Max Factor Creme Puff Blush | Seductive Pink, Lavish Mauve

Niezależnie od tego jaki makijaż wykonuję i ile mam na niego czasu, kosmetykiem, którego nigdy nie pomijam jest róż do policzków. Działa niczym magiczna różdżka, która jednym, subtelnym dotknięciem odmienia twarz, nadając jej promienności i świeżości. Dobrze dobrany odcień różu, to najłatwiejszy sposób na podkreślenie urody... wystarczy kilka ruchów pędzlem, by usunąć zmęczenie, ożywić cerę i nadać  jej zdrowego blasku.

Max Factor Creme Puff Blush | Seductive Pink, Lavish Mauve

Creme Puff Blush marki Max Factor to gama sześciu cudnych, mozaikowych róży. Wybrać jeden to naprawdę karkołomne zadanie, bowiem wszystkie prezentują się doskonale i niewątpliwie przyciągają wzrok swoją nietuzinkową formą. Plastikowe, dość niepozorne aczkolwiek solidne opakowanie, skrywa 1,5 g kosmetyku, który zachwyca nie tylko kolorystyką, ale i aksamitną, idealnie zmieloną kompozycją pigmentów, nadających policzkom satynowy, lekko rozświetlający rumieniec. Róż daje delikatny efekt, dlatego nawet niewprawna ręka nie zrobi sobie nim krzywdy. Nasycenie można stopniować dokładając kolejne warstwy, bez obawy o plamy tudzież niejednolite pokrycie. 

Max Factor Creme Puff Blush | Seductive Pink, Lavish Mauve
Max Factor Creme Puff Blush | Seductive Pink, Lavish Mauve

15 Seductive Pink to mieszanka różu i brzoskwini, z dodatkiem złota. Miękkość kosmetyku pozwala precyzyjnie połączyć wszystkie odcienie, tworząc naturalną lśniącą taflę. Na pierwszy rzut oka wydaje się być mocno napigmentowany, jednak łatwość z jaką się blenduje, czyni zeń propozycję idealną na co dzień.

20 Lavish Mauve to absolutnie urzekające zestawienie podobne do 15-stki, aczkolwiek bardziej neutralne, delikatne, z odrobiną fioletu. Doskonale sprawdzi się na bladych cerach, które potrzebują zaledwie muśnięcia kolorem. Moim zdaniem jest to najbardziej uniwersalny odcień z całej szóstki, dający efekt promiennej i wypoczętej cery. 

Max Factor Creme Puff Blush | Seductive Pink, Lavish Mauve
Max Factor Creme Puff Blush | Seductive Pink, Lavish Mauve

Creme Puff Blush nie jest kosmetykiem, który wytrzyma calutki dzień, zwłaszcza jeśli tak jak ja, jesteście posiadaczkami cery tłustej lub macie nawyk częstego dotykania twarzy, ale zdecydowanie warto dać mu szansę. Regularna cena to ok 50 zł i przyznam, że to nie mało, jednak!... od czego mamy promocje? Już niedługo startuje tydzień twarzowy w Rossmannie, być może to sprzyjająca okoliczność, by przyjrzeć się bliżej uroczym mozaikom Max Factor :)



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)