Insight, Daily Use - naturalne kosmetyki do codziennej pielęgnacji włosów

Insight, Daily Use - naturalne kosmetyki do codziennej pielęgnacji włosów

Znalezienie produktów, które będą we właściwy sposób pielęgnowały nasze włosy, to często droga przez mękę. Jeśli dorzucić do naszych oczekiwań naturalny skład i cenę nie będącą próbą uśmiercenia zasobów portfela, może się okazać, że szukamy igły w stogu siana. Czyżby? Otóż niekoniecznie! Ja znalazłam... znalazłam świetne kosmetyki, które doskonale dbają o moje przetłuszczające się włosy, mają zielone składy, a stosunek ceny do pojemności jest więcej niż zadowalający.

Marka Insight, bo o niej mowa, to kilka linii kosmetyków do pielęgnacji włosów, które produkowane są przez włoskie laboratorium Rolland. Są to doskonałej jakości produkty eco, w których nie znajdziemy parafiny, olejów mineralnych, silikonów, parabenów, detergentów, czy sztucznych barwników. Wszystkie kosmetyki rozlane są do opakowań z brązowego plastiku, bez zbędnych udziwnień i ozdobników. Szampony i odżywki znajdują się w butlach z pompką, natomiast maski w słoikach lub tubach. Lubię taką prostotę, niby szczegół, ale miły do oka:). Jednak opakowania to tylko dodatek, bo to, co najcenniejsze jest ukryte w środku.

Biorąc pod uwagę wymagania moich włosów zdecydowałam się na zakup całej linii Daily Use - szamponu, odżywki i maski o działaniu energetyzującym, do codziennego stosowania. Liczyłam na to, że znajdę produkty, które nie podrażnią skóry głowy, skutecznie oczyszczą kosmyki i - co najważniejsze - nie obciążą ich. Jak się okazało, linia Daily Use spełniła wszystkie moje oczekiwania! A ponadto ich cena jest zaskakująco miłym uzupełnieniem.


Daily Use marki Insight to seria zawierająca organiczny ekstrakt z cytryny o działaniu oczyszczającym i antyseptycznym, a energetyzujący kompleks z masła z moreli, oleju słonecznikowego i oleju z kiełków kukurydzy działa nawilżająco i odżywczo tworząc na włosach warstwę ochronną. Kosmetyki nie zawierają SLS, SLES, parabenów, silkonów, sztucznych barwników, olejów mineralnych oraz alergenów zapachowych. 

Szampon energetyzujący ( 500ml/36zł ) doskonale oczyszcza włosy i pieni się zaskakująco dobrze, biorąc pod uwagę naturalny skład. Najbardziej istotne dla mnie jest to, by codzienne stosowanie nie powodowało podrażnienia, czy przesuszenia skóry głowy i w przypadku tego szamponu żadna z tych uciążliwości nie ma miejsca. Do umycia średniej długości włosów wystarczą dwie pompki, jeśli dodatkowo chcemy zmyć z włosów olej, należy zwiększyć ilość do trzech. Lekko żelowa konsystencja przekłada się na rewelacyjną wydajność kosmetyku - używam go już ponad miesiąc, a na dnie butli wciąż jeszcze znajduje się ilość pozwalająca cieszyć się jego właściwościami przez minimum tydzień. Jeśli dodać do tego piękny, świeży zapach, to okazuje się, że mam do czynienia z produktem, który ma ogromne szanse znaleźć się w gronie włosowych ulubieńców.

Skład: Aqua (Water), Sodium Coceth Sulfate,Cocamidopropyl Betaine, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Zea Mais(Corn) Germ Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) FriutExtract, Prunus Armenica Kernel Oil, Hydrogenated Apricot Kernel Oil, Tocopherol, Perfum (Fragrance), Polyquternium-10, Citric Acid, Sodium Chloride, Glycerin, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

______________________

Odżywka energetyzująca ( 500ml/36zł ) jest kosmetykiem, którego skład bazuje na tych samych ekstraktach i olejach co pozostałe z linii Daily Use. Producent zaleca, by aplikować ją po każdym myciu włosów na 3-5 minut, następnie spłukać. I tak też jej używam. Odżywka ma dość płynną konsystencję, ale bynajmniej nie wpływa to na jej wydajność. Dość powiedzieć, że zostało mi jeszcze pół butli. Zapach identyczny, jak w przypadku szamponu i maski. Odżywka jest delikatna w działaniu, ale skutecznie zmiękcza i odczuwalnie nawilża kosmyki, pięknie się rozprowadza, aczkolwiek - ze względu na konsystencję - należy być uważnym, by nieopatrznie nie zmarnować kosmetyku :). Po wysuszeniu włosy są sypkie, dociążone i cudownie pachną przez długie godziny. Nie wzmaga przetłuszczania się skóry głowy, a naprawdę nie żałuję sobie i zawsze aplikuję słuszną porcję. Ponadto ułatwia rozczesywanie. Minusów brak.

Skład: Aqua (Water), Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Zea Mais (Corn) Germ Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) FriutExtract, Prunus Armenica Kernel Oil, Hydrogenated Apricot Kernel Oil, Tocopherol, Perfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnsesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone

 ________________________

Maska energetyzująca ( 250ml/29zł ) to wisienka na torcie, która zachwyca swoim działaniem. Dodaje włosom blasku i witalności nie obciążając ich i nie powodując wzmożonego przetłuszczania. To jeden z tych produktów, który wywołuje efekt wooow! tuż po wysuszeniu kosmyków. Używam jej trzy razy w tygodniu, aplikując bezpośrednio po umyciu na wciąż wilgotne włosy. Najczęściej zostawiam taki odżywczy kompres przez minimum pół godziny, potęgując działanie foliowym czepkiem i ręcznikiem. Producent wspomina o 10 minutach, ale kto by sobie żałował takich dobroci?! Jak działa? Muszę przyznać, że jestem zachwycona, bo już dawno moje włosy nie były tak...hmm... zdyscyplinowane. Nie puszą się, nie elektryzują, są niesamowicie miękkie i gładkie, pięknie błyszczą. Polecam!

Skład: Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Myristyl Alcohol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Zea Mais(Corn) Germ Oil, Citrus Medica Limonum (Lemon) FriutExtract, Prunus Armenica Kernel Oil, Hydrogenated Apricot Kernel Oil, Tocopherol, Perfum (Fragrance), Citric Acid, Magnesium Nitrate, Magnesium Chloride, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone


Reasumując polecam serię Daily Use tym z Was, dla których konieczność codziennego mycia włosów to sytuacja znana aż za dobrze. Nie wspomaga przetłuszczania, pięknie oczyszcza włosy, nie powoduje przesuszenia skutkującego nadmiernym swędzeniem skóry głowy, nie obciąża, a dodatkowo ma porządne składy i relatywnie niskie ceny. Kosmetyki dostępne są w kilku pojemnościach, więc z pewnością będziecie usatysfakcjonowane. Zarówno linię, którą dziś przedstawiłam, jak i pozostałe znajdziecie na stronie Insightshop.pl. Ja z pewnością skuszę się na inne wersje, być może tę dedykowaną włosom przetłuszczającym się lub farbowanym.


Co sądzicie? Warto? Jesteście zainteresowane? A może już znacie produkty marki Insight i chciałybyście podzielić się swoją opinią?


Jeśli moja Wam się podoba i uważacie, że może być przydatna, poślijcie ją w świat za pomocą przycisków poniżej, dziękuję:)


IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)