Wykreślone z listy marzeń #2 i #3 || Nowości lutego


Skrupulatnie i z pełnym zaangażowaniem wykreślam kolejne pozycje z mojej tegorocznej Listy marzeń i muszę Wam powiedzieć, że sprawia mi to coraz większą frajdę.Polecam zrobić takową każdemu, bo można fajnie uporządkować wszystkie swoje chciejstwa i potrzeby.Oczywiście wpada czasem do koszyka jakiś nieplanowany produkt ale nie dajmy się zwariować- jesteśmy tylko ludźmi, w dodatku bardzo podatnymi na wszelkie bodźce z zewnątrz, a  Wasze posty z nowościami nie ułatwiają trwania w czystości zakupowej:D.

Przejdźmy zatem do sedna sprawy, czyli do moich nowości lutego.
Wykreślone z listy marzeń #2 i #3 || Nowości lutego


 Douglas.pl    , tu skusiłam się na dwa produkty: Dior Addict Gloss, błyszczyk do ust w kolorze 653 Rose Surprise oraz tusz do rzęs MAC, False Lashes Extreme Black; 20% rabatu, a do tego darmowa wysyłka nie mogły przecież przejść bez echa:D


Cocolita.pl   , Batiste, suchy szampon do włosów, wersja Blush; dwa kolejne Hakuraski do kolekcji, czyli H14 oraz H77, no i gwiazda wieczoru- gorąca mamuśka prosto z wysp Bahama- The Balm, Bahama Mamma, bronzer; śniada piękność była na mojej liście, więc wykreślam, a co do pędzli, to jeszcze nie wszystkie, które bym chciała, dlatego jeszcze na niej pozostają:D; nie mniej jednak mały kroczek w kierunku skompletowania całego zestawu poczyniłam;


Pozostałe zakupy to : LIERAC, olejek do demakijażu ( wykreślam z listy ); kultowy antyperspirant VICHY; pomadka ochronna NUXE; szampon NIVEA oraz naturalne maseczki do skóry trądzikowej, zakupione podczas ostatniej promocji w Biedronce, sztuk 3...na zdjęciu widoczne 2, bo jedna odeszła już w zapomnienie, czyt. została wykorzystana:D


A na koniec -jako, że nie samymi kosmetykami człowiek żyje - trzy nowe pozycje do mojej biblioteczki:


To by było na tyle. Tradycyjnie zadam więc pytanie, czy znacie moje nowości, co u Was się sprawdziło lub nie i czy coś szczególnie Was zainteresowało?



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

80 komentarze:

  1. 'Pyszne 25' oglądam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię oglądać ten program dlatego bez namysłu sięgnęłam po książkę...tylko mi wykonanie tych potraw zajmuje nieco więcej czasu haha:)

      Usuń
  2. Jak ja lubię takie posty :-) Bo marzenia należy spełniać!
    Ciekawa jestem bardzo błyszczyka diorkowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. same świetne rzeczy :) ja poszalałam na ebayu i czekam na kilka paczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo...ciekawa jestem co przygarnęłaś? ja jakoś do ebaya nie mogę się przekonać, pomimo bardzo atrakcyjnych cen; może po prostu dlatego, że nie odważyłam się jeszcze spróbować:)

      Usuń
  4. Świetne nowości :) Mam ten szampon z Batiste. Bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne rzeczy
    jestem ciekawa tego bronzera :) Suchy szampon mam i jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bahama Mama byłby i na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jejku same wspaniałości !! Ja też powolutku wykreślam produkty z mojej chciej ki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba też w końcu się skuszę na kultowy antyperspirant z Vichy ;)
    Oglądałam film W ciemności i podobał mi się ;) Nie wiedziałam, że jest książka. Dasz znać jak Ci się podobała? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mam wybór i mogę przeczytać książkę przed obejrzeniem filmu to zawsze korzystam z tej możliwości; słyszałam, że film jest ciekawy, dlatego zdecydowałam się przeczytać pierwotną wersję tej historii, aby móc porównać;
      oczywiście, że dam znać:)

