Rimmel, Space Dust, 004 Luna Love


Kolekcja Space Dust  to zdaje się najmłodsze dzieciątko, które wyfrunęło spod skrzydeł Rimmela.Liczy sobie 5 wibrujących kolorowymi drobinkami odcieni o piaskowej fakturze.Jak widać Rimmel podąża za trendami i goni konkurencję świadom popularności, jaką cieszą się u konsumentek lakiery o podobnym  wykończeniu.Jest popyt, więc musi być i podaż.Kolekcja ukazała się jesienią 2013 i jest propozycją firmy na okres świąteczno-zimowy.Na naszym rodzimym rynku lakiery te pokazały się stosunkowo niedawno i zdaje się, że nie są jeszcze zbyt popularne, choć niewątpliwie wykazują do tego tendencję i są całkiem udaną, aczkolwiek mocno okrojoną kolorystycznie, propozycją.


Lakier, który posiadam pokazywałam Wam wraz z  nowościami stycznia  .Wzbudził wtedy spore zainteresowanie, dlatego postanowiłam zaprezentować efekt, jaki dzięki niemu uzyskujemy.Przyznam, że nie było to łatwe, bo o ile na paznokciach zachwyca i ukazuje swoje piękno z niebywałą łatwością, to uchwycenie jego wielowymiarowości obiektywem aparatu było skomplikowanym i czasochłonnym zadaniem.Mam nadzieję, że ilość zdjęć Was nie przerazi i przebrniecie przez nie z przyjemnością.


Luna Love to kolor, któremu bez wątpienia nie można odmówić uroku i który zmienia swe oblicze niczym kameleon, w zależności od natężenia i barwy światła.Momentami jest to typowy głęboki fiolet, lekko wpadający w bakłażan, by za chwilę przeobrazić się w intensywny róż, a nawet bordo.Luna Love to typowy, piaskowy gliter, w którym zanurzone są różnokolorowe drobinki, dające piękne, brokatowe wykończenie.Są one jednak na tyle subtelne, że nie musimy obawiać się o zbyt dyskotekowy, krzykliwy  efekt.Fioletowe, srebrne, niebieskie- wszystkie tworzą idealną, przenikającą się wzajemnie i  spójną całość, która potrafi zachwycić.


Muszę przyznać, że rzeczywisty kolor jest nieco ciemniejszy, głębszy, bardziej fioletowo-śliwkowy.Specjalnie zdjęcia nie są rozjaśniane, by wydobyć tę głębię, jednak blogger postanowił delikatnie ten efekt mi popsuć:D.
Buteleczka zawiera 8ml lakieru, a koszt oscyluje w granicach 10zł.Pędzelek jest dość gruby i krótki. Osobiście wolę te cieńsze, ponieważ moja płytka jest wąska i malowanie takim szerokim pędzelkiem sprawia mi sporo kłopotu.Muszę porządnie się nakombinować, by uzyskać zadowalający mnie i estetyczny efekt finalny.Lakier zasycha w tempie ekspresowym i trzyma się płytki ok tygodnia.Według mnie to szalenie dobry wynik.Konsystencja jest niezbyt gęsta, jednak ładnie się rozprowadza, nie rozlewa się na skórki, a piaskowa, chropowata faktura jest przyjemnie gładka, choć wyczuwalna.


Jak Wam się podoba nowa, piaskowa propozycja firmy Rimmel?Mnie kusi jeszcze ta ciemna zieleń, czyli Total Eclipse:D




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

47 komentarze:

  1. Bardzo fajny, ale na pierwszy rzut oka niczym się nie różni od rodzimego Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chociaż nie przepadam za lakierami o takim wykończeniu to efekt na paznokciach bardzo mi się podoba i przyjrzę się mu na pewno podczas kolejnej wizycie w drogerii ;) W wolnej chwili zapraszam na rozdanie na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Luna Love i Total Eclipse najbardziej wpadają mi w oko z tej serii, ale mimo wszystko nie zaczarowały mnie na tyle, by kupić ;)

    Uroku nie można odmówić, odcień jest ciekawy i ładnie prezentuje się na tle Twojej skóry :) Ważne, że Tobie się podoba i dobrze nosi. No i fioletowe drobinki to coś, co wyróżnia ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie kusi ten złoty beż powiedzmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też bym się skusiła na ciemną zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem fajny kolor :) Ja bardziej lubię jednolite kolory, ale jako odejście od rutyny raz na jakiś czas dlaczego nie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie się prezentuje - ja póki co ze wszelkimi brokatami i piaskami na razie daję sobie spokój bo niestety po ostatniej przygodzie do tej pory regeneruję paznokcie :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorek przepiękny, ale ostatnio ma przesyt lakierów piaskowych, za dużo się tego "namnożyło". Fajnie by było jesli jakaś firma wprowadziłaby tanie i ogólnodostępne lakiery termiczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba, chociaż kolor nie do końca w moim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zakochałam się w Aurorze, ale nigdzie nie mogę jej znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz mogę zerknąć u siebie, ostatnio była;chętnie pomogę:)

      Usuń
    2. Kochana jeśli nie byłby to problem to bardzo chętnie skorzystam:)

      Usuń
    3. a jakiż to problem; w poniedziałek będę to zobaczę:) jak będzie, to brać? tylko Aurorkę?

