Banany pieczone z czekoladą | Pomysł na deser

Pieczony banan, rozpuszczona, gorąca czekolada, wiórki kokosowe i orzechy... możecie wyobrazić sobie lepsze połączenie? 
Dziś nie będziemy nic wcierać, wsmarowywać, ani malować, dziś będziemy jeść. Same pyszne rzeczy. Pomysł na ten post zrodził się spontanicznie, ale takim przepisem grzech się nie podzielić ;). Jestem pewna, że wszystkie łasuchy będą usatysfakcjonowane. To chyba najłatwiejszy deser, jaki istnieje, ale często te najprostsze rozwiązania okazują się najlepsze. Banany pieczone z czekoladą przygotowuje się dosłownie w pół godziny - minimum pracy, maximum przyjemności. Same zobaczcie.

Banany pieczone z czekoladą

Składniki:

  • banany
  • cynamon
  • gorzka czekolada
  • wiórki kokosowe
  • orzechy

Banany trzeba umyć i przekroić wzdłuż na pół. Czekoladę łamiemy na kostki, następnie każdą kostkę dzielimy na 4 cząstki. Warto dodać, że najlepsza do tego deseru jest czekolada gorzka, by nie przedobrzyć ilością słodyczy ;). W połówki bananów wbijamy 4 kawałeczki czekolady, posypujemy cynamonem. Tak przygotowane lądują w piekarniku nagrzanym do 180st na ok 20 minut. Po tym czasie wyjmujemy, rozsmarowujemy rozpuszczoną czekoladę, na wierzchu posypujemy wiórkami, rzucamy kilka orzechów i już, gotowe. Prawda, że proste?

Teraz możemy delektować się do woli... miękki, upieczony, gorący banan w towarzystwie rozpuszczonej czekolady wręcz rozpływa się w ustach. Może i nie prezentuje się najpiękniej, w konkursie na mistera deserów z pewnością byłby na szarym końcu, za to smakuje wybornie. Uczta dla podniebienia ;)

Banany pieczone z czekoladą
Banany pieczone z czekoladą


Banany pieczone z czekoladą świetnie czują się także w towarzystwie solonych orzeszków, które przełamują słodycz i podkreślają smak deseru oraz porcji lodów waniliowych. To co? Smacznego! 



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)