Kosmetyczne nowości ostatnich tygodni - sierpień

Ostatni tydzień upływa mi pod znakiem pracy, która pochłania niemal cały mój czas. Wpadłam w niezły wir, przez co chwil tylko dla siebie jak na lekarstwo, doba za krótka, a obowiązków nie ubywa. Taki stan potrwa jeszcze minimum tydzień, dlatego z góry przepraszam za opóźnienia w odpowiadaniu na Wasze komentarze. 
Pomyślałam, że umilę sobie ten ciężki okres i przygotuję dla Was post zbiorczy prezentujący kosmetyczne nowości ostatnich tygodni. Byłam niemal pewna, że nie kupiłam wiele... hmm... teraz widzę, jak złudna to była nadzieja. Sama nie wiem, jak to się stało :)

Kosmetyczne nowości ostatnich tygodni - sierpień

Ale po kolei...


Na początku miesiąca skusiłam się na niewielkie zamówienie kosmetyków do pielęgnacji włosów marki INSIGHT. Mój zestaw to maska, odżywka i szampon do codziennego stosowania z serii Daily Use. Kosmetyki mają naturalne składy, więc fanki zielonego powinny się nimi zainteresować. Po raz kolejny daję szansę naturalnym produktom i pełna nadziei włączam je do pielęgnacji moich włosów. Jeśli i tym razem okaże się, że nie jestem usatysfakcjonowana efektami, będę musiała przyjąć do wiadomości, że moje włosie lubi chemię, silikony i całe zło, którego powinnam się wystrzegać. 

Pierwsze wrażenia na plus, więc może, może...


Suchy szampon Batiste dla ciemnowłosych okazał się małym rozczarowaniem. O ile standardowe wersje były ok, tak ta kompletnie mi nie odpowiada ponieważ zostawia na włosach brązową warstewkę, która podczas dotykania kosmyków wchodzi pod paznokcie, bleh :(
Kolejna nowość to żel do mycia twarzy na bazie oliwy z oliwek marki Olivolio, który kupiłam w Naturze oraz farba do włosów Loreal w odcieniu 500 Naturalny Brąz.


Znów pielęgnacja. Tym razem błotko do mycia twarzy GlamGlow, które kusiło mnie od momentu pokazania się w ofercie marki. Kilka miesięcy temu opublikowałam recenzję czarnej maski oczyszczającej, którą bardzo dobrze wspominam, dlatego postanowiłam przetestować tę błotnistą mazię z nadzieją, że sprawdzi się równie zadowalająco. Peeling do ciała Douglas z serii Home Spa to uzupełnienie braków. Wybrałam sobie wersję cukrową. Zapach - obłędny. Pierwsze testy dopiero przede mną, ufam, że będzie dobrze. Czy pobije mojego ulubieńca marki Geomar? Zobaczymy...
Ostatnia pielęgnacyjna nowość to Extra Hydrating Cream, czyli nawilżający krem na dzień firmy Yonelle, której kosmetyki już na stałe zagościły w mojej pielęgnacji, dbając o idealną kondycję skóry twarzy. Jeśli jesteście zainteresowane ofertą firmy, zachęcam do kliknięcia w etykietę Yonelle, którą znajdziecie u góry dzisiejszego wpisu, być może ułatwi Wam dobór właściwego kosmetyku.


Na koniec odrobina kolorówki. Ostatnio prawie w ogóle jej nie kupuję, ponieważ postanowiłam wykończyć trochę swoich zasobów. Ta, którą mam w zupełności mi wystarcza i w zasadzie nic nie potrzebuję, a drobiazgi, które widzicie na zdjęciu to typowe zachcianki. Kolejny kwadrat do mojej palety cieni Inglot - matowa czerń, która świetnie zastąpi eyeliner i na co dzień będzie mniej kłopotliwa, a makijaż szybszy. Nie mogłam też oprzeć się nowości firmy do podkreślania brwi, czyli słynnej żelowej farbce. Mój odcień to 12 i musicie wiedzieć, że jeśli rozważacie zakup tego kosmetyku, najlepszym rozwiązaniem byłoby sprawdzenie kolorów w salonie, bo słocze w sieci są mylące. Gdybym kupiła kolor, który wstępnie planowałam, wyglądałabym jak Frida Kahlo :)
Ostatnią nowością jest lakier Bell do frencha z numerkiem 04 - świetny i kosztował grosze. Pewnie już przyzwyczaiłyście się do tego, iż moje lakierowe zakupy prawie nigdy nie przewyższają kwoty 10zł. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Z tego co pamiętam kosztował ok 6zł. Zdjęcie podglądowe znajdziecie w poście o  mojej pielęgnacji paznokci i skórek.



Jak tam Wasze kosmetyczki dziewczyny? Wzbogaciły się ostatnio o jakieś perełki?



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)