Zimowa pielęgnacja ust / Sylveco, Tisane, Bebe

Zimowa pielęgnacja ust / Sylveco, Tisane, Bebe

Jesienno-zimowe miesiące to prawdziwa szkoła przetrwania dla moich ust. Zawsze mam pod ręką pomadkę ochronną, by w porę zapobiec ich przesuszeniu, czego konsekwencją jest szczypanie, odstające skórki i ogólny dyskomfort. Bardzo nie lubię tego uczucia. Pomijam fakt, iż na zaniedbanych ustach matowe pomadki, które uwielbiam, nie mają szans, by prezentować się nienagannie. O ile latem preferuję lekkie sztyfty, które nawilżą, tak w chłodne, deszczowe i wietrzne miesiące wybieram bardziej odżywcze, o masełkowej, treściwej konsystencji. 
Przetestowałam mnóstwo różnych wariantów i spośród całej gamy wybrałam trzy produkty, które składają się na zimową pielęgnację moich ust. Dwie pomadki ochronne w sztyfcie - Sylveco i Bebe oraz balsam Tisane to moje niezbędniki.

Zimowa pielęgnacja ust / Sylveco, Tisane, Bebe
Zimowa pielęgnacja ust / Sylveco, Tisane, Bebe

W domu o moje usta dbają odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco oraz balsam Tisane. Najczęściej stosuję je wieczorem, gdy czas mnie nie goni i mogę poświęcić kilka minut na pielęgnację. Obydwa produkty są bardzo popularne i mają mnóstwo zwolenniczek. W sumie wcale mnie to nie dziwi, bo są godne uwagi. 

Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco to krok pierwszy. Z jej pomocą wykonuję delikatny masaż, dzięki któremu pozbywam się suchych skórek, usta odzyskują sprężystość i pożądaną gładkość, są mięciutkie i pięknie zaróżowione. Zawiera naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego, olej z wiesiołka dwuletniego o właściwościach silnie regenerujących, a także wosk pszczeli i masła roślinne pielęgnujące delikatny naskórek i zapobiegające wysychaniu i pękaniu, a aktywny składnik - betulina, działa kojąco na wszelkie podrażnienia oraz łagodzi objawy opryszczki. Pomadkę kupicie m.in. w drogerii Natura za ok 10zł. Koszt niewielki, a efekty regularnego stosowania przynoszą bardzo zadowalające efekty. Według mnie to taki mały must have i warto mieć ją w swoich zbiorach. Ostatecznie można posiłkować się mieszanką miodu z dodatkiem cukru albo najzwyklejszą szczoteczką do zębów o miękkim włosiu i też będzie dobrze, ale skoro można sobie pewne czynności umilić, to czemu by nie skorzystać?:D. 

Po peelingu aplikuję hojną porcję balsamu do ust Tisane, który od wielu lat niezmiennie pozostaje moim ulubieńcem. Jest to naturalny kosmetyk, który ekspresowo wygładza szorstkie, spierzchnięte usta, chroni przed wpływem czynników środowiskowych, odżywia, nawilża i regeneruje naskórek. Skład zawiera takie perełki jak wosk pszczeli, miód, olej rycynowy, oliwę, ekstrakt z melisy, jeżówki purpurowej i ostropestu plamistego oraz wit.E. Balsam Tisane ( w słoiczku ) kupicie w aptece za ok 7zł. Na moim blogu miał już swoją premierę, polecałam go przy okazji wpisu 8 produktów za ok 10zł, na które warto zwrócić uwagę .


Poza domem zawsze mam pod ręką jedną z pomadek BeBe Young Care i jest to albo wersja klasyczna, albo intensywnie pielęgnująca, którą widzicie na zdjęciach. Testowałam inne, jednak te dwie najbardziej przypadły mi do gustu. Na moich ustach sprawdzają się genialnie, aczkolwiek wersja klasyczna mocniej regeneruje, natomiast pielęgnująca otula usta tłustą warstewką, która działa jak pancerz chroniąc delikatny naskórek przed wysuszeniem. Lubię je za łatwą dostępność, niską cenę ( ok 6zł ) i działanie, dlatego nie rozstaję się z nimi, szczególnie w mroźne i wietrzne jesienno-zimowe dni. Pomadki ochronne BeBe to mój pewniak, który zawsze się sprawdza i bardzo chętnie do nich wracam już od wielu lat. 

Zimowa pielęgnacja ust / Sylveco, Tisane, Bebe
Zimowa pielęgnacja ust / Sylveco, Tisane, Bebe

Jakie są Wasze pewniaki w kwestii pielęgnacji ust? Bez jakiego produktu nie mogłybyście się obyć? Chętnie poznam Waszych ulubieńców.



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)