WIBO, Lakier do paznokci 1 Coat Manicure nr 13


Lakier 1 Coat Manicure marki WIBO, który Wam dzisiaj pokażę, to jeden z gamy dziewiętnastu, urokliwych odcieni. Producent kusi nas wyjątkową formułą i konsystencją zapewniającą idealne krycie już przy pierwszej warstwie. Nie wiem, jak jest w przypadku 18 - stu pozostałych, ale mój, oznaczony numerem 13 jest zdecydowanie bardziej wymagający. 

Kolor absolutnie piękny - głęboki kasztan z kroplą śliwki. To, który z tonów wysunie się na prowadzenie zależy od światła. Lakier ma zwartą, kremową konsystencję i szeroki pędzelek, z którym bardzo dobrze się współpracuje, jednak do całkowitego pokrycia płytki konieczne są dwie warstwy, czyli standard, szczególnie w przypadku ciemnych kolorów, które lubią precyzję. Trwałość przyzwoita, po trzech dniach końcówki delikatnie zaczynają się ścierać, a początkowy blask traci na intensywności. Ogólnie byłabym z niego całkiem zadowolona, gdyby wysychał szybciej. Niestety, w przypadku tego lakieru konieczne jest zarezerwowanie kilku godzin, albo zainwestowanie w porządny wysuszacz. 

Lakiery z serii 1 Coat Manicure to wydatek ok 6zł, a ich pojemność wynosi 8,5 ml. Jak Wam się podoba numer 13?

1 coat manicure, wibo, lakier do paznokci



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

9 komentarze:

  1. Kolor jak dla mnie już zbyt ciemny na wiosnę ;) Zaopatrzyłam się w za to w wersję WIBO Summer ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świat Czarodziejki7 maja 2015 21:05

    Bardzo fajny kolor

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mój kolor, wole pastele lub neony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. viola siwiec8 maja 2015 13:00

    baaardzo podoba mi się ten kolor ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor przyjemny, ale coraz rzadziej sięgam po laiery Wibo. Kiedyś miałam do nich większe zaufanie, teraz moje zachwyty są już dużo mniejsze. Może dlatego, że znalazłam już pewien swój stały zestaw i niewiele mam lakierowych chciejstw :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)