Dove, Winter Care, Limited Edition || Idealny zestaw do zimowej pielęgnacji ciała


Zestaw Dove, z limitowanej edycji zimowej Winter Care, składający się z żelu pod prysznic, kremu do rąk oraz balsamu do ciała,  to jedna z moich ulubionych grudniowych nowości.Używałam tych produktów z największą przyjemnością i już żałuję, że to tylko limitowanka.

Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach i przeszywający zimny wiatr na zewnątrz sprawiają, że skóra staje się napięta i podrażniona. Pamiętajmy, że zimą nasze ciało wymaga specjalnej pielęgnacji.
Już podczas pierwszych jesiennych dni skóra zaczyna tracić swoją miękkość, staje się szorstka i sucha. Nowa limitowana edycja Dove Winter Care przygotuje ją do trudnych zimowych warunków, a specjalnie dobrana, ciepła nuta zapachowa ukoi zmysły podczas długich i mroźnych wieczorów. 


Zawarte w kosmetykach formuły Nutrium Moisture oraz Deep Care Complex doskonale odżywią zmęczoną skórę, a ich delikatna woń umili chłodne zimowe dni. Limitowana linia Dove Winter Care nie tylko przyniesie ulgę przesuszonej skórze, ale również ochroni ją przed skutkami niskich temperatur.
Zadbaj o swoje ciało zanim zacznie ono odczuwać skutki pierwszych przymrozków. Dzięki odżywiającej pielęgnacji Dove Winter Care skóra pozostanie miękka i delikatna nawet podczas srogiej zimy.


Nourishing Body Wash  

250ml\10zł 
 
Żele pod prysznic Dove to jedne z tych produktów, do których mam po prostu słabość.Uwielbiam ich uwodzicielskie, kuszące wspaniałymi zapachami formuły i szczerze żałuję, że nie mogę mieć wszystkich- na każdy dzień miesiąca inny zapach:D.Żele te robią co mają robić, czyli po prostu doskonale myją ciało, nie wysuszając przy tym skóry, a ich kremowa, doskonale pieniąca się konsystencja czyni z nich produkt -jak dla mnie- idealny.Wygodne, estetyczne opakowania z wygodnym zamknięciem na klik, to tylko dodatek do ich cudownych właściwości.Osobiście nie mam tym żelom nic do zarzucenia i z wielką radością testuję kolejne wersje zapachowe:D

Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Hydroxypropyl Starch Phosphate, Cocamidopropyl Betaine, Petrolatum, Sodium Cocoyl Glycinate, Lauric Acid, Sodium Lauroyl Isethionate, Glycerin, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Parfum, Sodium Chloride, Stearic Acid, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Palmitate, Sodium Isethionate, Sodium Stearate, Sodium Palm Kernelate, Zinc Oxide, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, Alumina, Citric Acid, BHT, DMDM Hydantoin, Sodium Benzoate, Methylisothiazolinone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Linalool, CI 77891.

Nourishing Body Lotion, Odżywczy Balsam do Ciała
250ml\20zł

Balsamowanie, kremowanie, wcieranie- Ci, którzy mnie znają wiedzą, że mam problem z regularnością .Smaruję ciało dopiero wtedy, gdy ewidentnie woła o pomoc, a skóra na łydkach- bo tam przesusza mi się najszybciej- przypomina rybią łuskę. Staram się z tym walczyć, jednak nie zawsze wychodzi:D.Balsam Dove polubiłam dlatego, że nie potrzebuje on jakiejś szczególnej uwagi podczas aplikacji. Wchłania się w tempie ekspresowym, przynosząc ulgę przesuszonej skórze.W zasadzie zanim skończę wieczorną toaletę, jego już nie ma. Skóra po jego użyciu jest gładka, fajnie nawilżona i sprężysta, bez oznak suchości, czy nadmiernego łuszczenia.Konsystencja delikatnego mleczka idealnie trafia w mój gust, a piękny zapach dość długo pozostaje na skórze.