      Usuń
  9. Dezodorant Vichy i książka Pyszne 25. Znam i też polecam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne nowości. Na olejek do demakijażu Lierac mam wielką chęć, więc daj znać czy faktycznie warto po niego sięgnąć :)
    btw teraz żałuję, że nie skorzystałam z promocyjnej oferty Douglasa ._.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstępnie mogę powiedzieć, że robi fajne wrażenie i ma świetny skład; byłam tym faktem mile zaskoczona:)
      a oferta Douglasa była rzeczywiście bardzo kusząca, tylko trzeba porównywać ceny bo kilka produktów, na które miałam ochotę w innych drogeriach on-line były tańsze w regularnej cenie, niż w promocji w Douglasie;

      Usuń
  11. Ale świetne nowości! Tusz False Lashes Extreme też mam ogromną ochotę wypróbować, mam nadzieję, że napiszesz na jego temat kilka słów :) Bahama Mama to jeden z moich ulubionych bronzerów, mam nadzieję, że dobrze się u Ciebie spisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tusz MACA jest bardzo fajny, aczkolwiek powiedziałabym że bardziej do codziennego makijażu; jeśli lubisz mocny, teatralny efekt i solidnie podkreślone rzęsy to ten tusz się u Ciebie nie sprawdzi; natomiast do delikatnego, dziennego makijażu- polecam; nie skleja rzęs i pięknie je wydłuża:)

      Usuń
  12. Chyba pozazdroszę i też stworzę sobie listę chciejstw, domyślam się jaka to radość skreślać kolejne pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Kochana; tak jak napisałam to wielka frajda skreślać kolejne pozycje; na pewno większa niż kolejne duperele kupione pod wpływem chwili, a potem rzucone w kąt i nie używane:)

      Usuń
  13. Ciekawi mnie ten bronzer bahama, napisz jak się sprawdzi!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mac'a można kupić w Douglasie??;) Naprawdę?:) Czy po prostu pokazałaś te produkty razem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, można:) od niedawna MAC dostępny jest również w Douglasie:)

      Usuń
    2. Wow, nie miałam pojęcia :) Dzięki za cynk:)

      Usuń
  15. Uwielbiam te szampony z Batiste i maseczki z DermoMinerałów:) ciekawi mnie bronzer w The Balm:)

    OdpowiedzUsuń
  16. same smakołyki Kochana ! czekam na prezentację Addicta na ustkach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajne nowości,zaciekawił mnie ten olejek do demakijażu Lierac;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bahama Mamma oooooo :) Mam go na liście, mam nadzieję wykreślić niebawem ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Same cudeńka tu widzę ! :)






    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne nowości :) Znam ten szampon z Batiste, przyjemnie pachnie. I mam jeszcze ten pędzelek do rozcierania cieni H77 z Hakuro, ładnie i szybko można z jego pomocą zrobić nawet najprostszy makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj ja kiedyś kupowałam mnóstwo kosmetyków, kilka napoczętych tuszów, pięć różnych różów, kilkanaście szminek....teraz ograniczam się i powiem szczerze...ufff:) Moja lista więc już nie jest długa:))
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne zakupy :) Kulkę Vichy też ostatnio nabyłam - jest moc :D

    OdpowiedzUsuń
  23. O sam dobre opinie widzę o tym szamp. Batiste musiałabym spróbować ! u mnie nowy

    OdpowiedzUsuń
  24. mnóstwo nowości i to same perełki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo lubię szampon Batiste, miałam tropikalny

    OdpowiedzUsuń
  26. Też prowadzę taką listę i właśnie dziś z niej wykreśliłam Naked3! :)))
    No ale wchodząc tutaj i czytając co Ty wykreśliłaś, ja natychmiast muszę dopisać olejek Lierac, oj chciałabym, chciała... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaszalałaś! Naked3...wow:)

      Usuń
    2. Dobrze napisane! Zaszalałam :) Po raz pierwszy w życiu i chyba dłuuuuuuugo się już to nie powtórzy :)

