Kawowy peeling cukrowy do ciała Organique

Kawowy peeling cukrowy do ciała Organique

Wczoraj czarowałam Was absolutnie przepięknym zapachem Cosy By The Fire z nowej, świątecznej linii wosków Yankee Candle, więc dziś pozostanę w krainie aromaterapii i zaproponuję coś bajecznego, coś co każdemu kawoszowi sprawi nie lada przyjemność, a mianowicie kawowy peeling cukrowy do ciała Organique, który oczarował mnie swoimi właściwościami, wonią... no, ideał mi się trafił, jak nic! Z drugiej strony, palący się aromatyczny wosk to doskonałe tło dla domowego spa, można więc przenieść go do łazienki i zafundować sobie mega relaksujący wieczór w towarzystwie bohatera dzisiejszego wpisu. Gwarantuję cudowne doznania na 100%, doprawdy, można się rozmarzyć:)

Kawowy peeling cukrowy do ciała Organique

Kawowy peeling cukrowy Organique ( 200ml/61,90zł ) to produkt, który dzięki drobinom kawy i cukru złuszcza zrogowaciały naskórek, pobudza i przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Zawarta w nim kofeina poprawia mikrokrążenie oraz wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. Ponadto w składzie znajdziemy także natłuszczające i wygładzające skórę masło Shea i olej sojowy. Po seansie z tym peelingiem Wasze ciało będzie apetycznie pachnące, miękkie w dotyku, a skóra pełna blasku.

Nawet nie próbuję doszukiwać się w nim jakichkolwiek wad, bo byłoby to szukanie dziury w całym. Chociaż nie, jedna jest - pojemność mogłaby być większa!... oczywiście za tę samą cenę:). Fajną opcją jest kupienie go na wagę, co z pewnością uczynię po skończeniu mojego słoiczka. Musicie wiedzieć, że ten peeling nie tylko doskonale złuszcza, ale jego zapach to czysta orgia dla zmysłów. Serio! mogłabym siedzieć i wąchać go w nieskończoność - idealnie skomponowany kawowy bukiet, bez grama chemii... brakuje tylko parującego obłoczka. Czuję w kościach, że przybył mi kolejny ulubieniec z kategorii pielęgnacja ciała. 
No ale jak tu się nie zakochać? Dla takiej niepoprawnej miłośniczki kawy jak ja, to prawdziwy rarytas. Nie dość, że świetnie działa to aromat, który przez kilka godzin utrzymuje się na skórze, wprawia w tak błogi nastrój, że chce się go więcej i więcej. Dodatkowo otula ciało delikatną, natłuszczającą warstewką, która zastępuje balsam. Drobiny kawy i cukru są dosyć ostre, a dzięki olejowej pierzynce rewelacyjnie złuszczają i nie osypują się. Doskonała alternatywa dla domowego peelingu na bazie kawy, który ma to do siebie, że lubi pobrudzić wannę.

Skład: Sucrose, Glycine Soja (Soybean) Oil, Caprylic/Capric, Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Cera Alba, Coffea Arabica (Coffee) Seed Powder, Tocopheryl, Acetate, Butyrospermum Parkii ( Shea) Butter, Parfum, Benzyl Salicylate

Kawowy peeling cukrowy do ciała Organique
Kawowy peeling cukrowy do ciała Organique

Już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania:)


Ciekawi mnie jakie zapachy w produktach do pielęgnacji ciała preferujecie. Jaki jest Wasz ulubiony? Taki naj, naj?


IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)