Wyjeżdżam.Stop.Urlop.Stop.Wracam niebawem.Stop.

źródło
Nadeszła chwila, na którą z niecierpliwością czekałam-urlop! yupii! Dziś wyjeżdżamy nad morze, kierunek Władysławowo.Byłam już w tym miasteczku kilka razy i uwielbiam tam wracać, ma jak dla mnie, niepowtarzalny klimat i dobrze się tam czuję:D.Tak więc na blogu nastąpi mały przestój...zresztą ma on miejsce już od dłuższego czasu-mało mnie w internetach ale jak tu siedzieć przed kompem, gdy na dworku taka piękna pogoda?!No nie da się.
Życzę Wam Kochani cudownych chwil, odpoczywajcie, nabierajcie energii i chłońcie promienie:D.Ja zmykam kończyć pakowanie...jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę:D.
Jeśli macie ochotę podglądać moje wojaże, zapraszam na moje konto na Insta, ramka odsyłająca znajduje się na pasku bocznym.
Jeszcze raz życzę Wam wszystkiego słonecznego:D Buziaki.



Cosmatrade, VitalDerm Hair Care, Odbudowująca odżywka do włosów z olejem arganowym

Jedną z zalet blogowania jest- między innymi- możliwość prezentacji produktów mniej popularnych, aczkolwiek wartych, by zwrócić na nie uwagę.Tak właśnie jest w przypadku Odbudowującej odżywki do włosów z olejem arganowym, której dystrybutorem na rynek polski jest firma Cosmatrade.
Na chwilę obecną ofertę Cosmatrade tworzą cztery wyselekcjonowane linie kosmetyczne, a jedną z nich jest VitalDerm, czyli gama kosmeceutyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów i skóry głowy.Głównym składnikiem w produktach VitalDerm jest prawdziwy marokański olej arganowy, wytwarzany tradycyjnymi metodami i ceniony od setek lat za wyjątkowe właściwości zdrowotne i upiększające w połączeniu z proteinami jedwabiu, co poprawia strukturę włosów.
W skład linii VitalDerm wchodzą cztery produkty:serum naprawcze, szampon odbudowujący, rekonstruująca maska arganowa oraz odbudowująca odżywka do włosów, która jest bohaterem dzisiejszego posta.
Cosmatrade, VitalDerm Hair Care, Odbudowująca odżywka do włosów z olejem arganowym
Producent obiecuje, iż linia VitalDerm natychmiast, po jednym użyciu przywraca włosom nawilżenie, witalność, zapewnia strukturze włosów jedwabistą gładkość, miękkość i blask. Włosy wyglądają całkiem inaczej, zdrowiej, nabierają pięknego połysku, łatwo się rozczesują, łatwo układają, stają się miękkie i przyjemne w dotyku. 
W tym miejscu warto dodać, że produkty z linii VitalDerm otrzymały w 2013 roku Laur Konsumenta w kategorii 'Odkrycie Roku'. 


Jakie drogi prowadzą Was w me progi?/Hasła z wyszukiwarki Google#2

Rozpływam się...picie hektolitrów wody oraz mój ulubiony deser na taką pogodę, czyli lody, pozwalają mi przetrwać ten tropikalny klimat.Najczęściej jednak jest tak , że zaczynają się rozpuszczać, zanim na dobre się w nich rozsmakuję, dlatego pomagam sobie sprawdzoną techniką  poliż-obróć...:D.
Piątek to idealny dzień, by zluzować gorset po pracowitym tygodniu i oddać się przyjemnościom, dlatego dziś post na poprawę humoru Waszego i mojego, bowiem odkrywając w statystykach bloga takie kwiatki,  nie sposób się nie uśmiechnąć.Pierwszy tego typu  wpis klik klik  cieszył się sporym zainteresowaniem, więc wracam do Was z tym, co sprawdzone.Zapraszam na porcję haseł z wyszukiwarek, dzięki którym niektórzy znaleźli się na mojej stronie.Czasem zastanawiam się, jak to w ogóle było możliwe, no ale cóż, nie zbadane są ścieżki internetów.Google, google powiedz przecie...
pamiętacie Oskara? :D
źródło

Moda z lumpeksu, czyli sukienka Guess za 5zł

Za co lubię lumpeksy?Za to, że dzięki nim mogę cieszyć się posiadaniem sukienki marki Guess.Za co jeszcze?A no za to, że wspomniana tu szmatka kosztowała mnie całe 5 złotych polskich.W ostatnich tygodniach upolowałam jeszcze kilka innych, fajnych ciuchów ale ten, który macie okazję dziś obejrzeć, jest z tej gromadki zdecydowanie najlepszy:D.Często powtarzam, że metka nie jest dla mnie najważniejsza i nie na niej opieram swoje konsumenckie wybory ale w tym przypadku zostało wygenerowane zaskakujące zadowolenie z zakupu:D.

