Fotokalendarz Adwentowy - podsumowanie projektu Kameralnej


Witajcie po Świętach!
Ufam, że spędziliście wspaniałe chwile, nie ważne, czy celebrujecie tradycje, czy traktujecie te dni jak dobry sposób na odpoczynek od codziennej bieganiny - najistotniejsze, by wykorzystać je na maksa i naładować baterie na zapas :).

Zapraszam Was na podsumowanie pewnego projektu, który stał się genialną zabawą. Mam nadzieję, że z przyjemnością obejrzycie zdjęcia, które zrobiłam w ramach projektu Kameralnej.

W tym miejscu zaznaczę, iż - niestety - nie podołałam wyzwaniu w całości. Kilka tematów pozostało niezobrazowanych, jednak generalnie wyszło całkiem nieźle :). Część zdjęć mogliście już podejrzeć na moim Instagramie, pozostałe macie możliwość obejrzeć w dzisiejszym zestawieniu.

Fotokalendarz Adwentowy - podsumowanie projektu


Ulubiony gadżet

Tu bezapelacyjnie wygrywa moje cacuszko - aparat Canon 600D

Czytam

Czytam dużo, ale w ostatnich dniach wygrywają artykuły oraz książki o fotografii. Uczę się ustawień, parametrów, pojęć i wszystkiego, co może być przydatne oraz pomoże robić jeszcze lepsze zdjęcia. Tu książka o wspomnianej tematyce. To między innymi dzięki Dorotce wciągnęłam się na dobre:)

Prezent

Marzenie Klaudii - Mikołaj wie, czego pragną moi bliscy? hmm...


Rodzina

Nie bardzo wiedziałam, jak ugryźć ten temat. Postanowiłam uszanować prywatność familii, dlatego ujęłam to w tajemniczy, acz jednoznaczny i wiele mówiący sposób :)

Relaks

Leniwy wieczór w domciu.


Mój dom

Nasz ulubiony kącik, w którym najwięcej się dzieje.


Kawa

Czyż potrzebny jest dodatkowy opis? Kawa, coś słodkiego i mamy pełnię szczęścia... wie to każdy, kto nie funkcjonuje bez ogromnej porcji kofeiny.


Dłonie

W czerwieni, dzierżące ulubioną zabawkę:)


Słodki

Świąteczne pierniczki upieczone wspólnie z córką... zabawy podczas dekorowania było co niemiara...może nie są to perfekcyjne malunki, ale są nasze:)

Moja pasja

Oprócz bloga?? No więc niech będzie, że fotografia :) a trzeba przyznać, że zima to bardzo wdzięczny temat.

Biały

Ok, przyznaję się bez bicia, że nie jest to zdjęcie zrobione specjalnie do projektu, ale idealnie oddaje temat.

Nowe

Mój prezent :)...bo te najlepsze robimy sobie sami...

Miłość

Symbol Świąt - cmok, cmok.

Na stole

W oczekiwaniu na gości...

Wygodnie

Tu nasz nadworny leniuch i manipulant - Riko, zwany też bardziej dostojnie - Ricardo :)

Dekoracja

Bombki DIY, wykonanie - moja uzdolniona latorośl

Choinka

Na koniec nasze drzewko. Żałuję, że sztuczna, ale jak się mieszka w bloku, to warunki jednak nieco ograniczają.

17 / 24 ...szkoda, że nie wszystkie, jednak te, które udało mi się zrobić nauczyły mnie patrzeć z innej perspektywy na przedmioty, łapać chwile, zatrzymywać ważne momenty. Wydaje mi się, że o to właśnie chodziło w projekcie Kameralnej.


Ciekawi mnie, które zdjęcie jest Waszym faworytem. Które mogłoby znaleźć się w Waszym Fotokalendarzu Adwentowym?

WESOŁYCH ŚWIĄT!

pierniki świąteczne, życzenia świąteczne

Pierniki świąteczne - jak widać - upieczone, przygotowania do Świąt wchodzą na ostatnia prostą. Przypuszczam, że większość z nas przedkłada teraz tworzenie kulinarnych smakołyków nad tworzenie nowych postów:). Czas się powolutku kurczy, a więc odkładam laptopa na bok i wskakuję w kuchenny fartuszek.

Kochani, przyjmijcie proszę ode mnie najserdeczniejsze życzenia zdrowych, ciepłych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech ten wspaniały czas upłynie Wam w dostatku i miłości, a nadchodzący 2015 rok przyniesie zadowolenie zarówno z życia prywatnego, jak i zawodowego.

