Bujany Fotelik - 3 książki, które mogą Ci się spodobać


Wstyd mi przed samą sobą, że zaniedbałam tę serię postów, co nie znaczy, że przestałam czytać. Wracam, bo pisanie o przeczytanych lekturach sprawia mi przyjemność, a dzięki Waszym komentarzom mogę odkryć kolejne warte uwagi. Dziś na tapecie 3 książki, które umilały mi marcowe wieczory, 3 książki, które i Tobie mogą się spodobać.


Modna szafa na wiosnę. Jakie elementy garderoby planuję kupić?


Na początku miesiąca opublikowałam post dotyczący moich planów na najbliższe tygodnie. Głównym zamierzeniem - oprócz całkowitego wyeliminowania słodyczy - było uporządkowanie przestrzeni wokół siebie, posegregowanie zawartości szafy i rozpieszczanie samej siebie drobnymi przyjemnościami.

Założenia powoli się realizują, z mniejszym lub większym skutkiem. Muszę nieco przyspieszyć, ale jak patrzę na swoją połowę szafy, to zupełnie tracę zapał i energię do działania. Okazało się, że to nie takie proste i będę potrzebowała więcej czasu. Obiecuję sobie, że na dniach wezmę się w końcu w garść i ogarnę całą garderobę, a tymczasem skrupulatnie tworzę listę zakupów.

Zastanawiam się czego mi brakuje, w czym czuję się najlepiej i w czym najkorzystniej wyglądam. Nauczona doświadczeniem unikam nieprzemyślanych, impulsywnych sprawunków, bo te najczęściej kończyły się kolejnym, nietrafionym bublem zalegającym na półkach, dlatego świetnie sprawdza się u mnie lista, dzięki której mam pewność, że w mojej szafie zapanuje wreszcie spójność, harmonia i względne dopasowanie. Modna szafa to nie tylko świetne samopoczucie, modna szafa to komfort.

modna szafa, moda, idealna garderoba, modna szafa na wiosnę, organizacja garderoby

Stenders, Jabłkowa sól do kąpieli oraz mydło z trukwą


Gdy kilka tygodni temu dotarł do mnie ten zestaw, pierwsze co totalnie mnie zauroczyło to gustowne, szalenie eleganckie opakowanie. Produkty marki Stenders, która specjalizuje się w produkcji kosmetyków do kąpieli, a także pielęgnacji ciała, były mi dotychczas zupełnie nieznane, dlatego z przyjemnością, ale i ciekawością rozpakowywałam ową przesyłkę. W pudełku znajdowały się Jabłkowa sól do kąpieli oraz mydło z trukwą* o takim samym zapachu. Całość wyglądała pięknie... a jeszcze piękniej pachniała - soczyste, zielone jabłuszko, bez grama chemii.

Stenders, Jabłkowa sól do kąpieli oraz mydło z trukwą

Organique, Peeling enzymatyczny z ziołami


Ilekroć kupuję produkt, który w jednej chwili ląduje w gronie ulubieńców, zaczynam zastanawiać się,  jakie jeszcze nieodkryte perełki skrywają kosmetyczne, sklepowe półki. Ile skarbów czeka, aby je w w końcu skosztować? 
Z asortymentem marki Organique dopiero się zapoznaję, aczkolwiek te, które dotychczas u mnie gościły, okazały się być fenomenalnymi produktami. Zarówno Savon Noir, czyli czarne mydło do oczyszczania skóry twarzy, jak i Clay Mask, czyli sproszkowana biała glinka, świetnie sprawdziły się w pielęgnacji mojej cery.

Peeling enzymatyczny z ziołami wisiał na mojej zakupowej liście już długi czas, dlatego po wykończeniu wszystkich zapasów, skusiłam się na kupno słynnego produktu Organique. Nie jest tajemnicą, że absolutnie mnie oczarował, zachwycił i rozkochał, a to, co robi z moją skórą, jest jakąś magią.
Organique, Peeling enzymatyczny z ziołami

Share Week 2015 - blogi, które polecam


Share Week 2015 - blogi, które polecam
Wspaniała akcja na blogu Andrzeja jestKultura, wywołała bardzo pozytywne poruszenie wśród polskiej blogosfery. I super! Share Week to genialna inicjatywa, dlatego i ja postanowiłam do niej dołączyć. Pomysłodawca ustawił poprzeczkę wysoko - w tym roku możemy wskazać jedynie 3 blogi, jednak osobiście nie miałam z tym większego problemu. Nie było gorączkowego przeszukiwania internetu, nie było szlochów, płaczu i wyrywania włosów z głowy wywołanych brakiem pomysłu. Moje typy były pierwszymi, o których pomyślałam i pomimo, że już wspominałam o nich przy innych okazjach, to ta akcja jest na tyle wyjątkowa, że ponownie pojawią się w moim zestawieniu. 

Zatem nie przedłużając, zapraszam Was do trzech kobiet, których strony za każdym razem odwiedzam z ogromną radością. Moimi bohaterkami są dwie Małgorzaty i Sara...