      Usuń
    4. Tak tylko Aurorę...mi się ogólnie piaski nie podobają, ale jak oglądałam jej swatche to mnie tak urzekła, że ojej:) jak ją znajdziesz to kup proszę i wtedy daj mi znać co i jak, numer konta i prześlę Ci pieniążki:)

      Usuń
  11. kolor piękny, ja takie lubię :D nie mogę się jednak jeszcze przekonać do takiego wykończenia:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor i mnie zachwyca; ja również nie mogłam się do piasków przekonać i -wstyd się przyznać- to jest mój pierwszy; nie wiem czemu ale myślałam, że ta chropowata warstwa wierzchnia jest bardziej, no...chropowata:) i będzie mi zwyczajnie przszkadzała:) a tu niespodzianka, podoba mi się do tego stopnia, że nie mogę przestać ich smyrać:); spróbuj na takim tanoszku jak chociażby Rimmel, czy Wibo, będziesz mogła się zorientować czy takie wykończenie będzie Ci ogólnie odpowiadało; a może je pokochasz...wtedy zaszalejesz i kupisz sobie Zoykę, taką jak Megdil pokazywała u siebie:)

      Usuń
  12. ładny, chciałam kupić te lakiery ale ich nie znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kolor taki jak ma wibo który zresztą mam i lubię - gdybym nie wiedziała że to rimmel powiedziałabym ze to wibo właśnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny efekt i kolor tego lakieru:)

    OdpowiedzUsuń
  16. W buteleczce kolor mnie nie zainteresował, za to na paznokciach zupełnie co innego. Świetnie wygląda!
    Serce jednak oddaję butelkowej zieleni, namiętnie poszukuję swojego ideału w tym kolorze, do tej pory bezskutecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja patrząc na kolor w butelce miałam totalnie inną wizję w głowie, myślałam, że będzie ciemniejszy...no nie wiem, wzięłam go bez większego przekonania; a teraz niezwykle mi się podoba!
      a zwróć uwagę na Total Eclipse z tej serii...o coś takiego Ci chodzi?

      Usuń
    2. Total Eclipse wygląda właśnie na to, tylko... ma być gładki, bez drobinek. Taka fanaberia ;)

      Usuń
    3. Toś se wymyśliła...:D

      Usuń
  17. Bardzo mi się podoba :) Podobny do piaskowej czerwieni z Wibo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno są niemal identyczne, bynajmniej tak twierdzą dziewczyny; ja nie wiem, bo nie mam żadnego piasku z Wibo, a spamiętać te wszystkie firmy i kolory,łącznie z kolekcjami z których pochodzą to dla mnie nie do przebrnięcia...zupełnie się w tym gubię; na swoje wytłumaczenie mam jednak to, że do lakieromanniaczki raczej mi bardzo daleko:) moje kilka lakierów na krzyż może się schować przy kolekcjach, które czasem widzę u dziewczyn na blogach:)

      Usuń
  18. Prezentuje się świetnie! Te lakiery są już dostępne w Rossmannach czy innych drogeriach w PL?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój egzemplarz został zakupiony w mojej mieścinie w zwykłej drogerii, więc w tych większych również powinny już być:)

      Usuń
  19. Śliczny! i ten delikatny niebieski brokacik :)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ładnie się prezentuje :) muszę w końcu kupić jakiś piaskowy lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie mój klimat takie lakierki
    ale ładnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  22. oj oj piękny! uwielbiam takie wykończenie w lakierach do paznokci i prawie w każdym wariancie kolorytycznym mnie przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ślina mi pociekła w tym momencie ;) Odcień jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To weź to jakoś obetrzyj, bo wstyd trochę...:DDD

      Usuń
  24. Wiem, że jestem dziecinna albo nienormalna albo jedno i drugie - ale kojarzy mi się z cukierasami i nie wiem czy bym nie liznęła dla upewnienia się hyhyhay
    Śliczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje postrzeganie tego koloru jest co najmniej dziwne...chociaż z drugiej strony , jak tak spojrzę na paznokcie...kurde, może i masz rację; ale nie...no przecież nie będę teraz lizała....nie będę, serio:)

      Usuń
  25. Jeszcze nie miałam żadnego piaskowego lakieru, ale pewnie w końcu się skuszę, bo te Rimmela (zwłaszcza zieleń i fiolet) wyglądają po prostu super :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczna kolekcja... Muszę koniecznie to rossmanna zajrzeć... A zdjęcia - piękne! Lubię dużo zdjeć!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolorek świetny! W mojej kolekcji brakuje mi lakierów z Rimmela, a szkoda , bo na Twoich paznokciach bardzo ładnie się prezentują !
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie Malwina:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)