Jak pozbyłam się trądziku, cz.3 / Aktualna pielęgnacja oraz podsumowanie

Oj, trudno mi było zmobilizować się do napisania  tego posta ale wreszcie zebrałam wszystko w całość, dlatego dziś ostatnia część trądzikowej sagi:D, czyli aktualna pielęgnacja oraz podsumowanie.Jeśli chcecie poczytać, co było wcześniej, zapraszam na część pierwszą oraz część drugą.
Nie przedłużając, bowiem temat posta jest bardzo szeroki, przejdę od razu do sedna sprawy.

 

Jak aktualnie pielęgnuję moją skórę / Kosmetyki

Jak aktualnie pielęgnuję moją skórę / Kosmetyki
Tak wygląda cała gromadka.Nie wiem, czy jest duża, czy mała, dla mnie w sam raz, choć na chwilę obecną brakuje mi kilku produktów, m.in. czystych olei, serum nawilżającego, najlepiej z zawartością wit.C oraz glinek-zielonej oraz Ghassoul.Na zdjęciu powinny znaleźć się też: emulsja matująca Vichy Capital Solei oraz podkład mineralny Annabelle Minerals, które mają swój niemały wkład w dbanie o ogólną kondycję mojej skóry.


Organique, Savon Noir, Tradycyjne mydło z Maroka

Czy miałyście kiedykolwiek po umyciu skórę tak czystą, że aż skrzypiała? Testowałam naprawdę mnóstwo najprzeróżniejszych produktów, mających skutecznie oczyścić moją twarz ale takiego efektu, jak po użyciu mydła Savon Noir, nie uświadczyłam ze strony żadnego z nich.
Organique, czarne mydło, Savon Noir, mydło w paście, Maroko
Savon Noir to znane na całym świecie naturalne, czarne mydło z Maroka, wytwarzane tradycyjnymi metodami z oleju oliwnego i zmielonych, czarnych oliwek. Savon Noir naturalnie się pieni, a dzięki swoim właściwościom nawilżającym i eksfoliującym bardzo skutecznie zmiękcza i odżywia skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką w dotyku.


Pomadka Golden Rose Velvet Matte 04

Pomadki Golden Rose mające zapewnić długotrwałe, matowe krycie zdobyły rzeszę wielbicielek i zbierają bardzo entuzjastyczne oraz pochlebne recenzje, więc gdy przypadkiem odkryłam je w swojej małej, osiedlowej drogerii, nie mogłam pozostać niewzruszona na ich urok.Spośród całej gamy 27 odcieni, od klasycznej czerwieni, aż po te zupełnie naturalne, wybrałam najbliższy memu sercu, czyli nie inaczej, jak soczysty i niezwykle intensywny kolor oznaczony numerkiem 04.Nie będę kolejny raz rozwodzić się nad moim umiłowaniem do pomadek wszelakiej maści, przyznaję też, że to mała obsesja.No cóż...kolekcjonerką jeszcze nazwać mnie nie można, bowiem sumiennie ich używam i żadnej nie pozwalam się zmarnować ale kolejne egzemplarze w  kosmetyczce, zdecydowanie poprawiają mój humor.Takie tam,  niewinne uzależnienie:D.
Pomadka Golden Rose Velvet Matte 04
Velvet Matte 04 to bardzo mocny, wyrazisty róż, który zmienia swe oblicze w zależności od światła, a każde jedno jest tak samo piękne, soczyste i zachwycające.Fanki mocnego koloru na ustach powinny zwrócić na niego szczególną uwagę, bowiem momentami przybiera on wręcz neonowe akcenty.Odcień trudny do zdefiniowania,


Bujany Fotelik - czerwiec'14

Mam wrażenie, jakbym przed chwilą pisała podobny, majowy post podsumowujący, a tu już kolejny miesiąc za nami.Czas pędzi niesamowicie szybko, zdecydowanie ZA szybko:D.Czerwiec upłynął mi naprawdę przyjemnie, sporo się działo, były wzloty oraz kilka upadków, które koniec końców miały pozytywne zakończenie...taką mam przynajmniej nadzieję.Jeśli ciekawi Was jakie tytuły towarzyszyły mi w czerwcu i jakie refleksje po sobie zostawiły, zapraszam na dzisiejsze zestawienie.

źródło

Wyniki rozdania

Wyniki rozdania


Wszystkie zgłoszenia podsumowane, losy podliczone, pora więc ogłosić, co następuje.
Masełka marki Bielenda, w trzech soczyście owocowych odsłonach powędrują do...

Imperfecta.

Moje gratulacje:D

Zwyciężczyni gratuluję, a wszystkim pozostałym osobom dziękuję za udział w zabawie.Miłego dnia:D