Listopadowe nowości - Clinique, La Roche Posay, Pharmaceris i inne, czyli co nowego w mojej kosmetyczce


Z małym poślizgiem ale są- listopadowe nowości. W ubiegłym miesiącu troszkę poszalałam i kupiłam kilka produktów, na które miałam już od dawna ochotę.
Tak więc z mojej listy chciejstw mogę wykreślić szczotkę TT <wybrałam wersję kompaktową, ponieważ jest bardziej mobilna, a potrzebowałam takiej, którą będę mogła zabierać np. na basen i nie zniszczy się po tygodniu>, żel-krem Effaclar Duo od La Roche Posay oraz róż Clinique Iced Lotus, który może nie jest najtańszy ale zdecydowanie wart swojej ceny. MONIKA* tak go zachwalała, że w końcu uległam jego urokowi:D.
Skusiłam się też na osławione Tattoo od Maybelline oraz nabyłam kolejną tubkę mojego zdecydowanego ulubieńca w walce o piękną cerę, kremu kojącego Octopirox od Pharmaceris. Suchy szampon Isana < RECENZJA > oraz żel do usuwania skórek Sally Hansen zamykają dzisiejszą stawkę:D
Nie mogę też nie wspomnieć o moich najukochańszych Amorkach Cacharel, które przywędrowały do mnie aż z Irlandii...a to wszystko za sprawą cudownej MARTI* <a właściwie jej męża, bo to on je dla mnie przytachał na naszą ojczystą ziemię>. Martuniu, dziękuję raz jeszcze:*...pe es. uściski dla mężulka:).
Rzut oka na całość...


Ciekawa jestem, czy odwiedził Was dziś Mikołaj...u mnie była jego mniejsza <i ...bardziej włochata?...>wersja.
Ciężko było go uchwycić...wstydliwy taki i nieoswojony z obiektywem:D. Zresztą zobaczcie sami...


 :DDD


IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

44 komentarze:

  1. Świetne nowości. Też muszę sobie sprawić TT :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Moje ulubione, ukochane:)

      Usuń
    2. Kurcze... Chyba muszę wypróbować bo często słyszę opinie podobne do waszych :)

      Usuń
    3. Polecam chociaż powąchać...myślę, że Anetka mnie poprze:)

      Usuń
  3. świetne nowości, też uwielbiam Amor Amor ;D A effaclar duo jest na mojej grudniowej liście chciejstw ;) Strasznie jestem ciekawa czy rzeczywiście tak dobrze radzi sobie z niespodziankami na twarzy ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amorki kocham niezmiennie od lat:)
      Effaclar jak na razie jest super...znacznie lepszy efekt niż po 10% Pharmacerisie...zobaczymy efekty po dłuższym czasie:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ale masz uroczego Mikołaja, prześliczny! Widzę u Ciebie kilka moich ulubieńców :) Effaclar Duo, On and on bronze i płyn do usuwania skórek z SH bardzo lubię, a TT od dawna mi się marzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten cień to Permanent Taupe:), choć na brąz również nabrałam ochoty:)
      A szczotka?...list do św.Mikołaja powinien załatwić sprawę:)

      Usuń
  5. Fajne nowości ;D I fajny "Mikołaj":D

    OdpowiedzUsuń
  6. Color Tatoo posiadam, 3 wersje kolorystyczne, miedzy innymi Permanent Taupe, i jestem tymi cieniami zachwycona! :-) W ogóle bardzo rzeczy udało ci się w listopadzie zdobyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam go za uniwersalność...genialnie sprawdza się do podkreślania moich brwi:)
      Za do zdjęć przez moją sklerozę starczą nie załapał się jeszcze jeden produkt- Loreal True Match-podkład:)...wiedziałam,że o czymś zapomnialam haha:)

      Usuń
  7. Same wspaniałości :))))))) Pies Mikołaj :)))) Zakochałam się, wycałowałabym go :-***

