Dobre i tanie | Essence, Konturówka do ust 07 Cute Pink

Ponad rok temu, na blogu pojawił się post o produktach za ok 10zł, na które warto zwrócić uwagę klik klik. Artykuł cieszył się sporym zainteresowaniem i chciałam kontynuować tę serię, jednak pojawiła się mała przeszkoda - rzadko zdarza się, że wartą uwagi gromadkę mam akurat na stanie. Zazwyczaj są to pojedyncze sztuki, z których nijak utworzyć zbiorczy post. Dlatego właśnie pomyślałam, że nieco zmodyfikuję pierwotny zarys i jeśli poznam coś, co warte jest pokazania - będzie notka. I jest. 
Jaki kosmetyk zasługuje na miano dobre i tanie? Bez wątpienia jest nim konturówka do ust marki Essence. W moich zbiorach mam 4 sztuki i wszystkie uwielbiam. Jakiś czas temu prezentowałam Wam jedną z nich, uroczą Wish Me A Rose, a dziś przedstawię kolejną - 07 Cute Pink

Essence, Konturówka do ust 07 Cute Pink
Essence, Konturówka do ust 07 Cute Pink

Konturówki do ust Essence to koszt rzędu kilku złotych. Za tę śmiesznie niską cenę kupujemy produkt, który nie dość, że barwi usta na wybrany kolor, trzyma się w zależności od odcienia, nawet 3-4 godziny, to jeszcze nic, a nic nie wysusza i nie tworzy nieestetycznej skorupy. Wykończenie jakie oferuje to piękny satynowy mat, który jest niemal niewyczuwalny. Konturówka jest dość miękka i lubi przysporzyć kłopotów podczas temperowania, ale wystarczy schłodzić ją przez kilka chwil w lodówce i problem znika. Biorąc pod uwagę wszystkie walory, aż chciałoby się rzec: taki problem to nie problem <3. 

Słówko o odcieniu Cute Pink, oznaczonym numerem 07. Jest to czarujący róż z fioletowymi tonami, całkiem intensywny, aczkolwiek idealny na co dzień. Pięknie podkreśla usta, nie tworzy prześwitów i jest tak komfortowy w noszeniu... bajka! Osobiście najpierw precyzyjnie obrysowuję kontur ust, a następnie nakładam na całość, dzięki czemu wyglądają niezwykle apetycznie.  Same zobaczcie...

Essence, Konturówka do ust 07 Cute Pink
Essence, Konturówka do ust 07 Cute Pink

Wiem, że pojawiła się nowa wersja konturówek Essence, moja jest w tej starszej. Bardzo łatwo je odróżnić, bo nowa ma kolorową skuwkę ( moja, jak widzicie, jest srebrna ). Najciekawsze jest to, iż zdecydowanie lepsza jest starsza wersja, więc jeśli macie ochotę, by przetestować jakiś kolor, to szukajcie srebrnej skuwki, koniecznie <3



A może już je macie? Dajcie znać w komentarzach :)




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)