Skład: Aqua, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Dimethicone, Stearic Acid, Cyclopentasiloxane, Glycol Stearate, Collagen Amino Acids, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Isomerized Linoleic Acid, Potassium Lactate, Sodium PCA, Urea, Dimethiconol, Isopropyl Myristate, Glyceryl Stearate, Stearamide AMP, Triethanolamine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Cetyl Alcohol, Isohexadecane, Magnesium Aluminum Silicate, Polysorbate 80, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Sorbitan Oleate, Disodium EDTA, Parfum, Methylparaben, Phenoxyethanol, Propylparaben, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 77891

Hand Cream
75ml\9zł

Kremy do rąk to mój niezbędnik i jeśli mam być szczera- małe spaczenie:D.Używam ich bardzo często i w zasadzie nie potrafię w tej chwili powiedzieć dokładnie,  ile różnych tubek posiadam.Mam je dosłownie wszędzie i ochoczo z nich korzystam.Krem Dove uwiódł mnie nie tylko cudnym, głębokim, ciepłym zapachem ale przede wszystkim swoim działaniem.Odżywia skórę dłoni skutecznie i na długo przynosi ulgę.Według mnie to bardzo ważny czynnik, szczególnie teraz- gdy za oknem zima, a dłonie potrzebują zwiększonej ochrony.Zapach, w którym wyczujemy orientalną nutkę oraz miękka tuba, z wygodną formą otwierania, czynią z niego fajny kremik do torebki.Nic nie musimy odkręcać, czy przekręcać- szybkie klik i po sprawie.Krem Dove idealnie koi naszą suchą skórę, pozostawiając ją gładką i miłą w dotyku:D

Skład: Aqua, Glycerin, Stearic Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Dimethicone, Glycol Stearate, PEG-100 Stearate, Cyclopen-tasiloxane, Petrolatum, Butyrospermum Parkii Butter, Sodium PCA, Potassium Lactate, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Isomerized Linoleic Acid, Urea, Collagen Amino Acids, Lactic Acid, Glyceryl Stearate, Stearamide AMP, Triethanolamine, Cetyl Alcohol, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Disodium EDTA, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Linalool, CI 77891


Podsumowując, uważam że seria Winter Care  to bardzo udana propozycja firmy Dove. Nie mam jej nic do zarzucenia...no może tylko tyle, że jest limitowana:). Jeśli tak jak ja jesteście wielbicielami produktów Dove, to będziecie usatysfakcjonowani, a Ci, którzy nie mieli okazji ich poznać, powinni zdecydowanie wypróbować:D Polecam.



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

39 komentarze:

  1. To zdecydowanie muszę się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie przepadam za Dove , ten pospolity zapach mi nie odpowiada :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, według mnie mają naprawdę duży wybór różnych zapachów, ja je wprost uwielbiam i kupuję bardzo często:)

      Usuń
  3. no to lecę do najblizszej drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie zapomnij piekarnika wyłączyć Małgosiu, bo znając Ciebie to pewnie coś tam właśnie pieczesz:)

      Usuń
  4. ja w ogole uwielbiam kosmetyki dove - sa mega delikatne <3

    OdpowiedzUsuń
  5. O widzę, że nie tylko ja mam problem z regularnością w pielęgnacji. Jak skóra jest już tak sucha, że już nie dość, że to czuć to i widać, to sobie przypominam... Zapał trzyma mnie przez chwilę,... po czym wszystko wraca do normy. Niekończąca się historia, ale walczę ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pociesz się Kasiu, że nie jesteś sama:) balsamowanie nigdy nie było moją ulubioną czynnością i muszę się wręcz zmuszać, żeby być w miarę regularna:)

      Usuń
  6. mam ten zestaw i bardzo lubię żel pod prysznic ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że dobrze Ci służą. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. seria brzmi fajnie ale twoje zdjécia sá znakomite <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam balsam do ciała z limitowanej serii i jest niezły musze przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja osobiście lubię kremowe żele pod prysznic, ale ogólnie za Dovem nie przepadam. ALbo lubię standardowy zapach starego Nivea Soft, albo wybieram zupełnie co innego. Polecam nakładanie oliwki na mokre ciało po prysznicu i wycieranie do sucha- najszybsza metoda, fajnie nawilżona skóra, ale bez tłustej warstwy.

