MAC, Creme Cup Lipstick - idealna pomadka w kolorze nude

Pomimo mojego uwielbienia dla mocnych, wyrazistych ust, są dni, gdy mam ochotę na subtelne podkreślenie. Wybieram wówczas delikatny błyszczyk lub pomadkę w naturalnym kolorze.
Ukochany nudziak, niezastąpiony w codziennym makijażu to przepiękna szminka z asortymentu firmy MAC, która wespół z Coral Bliss jest sprawdzoną receptą na nieskomplikowany i błyskawiczny make-up. Prawdę mówiąc, jest to już drugi egzemplarz tego koloru, ale na blogu ma dziś swoją premierę.

Creme Cup, bo o niej mowa, to pomadka o formule cremesheen, czyli kremowa z leciutkim połyskiem.



Creme Cup to jedna z tych pomadek, które pasują niemal do każdego typu urody. Idealnie podkreśli usta subtelnym odcieniem beżu z domieszką różu, nie wysunie się na pierwszy plan, ale też nie będzie zupełnie niewidoczna.

Formuła cremesheen charakteryzuje się niezwykłą lekkością noszenia, trwałością, dobrą pigmentacją i tak też jest w przypadku tej naturalnej ślicznotki. Pomimo swego neutralnego koloru fantastycznie ożywi Waszą twarz i zaakcentuje usta. Oczywiście, jak każda pomadka o kremowym wykończeniu, tak i ta wymaga, by były one zadbane i wypielęgnowane, bowiem może podkreślać suche skórki.
Aplikuje się ją bez trudu, nie rozmazuje się, ani nie wylewa poza kontur, trwając na ustach do dwóch godzin, co przy naturalnym odcieniu jest całkiem niezłym wynikiem. Nie dostrzegłam, by wysuszała usta.

Jak dla mnie ta pomadka nie ma żadnych wad, dlatego zdecydowałam się na ponowienie zakupu - idealny kolor nude. Polecam:)

Pomadkę kupicie w salonach Mac lub w perfumeriach Douglas w cenie 86zł.


Jaki kolor na ustach nosicie najczęściej? Preferujecie wyraziste odcienie, czy naturalne?


IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

46 komentarze:

  1. Rzeczywiście wyglada pięknie a nudziaki bardzo Libię zwłaszcza do delikatnych makijaży ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. z insta mnie tutaj przywiało tak mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie piękna! Ja chciałabym chyba Candy Yum Yum, ale pewnie jak już miałabym wydać tyle na pomadkę, to zdecydowałabym się na coś bardziej neutralnego :) Na razie MAC jest poza moim zasięgiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, tak jak i Ty, preferuję mocne usta, ale czasem mam tez ochotę na cos subtelnego. Ta pomadka jest prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna, delikatna.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja uwielbiam fuksje, ale lubię też coś naturalnego :) ale akurat ten odcień nudziaka do gustu by mi nie przypadł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest śliczna :) Chociaż ostatnio też lubię mocniejsze usta, to zdarzają mi się dni kiedy stawiam na delikatność :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładna. Ostatnimi czasy też preferuję Ciut mocniejsze kolorki ale zwykle wracam do tych delikatniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie za dobrze czuję się w takich kolorach :) Wolę coś bardziej naturalnego, zbliżonego do koloru ust. Wykończenie tych szminek jest moim zdaniem wcale nie takie lekkie - mam jedną szminkę co prawda, ale do lekkich ona do końca nie należy :) Niemniej świetnie wygląda na ustach i ich nie wysusza - ogromny plus!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam, że ten kolor jest bardziej różowy :) A on jest taki neutralny. Wygląda pięknie na ustach! Ja na co dzień używam błyszczyka Clarins Lip Perfector, który uwielbiam :) Miałam kolor 01, teraz mam 05.
    Z MAC sprawiłam sobie ostatnio Plumful <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ ona pięknie u Ciebie Iwonko wygląda! u mnie slabo się spisują takie nudziakowe kolory, mój kolor ust jest dziwny , a i w całości zawsze lepiej wyglądam z mocniej podkreślonymi ustami, tak mi się przynajmniej wydaje :P

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja ostatnio próbuję wielu szminek o takim lepszym kolorze ust:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny odcień! Sama używam bardziej wyrazistych kolorów, ale czasem sięgam też po nudziakowe kolory.