Do zobaczenia po Świętach! Buziaki:*


Kosmetyki LUSH, Angels On Bare Skin - czyścik do twarzy i ciała


Moja przygoda z kosmetykami marki LUSH chwilowo dobiega końca. Te, które szczęśliwie trafiły do mnie kilka tygodni temu nieubłaganie kończą się, a w plastykowych pojemniczkach zaczyna prześwitywać denko. Już tęsknię, tym bardziej, że okazały się być naprawdę doskonałymi produktami, które w niewiarygodny sposób służą mojej tłustej skórze. Opisywałam Wam już świeżą maseczkę do twarzy Catastrophe Cosmetic, a dziś opowiem trochę o rewelacyjnym kosmetyku przeznaczonym zarówno do oczyszczania skóry twarzy, jak i całego ciała - Angels On Bare Skin.
kosmetyki, kosmetyki naturalne, lush, czyścik do twarzy, aniołek lush
Angels On Bare Skin to idealna kompozycja, na którą składają się miedzy innymi zmielone migdały, glinka  i mieszanka różnego rodzaju olejków. Cudownie naturalna pasta, która swym oczyszczająco - nawilżającym działaniem podbiła moje serce i szturmem zawładnęła porannymi czynnościami upiększającymi.

Estee Lauder, Clear Difference, Complexion Perfecting BB Creme SPF 35 (Krem BB dla cery tłustej i mieszanej)


Linia Clear Difference marki Estee Lauder skierowana jest do osób, które na co dzień borykają się z tłustą, bądź mieszaną, problematyczną cerą. Jej głównym zadaniem jest walka z niedoskonałościami skóry, formuły kosmetyków są beztłuszczowe, nie wywołują trądziku i zostały przetestowane dermatologicznie i okulistycznie. Co więcej, zawierają Triple Action Clarity Technology, czyli połączenie kwasu salicylowego, glukozaminy i listownicy cukrowej (Laminaria Saccharina). 
W skład linii Clear Difference wchodzą trzy produkty:
  • serum Clear Difference Advanced Blemish Serum
  • preparat punktowy Clear Difference Targeted Blemish Treatment
  • Complexion Perfecting BB Creme SPF 35
Dziś postaram się przybliżyć nieco wady i zalety tego trzeciego, stanowiącego ostatni etap pielęgnacji skóry, czyli Complexion Perfecting BB Creme SPF 35 w odcieniu 01 Light.
krem, krem BB,Estee Lauder, Clear Difference, BB Cream, krem BB do cery tłustej i mieszanej
Complexion Perfecting BB Creme SPF 35 pojawił się w sprzedaży w maju tego roku. Celem marki było stworzenie lekkiego, beztłuszczowego kremu, który będzie doskonałym uzupełnieniem pozostałych kosmetyków z linii Clear Difference.


Bujany Fotelik - listopad'14

Listopad za nami... i dobrze. Tegoroczny wyjątkowo dał mi się we znaki, w negatywnym znaczeniu oczywiście. Zresztą czytałam mnóstwo Waszych postów, w których nie szczędziliście gorzkich słów pod jego adresem. Buro, szaro, deszczowo, a na dodatek zimno... wyjątkowo niekorzystne połączenie. Prawdę mówiąc, gdyby nie praca, to najchętniej nie wyściubiłabym nosa z domu. Na szczęście minął i nastał jeden z piękniejszych miesięcy w roku :) Czujecie już klimat Świąt? Bo ja zdecydowanie tak! Zaczęły się gorączkowe przygotowania, planowanie, w zasadzie już odliczam z niecierpliwością :) Dodatkowo na kilku ulubionych blogach pojawiły się ciekawe wyzwania, które pomogą urozmaicić czas oczekiwania. Zapraszam między innymi na stronę Kameralnej, która zachęca nas do stworzenia Fotograficznego Kalendarza Adwentowego. Jeśli pasjonuje Was fotografia i chcielibyście uwiecznić ważne momenty - nic prostszego, aparat w dłoń i ogień!

W minionym miesiącu przeczytałam ZALEDWIE 2 książki. No cóż, listopadowa aura odcisnęła piętno nie tylko na moim - i Waszym - samopoczuciu. Pozytyw jest taki, że obydwie były ciekawe, choć zupełnie różne.