    A propos, dałam post o masce MOOYA- nie wiem czy miałaś kiedyś z nią do czynienia? Nie chcę tu broń boże reklamować, ale robiąc ten post i patrząc na twoje preferencje kosmetyczne i typ skóry myślę, że byłabyś z niej bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie właśnie ten typowy zapach Nivea drażni :) Dove za to ma wiele wersji zapachowych i jest w czym wybierać; próbowałam już oliwki, a jakże- fajnie się sprawdza i szybko poprawia stan skóry...ale tu też trzeba być w miarę regularnym...a to właśnie z tym mam największy problem:)

      O, dzięki, zaraz zerknę:)

      Usuń
  11. nie miałam ale ciekawi mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcia! Przyciągają wzrok :)
    Kosmetyki Dove kupuję niezwykle rzadko, z różnych powodów.
    Mają trochę mydlany/pudrowy zapach.
    Nie do końca mi to odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anetko! ja bardzo lubię ichniejsze żele i jestem im nad podziw wierna:)

      Usuń
  13. Ja ostatnio zużyłam krem do rąk Dove (a właściwie to babcia zużyła moją resztkę, bo mi bardzo przeszkadzał jego zapach), nie był na tyle dobry, żebym sięgnęła po niego po raz drugi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz Aniu, a ja uwielbiam zapachy tych kremów, lubię jak czuję zapach na dłoniach jeszcze dłuższy czas po aplikacji:)

      Usuń
  14. ehh a mogłby być hmm... po prostu nielimitowana ;) za to mona kupic na zapas ;D Pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przyznam że zawsze miałam problem z balsamami i nie chodzi tu o kupno odpowiedniego czy jakiegokolwiek (bo co trochę pojawiał się nowy), ale o systematyczność w stosowaniu. Od miesiąca zmieniam ten nawyk i codziennie po kąpieli smaruję się balsamem i przyznam że widzę rezultaty. Skóra jest miła w dotyku, miękka, elastyczna i w końcu dobrze nawilżona:) Z Dove miałam tylko mydło do rąk, Może uda mi się jeszcze znaleźć ten zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę się wreszcie przemóc i zadbać o ciało...ehh...:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Ja jakoś nie przepadam za Dove, zarówno za szamponami jak i żelami pod prysznic :-P Jakoś nie przypadły mi do gustu, zawsze wybieram kosmetyki innych firm :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobnie jak Ty uwielbiam żele pod prysznic z Dove, przede wszystkim za ich otulającą kremową konsystencję. Po balsamy czy inne kosmetyki Dove sięgam nieco rzadziej, ale tez się zdarza. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam mieszane uczucia co do produktów Dove, balsamy są ok, ale szamponów już nie lubię, dezodorant czy mydło są super, odżywka do włosów już mi nie służy. Te produkty musiałabym wypróbować, ale podoba mi się ich zimowa odsłona ;) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Żel i krem do rąk bym z przyjemnością wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie wiem dlaczego średnio przepadam za kosmetykami DOVE choć teraz mam w planach wypróbowanie serii szampon i odżywkę z olejkami - ciekawe czy się polubbimy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też jestem ciekawa Twoich wrażeń:)

      Usuń
  21. ja nie próbowałam tej serii, ale jakoś średnio mnie przekonują kosmetyki Dove. Dobrze, że Tobie się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jutro będę w SP to zerknę na tą serię:) krem do rąk z pewnością przygarnę:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię szampony Dove, ale tak kusisz, że i żel jakiś kupię :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Kusisz strasznie tym kremem do rak;) muszę mu się przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A czemu nie możesz mieć wszystkich? Ja mam :p (oprócz tego zimowego)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kupiłam ten zestaw mamie na prezent pod choinkę i bardzo jej przypadł do gustu szczególnie własnie krem do rąk;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)