YONELLE, Infusion Anti-Age Serum - infuzyjne serum młodości


Ten moment musiał kiedyś nadejść. Nieuniknionym było, iż w pewnym wieku cera stanie się bardziej wymagająca w kwestii pielęgnacji i oprócz czynności rutynowych, wykonywanych niemal schematycznie i mających poprawić jej kondycję, zapragnie czegoś mocniejszego. Odpowiednio dobrane serum to doskonały kosmetyk, który dzięki wysokiemu stężeniu składników aktywnych pomoże szybko zregenerować naszą skórę, lepiej niż krem poradzi sobie ze zmarszczkami, poza tym silniej nawilży i odnowi, dlatego warto zainwestować w dobry jakościowo produkt, który będzie dla naszej skóry swoistym zastrzykiem witalności.

Serum polskiej marki YONELLE to bardzo aktywny kosmetyk do cery dojrzałej 40+, z infuzyjną technologią NANODYSKÓW™ i reaktywatorem metabolizmu komórkowego. Wraz z wersją na okolice oczu stanowi nieodzowny i zgrany duet dla kobiet, które w walce z upływającym czasem pragną wytoczyć najcięższe działa. A ten - jak wiadomo - to szalenie trudny przeciwnik :)
YONELLE, Infusion Anti-Age Serum - infuzyjne serum młodości
Infusion Anti-Age Serum to nowatorski i superskuteczny silny reaktywator komórkowy zwany także serum młodości, którego zadaniem jest zapobieganie wszystkim objawom starzenia się skóry.


Bezpośrednio po użyciu zauważalna jest wyraźna redukcja zmarszczek, poprawia się jędrność i gęstość skóry, a dzięki wspomaganiu przenikania m.in. czystego retinolu i peptydów, komórki skóry odzyskują młodość metaboliczną - wytwarzają więcej kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego.

Główne składniki: Nanodyski, retinol, peptydy, kwas hialuronowy, mannany, kwas laktobionowy, glukozyd MG6P, prolina, lizyna, jony miedzi, lecytyna

Szklana buteleczka w bardzo kobiecej kolorystyce mieści 30ml lekko żelowego płynu. Serum aplikuje się za pomocą pipetki. Koszt tego drogocennego eliksiru młodości to 179zł. Kosmetyki YONELLE możecie nabyć on-line w firmowym sklepie marki lub w perfumeriach Douglas.

Serum marki YONELLE to kosmetyk uniwersalny, do stosowania zarówno rano, jak i wieczorem. Świetnie współgra z podkładami oraz stanowi doskonałe preludium do dalszych czynności pielęgnacyjnych - nie roluje się, nie powoduje wzmożonej produkcji sebum, co jest szczególnie istotne w przypadku cer tłustych lub mieszanych. Kosmetyki kolorowe ładnie na nim 'leżą', a kremy doskonale się wchłaniają.

Muszę przyznać że używanie tego produktu to czysta przyjemność. Wchłania się niemal natychmiast, pozostawiając skórę bardziej napiętą i gładszą. Na pokrycie twarzy oraz szyi wystarczą dosłownie dwie, trzy kropelki. Serum nie zapycha, nie uczula, doskonale zbilansowany skład znacząco poprawia ogólną prezencję mojej skóry, a dodatkowo daje mi miłe przeświadczenie, że robię dobrze i że wzmożona dbałość o stan cery będzie miała przełożenie na jej kondycję w przyszłości. 

Infusion Anti-Age Serum jest bezzapachowe, a jego przydatność to 6 miesięcy od otwarcia. Przy codziennym stosowaniu posłuży Wam ok 3-4 miesiące, natomiast jeśli zdecydujecie się na aplikację dwa razy dziennie, czas ten proporcjonalnie się skurczy.

Kosmetyk marki YONELLE wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie i z przyjemnością powrócę do niego w przyszłości. Aktualnie używam Hydro-Serum z linii H2O i muszę napisać, że prawdopodobnie odkryłam kolejną kosmetyczną perełkę :)


Znacie markę YONELLE? Jak wygląda Wasza pielęgnacja? Wspomagacie ją odpowiednim serum, czy uważacie ten krok za zbędny?



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

23 komentarze:

  1. Strasznie mnie kusi ta marka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówiłam, że ten egzemplarz z serii H20 jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. powiem tak, wszystko czego używałam z Yonelle (wciąż używam oczywiście) to genialne kosmetyki. To serum jest świetne. Musisz koniecznie nanomaski wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. NIe znam tej marki. Po serum sięgam, lubię z Yves Rocher z serii Elixir.

    OdpowiedzUsuń
  5. hahha, a czemu tak myślisz? ...w końcu wiek zobowiązuje...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dramatyzujesz z tym wiekiem :P to co JA mam powiedzieć? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Z linii Infusion miałam dwa sera i obydwa okazały się być świetne. Teraz zaczęłam używać hydro-serum h2o i także zapowiada się rewelacyjnie, dlatego śmiem sądzić, że kosmetyki Yonelle wyjatkowo dobrze robią mojej skórze:)
    Miałam 2 próbki nanomaski i żałuję, że tylko 2, bo efekt o poranku był zaskakujący:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak, pamiętam Daga:) No cóż...miałaś rację:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam z czystym sumieniem:) może na początek coś nawilżającego z serii H2O, używam aktualnie serum i skóra wyglada po prostu...czadowo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Iwona, czy Ty naprawdę potrzebujesz takich cudów? :) jakoś nie wydaje mi sie :*

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja z kolei kompletnie nie znam oferty YR:) wszystko do nadrobienia, czyż nie?:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wariatka:) każdy wiek ma swoje zalety, ale mimo wszystko wolę się zestarzeć ładniej haha:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Justyna Wiśniewska28 stycznia 2015 18:27

    Mam jeszcze czas do niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie! Będziesz zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie polecę go mamie, ale to jak minie 40, bo teraz się obrazi (chociaż brakuje jej 4 miesięcy) :) Ale serio, wiecznie młoda dusza dodaje sobie uroku zewnętrznego :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze go nie poznałam, choć obecnie nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez serum i wybieram właśnie takie 40+. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam marki osobiście choć już kilka pozytywnych recenzji czytałam i pewnie kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej marce i muszę przyznać, że uwodzi mnie ta firma opakowaniami, filozofią, technologiami i składnikami aktywnymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety cenowo jest mało przystępny :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam produkty z pipetą ;D Miałam próbki, ale jakiegoś magicznego działania nie zauważyłam, ale fajnie, że się sprawdziło u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak już kiedys wspominałam bardzo chętnie skuszę się na jakieś fajne serum tej marki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)