    OdpowiedzUsuń
  15. M KobietaKulturalna17 stycznia 2015 19:39

    To chyba najpopularniejszy kolor pomadki MAC. Zazwyczaj używam właśnie takich odcieni, ale lepiej wyglądam w ciemniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nudziak idealny, mam ten odcień na swojej maczkowej chciejliście.
    U mnie z kolorami jest różnie, lubię półtransparentne delikatne pomadki, ale równie często sięgam po mocno napigmentowane i intensywne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kocham ją i wielbię wespół z Angel :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ja <3 juz 2 opakowania zuzylam i mam 3 juz w polowie ;D
    kolor idealny na codzien :) ja lubie naturalne odcienie jak i te intensywne :) wszystko zalezy od czasu na makijaz i nastroju :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny kolor. Muszę mu się przyjżeć następnym razem jak będe w MAC!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Candy Yum Yum jest piekna, jednak moim zdaniem bardziej na lato:) Tez ja chcę, ale muszę najpierw obadać ją na żywo, bo boję się, że będzie zbyt intensywna:) Bliższa jest mi Impassioned :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie ważne jak, ważne, że jesteś:)

    OdpowiedzUsuń
  22. MAC ma wiele popularnych odcieni i mnóstwo kolorów oraz formuł do wyboru, dlatego zakupy w salonie są tak skomplikowane - wszystkie są takie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyłonił się jakiś faworyt?

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze dobrany nudziak to taki niezbędnik w kosmetyczce, powinien być i już:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Z Twoją ciemną karnacją i pięknymi czarnymi oczyskami wcale mnie to nie dziwi :*

    OdpowiedzUsuń
  26. To chyba zależy od pigmentacji ust - u mnie jak widać przybiera bardzo naturalną kolorystykę:)
    O tych błyszczolach słyszałam same dobre rzeczy, więc nie ukrywam, że trochę mnie kuszą.
    Plumful jest piękna, więc wybór uzasadniony:) I jak się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też ją polubiłam baaardzo, bardzo. Wspaniała, niewymagająca, dobrze leży...no ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Angel jest bardzo ładna...zresztą każda jedna na swój sposób jest urocza, w zależności od humoru i okoliczności:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Koniecznie musisz ją obmacać:) Ciekawa jestem, czy Ci sie spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  30. A jak długa jest ta lista? :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeszcze bardziej naturalnego? Ta - moim zdaniem - jest wyjatkowo neutralna i nosi się bardzo dobrze...ja jej nie czuję, ale oczywiście to kwestia indywidualna:)
    Jaki masz kolorek?

    OdpowiedzUsuń
  32. Oj tak, mocna fuksja - miodzio , też lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie sprawdza się też jako dodatek do smoky...mocne, przydymione oko i delikatne usta - rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Źle się może wyraziłam :) Ta pomadka jest jaśniejsza od mojego naturalnego koloru ust i dla mnie jest to efekt nienaturalny, wyglądam nieco trupio :P W porównaniu do wykończenia lustre jest cięższa na ustach, co nie znaczy, że jest to ulepek.

    OdpowiedzUsuń
  35. no to piątekczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Clarins wypróbuj koniecznie, na pewno będziesz zadowolona. One co jakiś czas pojawiają się w Douglasie w promocji, więc warto zapolować :)
    Plumful jest cudowna i taka błyszczykowata :) Pięknie wygląda na moich ustach i podbija ich naturalny kolor. Postaram się napisać o niej niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo mi się podoba, to zdecydowanie mój kolor...

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam i bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  39. chyba golden rose velvet matte 02:) eveline 430 z kolekcji aqua platinum też fajnie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Też tak mam, że mimo, iż uwielbiam mocne, wyraziste kolory, to jednak i na nudziaka przychodzi ochota :))

    OdpowiedzUsuń
  41. Króciutka :D Zaledwie kilka odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja na pierwszym miejscu mam Impassioned...reszta wyjdzie w praniu:)

    OdpowiedzUsuń
  43. kolor jest bardzo ładny, ale osobiście nie lubię takiego wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)