Ulubieńcy czerwca | Insight, Purite, Max Factor, MAC

Nie miałam absolutnie żadnych wątpliwości, by w ulubieńcach czerwca umieścić tę piątkę kosmetyków. Co prawda wahałam się, czy nie powiększyć zacnej grupki, którą za chwilę opiszę, ale pomyślałam, że jeśli pretendenci do tego miana będą dalej spisywać się tak, jak do tej pory, to z pewnością pojawią się za miesiąc >3. 
Ulubiona piątka czerwca to cztery nowości i jeden powrót. Trzy produkty opisywałam już w osobnych recenzjach, więc jeśli będziecie chciały o nich poczytać, wystarczy kliknąć w podlinkowaną nazwę. Zaciekawione? No to lecimy...

Ulubieńcy czerwca | Insight, Purite, Max Factor, MAC
Ulubieńcy czerwca | Insight, Purite, Max Factor, MAC

INSIGHT Rebalancing, Szampon do przetłuszczającej się skóry głowy i włosów

Tak, znów INSIGHT >3. Nic nie poradzę, że każdy kolejny przetestowany produkt spośród asortymentu tej marki, okazuje się być dla moich włosów hitem. Tym razem jest to szampon Rebalancing dedykowany osobom, których problemem jest nadmierne przetłuszczanie się włosów. Produkt dostępny jest w dwóch pojemnościach - 500 i 1000ml ( 39zł i 55zł ), obydwie zaopatrzone w wygodną pompkę. Ja skusiłam się na początek na tę mniejszą. Minimalistyczny design opakowań, porządne składy, świetna jakość, genialne działanie i niskie ceny zdecydowanie wyróżniają markę INSIGHT na tle innych kosmetyków dostępnych na rynku. Szampon zawierający organiczne ekstrakty z brzozy, grejpfruta, lawendy i oleju herbacianego, normalizuje nadmierne wydzielanie sebum, głęboko oczyszcza i łagodzi podrażnienia. Ponadto posiada właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne. Używany regularnie rzeczywiście przedłuża świeżość kosmyków, nie wysuszając ich przy tym na długości. Wmasowany i pozostawiony na kilka chwil cudownie chłodzi skórę głowy! Rewelacja, daję słowo :)


Purite, Krem odżywczo - regenerujący na noc <klik>

Kompozycja kremu Purite ( 30ml/89zł ) to mistrzowskie połączenie cennych maseł i olejów z całego świata. Przeznaczona jest dla wszystkich rodzajów skór, zarówno suchych i zniszczonych, wrażliwych, naczyniowych jak i tłustych z problemem trądziku. Dla mojej przetłuszczającej się i skłonnej do zapychania skóry okazał się świetną propozycją na noc. Dzięki swej gęstej, bogatej konsystencji stanowi ponadprzeciętne ukojenie i niemal natychmiast odżywia, nawilża i łagodzi wszelkie podrażnienia. Nie jest to krem lekki, po aplikacji pozostawia na skórze otulającą warstwę, jednak ja na noc takich właśnie szukam. Krem Purite spisał się doskonale, dlatego bez wahania znalazł się w gronie ulubieńców czerwca... aczkolwiek byłabym skłonna umieścić go nawet w odkryciach roku:) Na uwagę zasługuje też przepiękny marcepanowy zapach, który każdego wieczoru relaksuje mnie po ciężkim dniu, umilając tym samym wieczorne rytuały pielęgnacyjne. 


Purite, Tonik ujędrniająco - łagodzący <klik>

Tonik Purite ( 50ml/37zł ) to naturalny preparat do zakwaszania skóry na bazie hydrolatu z oczaru wirginijskiego, który stosuję każdorazowo po umyciu twarzy lub w ciągu dnia w celu odświeżenia. Opakowanie z pompką to genialne rozwiązanie pod warunkiem, że pompka działa sprawnie nie rozlewając kosmetyku wokół. Tu działa rozpylając idealną mgiełkę, która osiada tam, gdzie powinna natychmiastowo kojąc i łagodząc skórę. Naturalny, lekko ziołowy aromat wycisza i relaksuje, ponadto tonik działa nawilżająco i ściągająco na rozszerzone pory. Jestem pod wrażeniem i szczerze Wam polecam preparat Purite. 

Ulubieńcy czerwca | Insight, Purite, Max Factor, MAC
Ulubieńcy czerwca | Insight, Purite, Max Factor, MAC

Max Factor, Lasting Performance

Beztłuszczowy, bezzapachowy podkład o lekkiej, emulsyjnej konsystencji przeznaczony dla cer tłustych i mieszanych. Swój egzemplarz nabyłam podczas ostatniej promocji -50% w drogerii Rossmann. Nie pamiętam dokładnie ceny, ale myślę, że oscylowała w granicach 25zł za 35ml. Powiem szczerze, że jakoś nigdy nie ciągnęło mnie w stronę szafy MF, jednak zmuszona potrzebą kupna nowego podkładu skusiłam się na Lasting Performance. Szybko okazało się, że intuicja mnie nie zawiodła... a może raczej zawiodła w dobre rejony >3. Lepiej wybrać nie mogłam. Podkład prezentuje się wybornie. Jestem pod wrażeniem tego jak pięknie stapia się z fakturą skóry stając się niemal niewidocznym. Idealnie matuje, choć nie jest to płaski mat, nie czuć go na skórze i co najważniejsze - nie wchodzi w załamania i nie podkreśla zmarszczek. Ściera się równomiernie nie tworząc prześwitów po ok 7-8 godzinach. Odcień 102 pastele, który posiadam nie jest najjaśniejszym z gamy, a ponadto trochę ciemnieje na twarzy, dlatego dziewczyny o porcelanowych, bardzo jasnych cerach powinny poszukać koloru 101 Ivory Beige. Pomimo czerwcowych upałów to właśnie LP najczęściej lądował na mojej twarzy i spisał się naprawdę świetnie. Najkorzystniej wygląda nałożony wilgotnym beauty blenderem i przypudrowany sypańcem, choć dobry, sprawdzony pędzel też da radę :). Krycie określiłabym jako średnie, które można budować wedle potrzeb. Jedna cienka warstwa doskonale pokryje przebarwienia i drobne zmiany na skórze, przy czym nie zapycha i nie przyczynia się przykrego w skutkach wysypu niedoskonałości. Bardzo lubię >3



Wielki come back! Przepiękny koral z domieszką różu o kremowym, komfortowym wykończeniu. Odkopałam ją ze swoich zbiorów i pokochałam na nowo. Leciutka, niewymagająca wprawnej ręki, wystarczy jej towarzystwo tuszu i odrobiny bronzera. Uniwersalny, dzienny kolor, który z pewnością przypasuje większości z Was. Coral Bliss nie potrzebuje specjalnej oprawy, jedyne co doceni to wypielęgnowane usta, bo lubi podkreślać suche skórki. Na szczęście odpowiedni peeling załatwi sprawę. Lubię ją za nawilżenie, które trwa nawet jeśli po kolorze nie ma już śladu, za delikatny uroczy odcień, za wygodę stosowania, za subtelny waniliowy zapach. Coś mi się wydaje, że wkrótce będę musiała poszukać czegoś w zamian, bo znika niebezpiecznie szybko ;)

Ulubieńcy czerwca | Insight, Purite, Max Factor, MAC

Znacie moich ulubieńców? Odkryłyście coś fajnego w czerwcu?



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)