      Usuń
  27. Świetne perełki ... zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Batiste i Bahama Mamy zazdroszczę. :)
    Świetne zakupy, miłych testów i czytania/gotowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. bahama mamma- zazdroszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Widzę swój antyperspirant i ulubiony błyszczyk i też swoje chciejstwa. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też robię sobie takie listy. Pomagają mi kontrolować zakupy i za bardzo nie szaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z tej lisy miałam okazję wypróbować jedynie suchy szampon Batiste :) Ale mam inne wersje zapachowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czytałam "Dziewczynkę w ...". Piękna książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc już nie mogę się doczekać kiedy zacznę ją czytać, bo chciałabym bardzo obejrzeć film:)

      Usuń
  34. Ja też kilka rzeczy juz wykreśliłam ze swojej listy chciejstw :)
    A, olejek Lierac właśnie mam, używam chętnie i bardzo lubię takie sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Możemy sobie podać rękę, mnie też -20% w Douglasie zwiodło na pokuszenie ;)
    Dior Addict uwielbiam, MACa dopiero poznaję (jak ja mogłam nie zrobić tego wcześniej???;) ) i kulka Vichy to już kultowa u mnie. A i mam na swojej liście chciejstw Batiste bo koniecznie muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pochwal mi się tu szybciutko, co sobie sprawiłaś:) jestem bardzo ciekawa:)

      Usuń
  36. Super pędzisz do przodu;-) O hakuro sama potajemnie marzę- ale bardziej na jakieś kocie języczki do cieni. Ale nie dałam na wishlistę, bo w tym roku mogę się bez tego obejść. Natomiast na mojej liście jest ta sama Bahama Mama- a teraz przytuliłam z TheBalm Mery Lou-manizer - boski, tak jak opowiadają;-) Przypadkowo też dorwałam w aptece na przecenach żel 400ml z Uriage do mycia buzi za 30zł - mój strzałl-)
    Nie zaskocz się jak wejdziesz do mnie, zmienił szablon i jestem ciekawa twojej opinii;-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pędzle są akurat potrzebne, bo te których do tej pory używałam wyglądają już jak zmokły szczur...no, nieładnie w każdym bądź razie:)
      Mary Lou jest na mojej liście, więc prędzej czy później ją przygarnę:) dobrze, że u Ciebie się sprawdza:)
      Buziaczki:)

      Usuń
  37. Bahama Mama brzmi nieźle ;) Sporo o tym słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  38. tez robię listy fajna sprawa,

    OdpowiedzUsuń
  39. Chętnie przeczytałabym "Dziewczynkę", nie wiedziałam, że film był ekranizacją.

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziewczynka w zielonym sweterku wydaje się ciekawą propozycja do poczytania :) Ogólnie wszystkie zakupy świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Same cudności u Ciebie zagościły :) Też pokusiłam się na Diorowy błyszczyk, lecz nr 783, MACzkowy tusz capnęłam w ubiegłym miesiącu - In Extreme Dimension 3D Black Lash. Kuleczkę Vichy uwielbiam i mam ochotę na ten olejek do demakijażu z Lierac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się właśnie nad tymi dwoma tuszami i koniec końców wybrałam False lashes:); olejek polecam, ma super skład i daje przyjemną miękkość skóry...fajne uczucie; ostatnio trochę zmodyfikowałam swoją pielęgnację twarzy, przykładam większą uwagę do oczyszczania, więc zaprzyjaźniłam się z olejkami:)

      Usuń
    2. Ja zawsze przywiązywałam dużą uwagę do pielęgnacji twarzy, bo mam mieszaną w kierunku suchej do niedawna z tendencjami do podskórnych bolesnych grudek, ale to hormonalne sprawy :) Teraz widzę, że praktycznie zniknęły a koloryt skóry się ujednolicił ;)

      Usuń
  42. Ileż cudownych rzeczy. Chętnie dowiedziałabym się coś więcej na temat Tusz False Lashes Extreme, mam nadzieję, że recenzja tuszu się pojawi, od jakiegoś czasu mam na niego chrapkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełna recenzja na pewno się pojawi; wstępnie mogę Ci powiedzieć, że jest to raczej tusz do codziennego makijażu, nie ma tu mowy o jakimś ekstremalnym pogrubieniu i przyczernieniu:) pięknie za to rozczesuje i wydłuża rzęsy :)