Regeneracja z marką Evree / Max Repair - Krem do rąk oraz Balsam do ciała


Linia Max Repair marki Evree to kosmetyki przeznaczone do bardzo suchej i podrażnionej skóry, która wymaga szczególnej pielęgnacji. Inspiracją do stworzenia tej intensywnie regenerującej serii były odżywcza i odbudowująca moc składników, zaczerpnięta wprost z natury. W składzie nie znajdziemy więc parabenów, barwników oraz olejów mineralnych, czyli substancji które zaburzają naturalne rytmy skóry.

Od kilku tygodni testuję dwa, spośród całej gamy produktów regenerujących marki Evree, a mianowicie krem do rąk oraz balsam do ciała. Czy się sprawdziły? Czytajcie dalej.
Evree, Max Repair, balsam do ciała, krem do rąk

Jabłkowy duet Phenome, Odświeżający krem na dzień i Intensywnie działający krem na noc


Linia jabłkowa polskiej firmy Phenome to siedem produktów, których skład oparty jest na trzech ekstraktach: z jabłka, miłorzębu i aceroli, a ich głównym zadaniem jest rozjaśnienie, nadanie optymalnego nawilżenia i uelastycznienie skóry. Przeznaczony do każdego rodzaju cery, nadaje jej promienności, ujednolica koloryt i dodaje energii.
Z całej serii wybrałam dla siebie 3 produkty, których używam nieprzerwanie od ponad trzech miesięcy - żel do mycia twarzy Calming Blemish Cleanser, który pojawił się już na blogu oraz dwa kremy : na dzień Luminous Apple Cream i na noc Bedazzled Anti-Aging Therapy. Dziś przybliżę Wam dwa ostatnie.
phenome, seria jabłkowa, krem na dzień, krem na noc, pielegnacja twarzy,Jabłkowy duet Phenome, Odświeżający krem na dzień , Intensywnie działający krem na noc

Dr Irena Eris, VitaCeric, Witalizujący krem pod oczy


Jednym z kosmetyków, których nie pomijam w trakcie wieczornej pielęgnacji jest krem pod oczy. Zmarszczki nie są moją zmorą, szczęśliwie udało mi się jeszcze ich uniknąć, dlatego od kremu oczekuję przede wszystkim nawilżenia i uelastycznienia. Do zadań specjalnych angażuję serum.
Dziś chciałabym zaprezentować kosmetyk, który - pomimo swej niewielkiej pojemności - jest ze mną od kilku miesięcy. Czy się sprawdził? O tym już za chwilkę.
Dr Irena Eris, VitaCeric, Witalizujący krem pod oczy
Witalizujący krem pod oczy* to kosmetyk przeznaczony dla kobiet w wieku +25, do stosowania zarówno na dzień, jak i na noc. Polecany jest do codziennej pielęgnacji skóry wokół oczu, sprawdzi się także jako baza pod makijaż.

Chanel, Jardin De Chanel, Blush Camelia Rose


Gdy tylko zobaczyłam wiosenną kolekcję Chanel Reverie Parisienne, moje serce zabiło mocniej na widok misternie tłoczonego różu i choć rzadko ulegam ofertom limitowanym, to tym razem nie mogłam oprzeć się pokusie posiadania. Biorąc pod uwagę ogromny problem aby kupić go w perfumeriach, dochodzę do wniosku, że nie tylko mnie zauroczył :). Z pomocą przyszła mi Aga z bloga Ines Beauty i mniej więcej 3 tygodnie temu róż dołączył do mojego kosmetycznego zbioru. Ciężko było powstrzymać się przed wetknięciem w niego paluchów, ale chciałam zaprezentować go w całej okazałości. Czas oczekiwania to była prawdziwa tortura i sprawdzian dla mojej silnej woli. Wierzcie lub nie, ale na żywo prezentuje się jeszcze piękniej, niż na zdjęciach.
Chanel, Jardin De Chanel, Blush Camelia Rose

Czarna kasetka z dużym i wygodnym lusterkiem, welurowa osłona, uroczy pędzelek - wszystko dopieszczone w najmniejszym szczególe i nadzwyczaj eleganckie. Prawdziwy powiew luksusu, tak działa magia marki Chanel :)

Co u mnie? Podsumowanie i plany na najbliższe tygodnie


Marzec to miesiąc, który jak żaden inny przywodzi na myśl wiosnę... jeszcze chwila i będziemy cieszyć się słońcem ( którego wyjątkowo już mi brakuje ), wyższymi temperaturami i lżejszą garderobą. Weźcie głęboki wdech... czujecie to? :D.
Odnoszę wrażenie, że luty to taki symbol i umowna granica, której przekroczenie zwiastuje rychłe nadejście cieplejszych miesięcy. Pomyślałam więc, że początek miesiąca będzie świetną okazją do tego, aby zamknąć rozdział zatytułowany "zima" i zaplanować kilka punktów, które chciałabym zrealizować w ciągu kilku najbliższych tygodni, by w dobrym nastroju powitać najpiękniejszą porę roku.
Co u mnie? Podsumowanie i plany na najbliższe tygodnie
Zima kojarzy mi się z trzema epizodami: mrozem, Świętami Bożego Narodzenia i Sylwestrem. Cała reszta to tylko tło, które w mniejszym lub większym stopniu wpływa na moją codzienność.