Schwarzkopf, Schauma, Beauty Oil - Olejek upiększający do włosów


Olejek upiększający do włosów marki Schauma to nic innego jak silikonowe serum z dodatkiem naturalnych olejów. W tym konkretnym przypadku mamy dwa silikony, jeden lotny, drugi zmywalny łagodnym szamponem oraz mieszankę aż ośmiu rodzajów olejków, m.in. sezamowy, słonecznikowy, z pestek moreli, arganowy. W składzie znajdziemy też filtr ochronny, trzy zapachy i barwnik - bardzo dobry skład jak na produkt dostępny niemal w każdej drogerii.
Z kosmetykami Schauma raczej mi nie po drodze, ale skusiła mnie ta mała, wiele obiecująca buteleczka z piękną, bursztynową zawartością. Zabezpieczanie końcówek włosów to dla mnie rutynowa czynność, tym razem mój wybór padł na olejek upiększający. Czy było warto?
Schwarzkopf, Schauma, Beauty Oil - Olejek upiększający do włosów

Olejek upiększający marki Schauma ma zapewnić włosom blask i miękkość oraz intensywnie odżywiać. Lekka formuła z olejkami, która nie powoduje obciążenia, odpowiednia jest również dla cienkich włosów. Może być aplikowany na 3 sposoby: jako odżywka przed myciem włosów, bez spłukiwania po myciu lub na suche włosy jako wykończenie. 

Plastikowa buteleczka ze sprawnie działającym dozownikiem zawiera 50ml kosmetyku o cudownym, słodkim aromacie z nutami kwiatowymi. Konsystencja - jak na serum zawierające w składzie olejki - jest zaskakująco lekka i aksamitna. Koszt to mniej więcej 15 zł.

Od serum oczekuję przede wszystkim zabezpieczenia końcówek włosów przed uszkodzeniami, o które nietrudno, zwłaszcza teraz, gdy notorycznie narażane są na kontakt z ciepłą, zimową odzieżą i dodatkami, mającymi chronić mnie przed zimnem i mrozem. Dodatkowo szukam produktu, który zminimalizuje puszenie się i elektryzowanie czupryny, a jeśli do tego pozwoli mi je nabłyszczyć,  odżywić i wpłynie na poprawę ich kondycji, to znaczy, że mam do czynienia z ideałem :)

No cóż, z przyjemnością donoszę, że olejek Schauma jest mu bardzo bliski. 
Używam go od kilku miesięcy, a włosy ostatni raz podcinałam we wrześniu ubiegłego roku i jak dotąd prezentują się naprawdę dobrze, a uszkodzonych końcówek jest jak na lekarstwo. Zaplanowałam wizytę u fryzjerki, ale bardziej dla poprawy własnego samopoczucia, niż z rzeczywistej potrzeby. Serum olejowe rewelacyjnie zabezpiecza końcówki, a dodatkowo pięknie nabłyszcza włosy. Olejki zawarte w składzie chronią je i pielęgnują. Używane na suche kosmyki niweluje puszenie... wystarczy dosłownie kropelka, choć naprawdę ciężko z nim przesadzić. Kropelka na włosy wilgotne, kropelka na suche i cieszę się sypką, lśniącą czupryną. Nie obciąża włosów, nie wysusza, a do tego jest bardzo wydajny. Same plusy.

Reasumując, olejek upiększający Schauma to bardzo dobry, drogeryjny produkt, który zdecydowanie zasługuje na uwagę w gąszczu jemu podobnych. A może jest Wam już znany? Czego używacie do zabezpieczania swoich włosków?


IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

5 komentarze:

  1. Jeszce nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może za jakiś czas wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno kiedyś przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten olejek jestem z niego również zadowolona. Niedawno ścinałam włosy więc teraz regeneracja i zapuszczanie :) Lubie tu zaglądać bo czasem na fajne produkty trafię u Ciebie właśnie do włosów bo takie mnie teraz interesują :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zabezpieczam włosy nektarem termicznym Kerastase, ale to stricte pod prostownicę bo regularnie jej używam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)