      Usuń
  43. Yyyy... no to tak. Listy marzeń spisanej skrupulatnie nie posiadam. Ale...i tak ległaby w gruzach, bo Twoje posty z nowościami też nie ułatwiłyby trzymania się wyznaczonych punktów! No przegięłaś teraz po całości. Taaakieee zakupy??!! No przecież ja Cię znajdę i okradnę normalnie! Wszystko chcę, co do sztuki!!! Świetne rzeczy ;-)

    Chodź na konkurs :) Może znajdziesz coś nowego do swojej listy marzeń ;-) A można wybierać z całego asortymentu sklepu!
    I podaj dalej jeśli możesz, dobra kobieto Ty moja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co? to może znajdź mnie, przyjedź, to będziesz sobie mogła to wszystko zmacać, a przy okazji kawki się napijemy albo czegoś mocniejszego ale nie okradaj mnie, błagam...bo ja tak się z tego wszystkiego cieszę, że żal by było to stracić:) hahha:)
      dziękuję za zaproszenie ale ja nie mam FB, więc udział odpada...wiem dziwna jestem ale jakoś nie czuję potrzeby jego posiadania:) może kiedyś, jak będę miała tłumy obserwatorów to skuszę się na jakiś FP ale na razie dobrze mi tak, jak jest:)
      ale info w świat poleci:)

      Usuń
    2. Nie masz Fb mówisz? Hmmm... No to ja specjalnie dla Ciebie (i dla tych, co Fb nie maja przy okazji też) zmieniam zasady konkursu. A co? Mój konkurs - wolno mi ;p

      Usuń
  44. O! Książka Ani Starmach :)

    OdpowiedzUsuń
  45. ależ cudowności! No i lista się skraca - super:) Mnie strasznie kuszą te błyszczyki diora:D

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba kupić jak kuszą chociaż z naturalnością to one nie mają wiele wspólnego :)
      ale są cudne...bez dwóch zdań:)

      Buziaczki Słońce:)

      Usuń
  46. Musiałabym zrobić taką listę marzeń, ale na ciuchy! Tyle tylko,że ta lista nigdy nie mialaby konca;D;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to nie lada sztuka zrobić taką listę; trzeba po prostu postawić na konkretne rzeczy, na pewniaki, które wiesz, że zawsze Ci się przydadzą; z ciuchami jest o tyle łatwiej, że nie zużywają się tak szybko jak pielęgnacja, więc wybierając klasyczne, ponadczasowe modele, będziesz się nimi cieszyć dość długo i zawsze będziesz modna:)

      Usuń
  47. Aaaa...mam jeszcze pytanie. Bo ja generalnie bardzo lubię w kółko oglądać Twój pierwszy filmik, niemniej jednak chętnie zobaczyłabym coś nowego :p (niedługo tamten będę już znała na pamięć) Pytam więc: KIEDY??? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wiem Anetko, że zabieram się do tego jak pies do jeża...postaram się coś wymyślić w najbliższym czasie:)
      Buziaki:)

      Usuń
  48. Sama zakupiłam koleżance książkę Ani Starmach i jest bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, ta książka to super pomysł na prezent- łatwe i szybkie przepisy to coś, co mnie samą zainteresowało; a poza tym bardzo lubię oglądać program Ani, więc pomyślałam, że książka również mi się spodoba:)

      Usuń
  49. wow...same cukierasy! znakomite produkty :) cieszé sié ze "marzenia" sié spelnily :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Spełnianie marzeń, to prawdziwe szczęście :)))
    U mnie lista "się tworzy" i myślę, że już jestem bliżej niż dalej. Staram się opracowywać plan na 3 do 6 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Zazdroszcze! Oj ten bronzer kusi strasznie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Olejkiem do twarzy Lierac jestem najbardziej zainteresowana.
    Ja aktualnie w użyciu mam rumiankowy z The Body Shop, i świetnie się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  53. W lutym kupiłam sobie pierwszy raz Batiste do określonego koloru włosów. Jest świetny! No i ten zapach - bardzo przyjemny :) Nie wiem, czy nie pozostanę przy tym typie dłuższy czas, jest zdecydowanie najlepszy ze wszystkich suchych szamponów, jakich używałam, a było tego trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Też muszę sobie kupić lakier Batiste :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)