Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie

Skłamałabym twierdząc, że makijaż, jaki wykonuję na co dzień jest nad podziw skomplikowany. Kierując się zasadą less is more, zazwyczaj sięgam po bezpieczne minimum, na które składają się podstawowe kosmetyki mające za zadanie podkreślić, a nie przerysować. I o ile nie wykonuję precyzyjnego makijażu, łącznie z zaakcentowaniem oczu, to najczęściej, niemal intuicyjnie, wybieram te same akcesoria. 

Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie

Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie:


Beauty blender - kultowa gąbeczka do nakładania podkładu, to dla mnie produkt wręcz niezbędny. Długo, bardzo długo służył mi w tym celu pędzel Hakuro H50s, ale odkąd przesiadłam się na to niepozorne cudo, jestem mu wierna i nie przewiduję zmian, ewentualnie na nowy egzemplarz >3. Jestem pewna, że te z Was, które spróbowały zabawy z BB przyznają mi rację, że efekt jaki uzyskujemy na twarzy jest nieporównywalny z pędzlem, czy palcami. Eliptyczny kształt i brak ostrych krawędzi pozwala na precyzyjne nałożenie podkładu, a węższa część jajeczka doskonale dociera do takich zakamarków twarzy, jak okolice skrzydełek nosa, czy kąciki oczu. Podkład rozprowadzony BB stapia się ze skórą nie tworząc smug. Cera wygląda promiennie i jest optycznie wygładzona, a idealna warstwa kosmetyku daje nieprzerysowany, bardzo naturalny efekt. Wbrew pozorom gąbeczka nie zużywa więcej podkładu, niż inne metody aplikacji, a codzienne czyszczenie i ostrożność podczas używania i pielęgnacji, pozwala cieszyć się nią przez długie miesiące. Teoretycznie producent zaleca wymianę na nową po 3-4 miesiącach, jednak moja służy mi już dobre pół roku i nie widzę żadnych zmian zarówno w wyglądzie, jak i właściwościach. Najlepsze efekty przynosi delikatne stemplowanie twarzy lekko zwilżoną gąbką i tak też jej używam. 
Moim zdaniem popularność Beauty Blendera jest jak najbardziej uzasadniona i polecam ją każdej z Was.


Hakuro H100 pędzel do pudru Kabuki - syntetyczne i niezwykle miękkie włosie sprawdza się podczas nakładania pudrów prasowanych, sypkich, czy mineralnych. Ja korzystam z jego funkcjonalności w celu wykończenia swojego makijażu, najczęściej aplikuję nim fixujący puder sypki metodą stemplowania, która znacznie lepiej i na dłużej matuje moją tłustą skórę. Nie jest to pędzel, którym omieciemy twarz stawiając kropkę nad i naszego makijażu, nie będzie odpowiedni dla kosmetyków typu meteoryty ponieważ jest za bardzo zbity, jednak niewielki rozmiar i gęste, puszyste włosie fajnie nadają się do rozcierania przejść kolorystycznych poszczególnych kosmetyków, ponadto czynią z niego propozycję uniwersalną, idealną do kobiecej kosmetyczki i szybkich poprawek w ciągu dnia.


Zoeva 126 Luxe Cheek Finish pędzel do wykończenia - mój niekwestionowany faworyt do aplikacji różu, czy bronzera. Szalenie uniwersalny pędzel, który z powodzeniem może zastąpić kilka innych. Na co dzień służy mi do nakładania różu i w tej roli spisuje się wyśmienicie. Cudownie sprężysty, miękki pędzel będący mieszanką włosia naturalnego i syntetycznego, który pomimo częstych kąpieli nie zmienił kształtu, ani nie wyłysiał >3. Używam go codziennie i jedyne co zauważyłam, to delikatne odbarwienie od różu, którego nie mogę doprać. Sam pędzel, jego wykonanie i precyzyjne, lekko spłaszczone ułożenie włosia, które idealnie dopasowane jest do moich kości policzkowych, to prawdziwy majstersztyk. 


Zoeva 105 Luxe Highlight pędzel do rozświetlacza - mały spryciarz, dla którego precyzyjna aplikacja kosmetyków rozświetlających szczyty kości policzkowych, to bułka z masłem. Idealna wielkość, gęste i doskonale zbite, a przy tym niezwykle miękkie i sprężyste włosie o owalnym, świetnie wyprofilowanym ułożeniu, daje gwarancję doskonałej mgiełki kosmetyku. Dla dziewczyn o drobnej twarzy, będzie też fajną opcją do aplikacji kosmetyków konturujących. Podobnie jak pozostałe pędzle Zoeva, które posiadam, tak i ten wykonany jest z największą dbałością o detale, a częste używanie nie wpływa na obecny wygląd - pędzel nie odkształcił się, nie rozkleił, nawet oznaczenia pozostały na miejscu. Świetna robota! 

Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie
Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie
Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie

Zoeva 318 Soft Paint Liner pędzel do kresek - to wysokiej jakości nylonowe włosie, które służy mi do malowania kresek na górnej powiece. W zależności od efektu, jaki chcę osiągnąć kreska może być jedynie zagęszczeniem linii rzęs, jak i bardziej wyrazista i bez znaczenia jest kosmetyk, którego używam. Świetnie sprawdza się zarówno w przypadku produktów żelowych oraz pudrowych. Moja kreska to najczęściej delikatna wersja wykonana czarnym cieniem Inglot, jednak czasem lubię zaszaleć, dlatego szukałam pędzla, który będzie uniwersalny. I znalazłam w szeregach niezawodnej Zoevy >3. 


Hakuro H85 pędzel do eyelinera i brwi - docelowo miał mi służyć do kresek, jednak nie byłam zadowolona z efektów, źle mi się z nim pracowało gdyż włosie jak dla mnie jest zbyt długie i zbyt miękkie. Być może dla bardziej wprawnej ręki nie jest to przeszkoda, ale moje zdolności makijażowe nie są na najwyższym poziomie >3. Spróbowałam wykorzystać go do podkreślania brwi i to był strzał w dziesiątkę. Pędzelek jest na tyle elastyczny, że świetnie nadaje się do wypełniania brwi i nadania im pożądanego kształtu. Jakość włosia jest bez zarzutu, używam go już baaardzo długo i niż złego się z nim nie dzieje, jednak na zdjęciach możecie zauważyć, że napisy na trzonku pozostały jedynie mglistym wspomnieniem. Na szczęście pędzel nie rozkleił się, skuwka nadal bardzo dobrze trzyma, więc oprócz względów estetycznych, nie mogę mu nic zarzucić.


For Your Beauty spiralka do rzęs - kupiona za kilka złotych w Rossmannie służy mi do wyczesywania nadmiaru kosmetyku do... brwi :D. Jest to jeden z tych produktów, który jest niezbędny w codziennym makijażu zwłaszcza jeśli podkreślamy brwi, ale nie czuję parcia, by był markowy. W ostateczności doskonale sprawdzi się szczoteczka od zużytego tuszu do rzęs i też będzie dobrze. 

Akcesoria do makijażu, po które sięgam codziennie

A Wy Dziewczyny? Jakich akcesoriów do makijażu używacie codziennie?




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)