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudnie!!! Każdego bym chętnie spróbowała...Mam TT - ale mnie aż tak nie powala jak krążą opinie, Effaclar Duo do bra sprawa. A mogłabyś pokazaś tu kolor tego "drogiego" różu? I ciekawi mnie jak i kiedy używasz tego suchego szamponu;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście bardzo polubiłam TT i jak na razie się sprawdza:;
      Słocze różu bez problemu dostępne są w czeluściach internetu, chociaż zapewne szersza recenzja będzie również u mnie, a odnośnie suchego szamponu zapraszam tutaj
      http://inspirujemniezycie.blogspot.com/2013/08/szybki-sposob-na-odswiezenie-wosow.html

      Szampon Isany kosztuje grosze ale jestem zadowolona z jego działania, więc nie szukam na siłę czegoś innego:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Genialne zakupy o szczotce do włosów też marzę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O ciekawe kosmetyki. Ale fajnego Mikołaja masz w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepsze, że Klaudia z Danielem byli z nim dziś na spacerze w takiej właśnie wersji...wzbudzał szerokie zainteresowanie przechodniów haha:)

      Usuń
  11. nowości prezentują się świetnie, a piesek przeuroczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. sporo tajnych rzeczy. szczotke tt chcę bardzo .... ale jeszcze czekam ... w sumie nie wiem czemu ;-)
    tattoo też kupiłam .... ale wersję 35 :)
    żel do skórę do mnie jedzie ..

    a twój piesio super... takie mikołajowe ubrań widziałam dziś w netto :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne nowości, a piesek przeuroczy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Żel do usuwania skórek jest rewelacyjny, myślę, że będziesz tak samo zadowolona, jak ja :))
    TT też mam zamiar kupić, również w wersji kompaktowej, ale podoba mi się kompozycja z owieczkami :D Kupiłam sobie w zeszłym tygodniu drewniany grzebień, ale ten będzie mi służył do czesania włosów na mokro. TT chcę używać do suchych włosów, chociaż tu pojawia się pytanie, czy nie lepsza byłaby szczota z dzika. Moje rozmyślania trwają :)

    Mikołaja macie bombowego, widać, że skromny, nie rzuca się do obiektywu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel jest faktycznie super...daje radę, ciekawa też jestem tego z Wibo- ponoć jest rownie dobry:)
      Powiem Ci Madzi, że zastanawiałam się nad owieczkami-urocze są; tylko, że ja zaczęłam jej używać do czesania włosów wilgotnych i choć wcześniej tego unikałam to do mokrych włosów jest naprawdę genialna:)czesąc suche włosy nie ma już takiego woow:)

      Mikołaj na tyle skromny, że z aparatem trzeba go ganiać po mieszkaniu:)

      Usuń
  15. Fajowości u Ciebie Kochana :) pokaz z bliska koniecznie róż Clinque:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ze wszystkich twoich nowości miałam tylko Color Tatoo w kolorze białym i to przez krótki czas, bo ostatecznie trafił do przyjaciółki, która zajmuje się makijażem :D Dużo tych nowości :)
    A Mikołaja masz zacnego! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. pies mikołaj wygral wszytsko! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ czapę psiak dostał :) Świetne nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam ten preparat do usuwania skórek i byłam bardzo zadowolona :) a teraz zakupiłam jakiś w rossmanie, bo skusiłam się cena i porażka totalna :(

    OdpowiedzUsuń
  20. ile smakołyków :) TT uwielbiam, tak jak żel do skórek SH.. mam nadzieję, że i Ty będziesz z nich zadowolona :)
    ciekawam tego różu Clinique :)

    nie ma za co Kochana! męża cmoknę w czółko od Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  21. effaclar duo jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę u Ciebie kilka moich ulubieńców np. TT i duo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe jak sprawdzi się Clinique :) Po suchym szamponie z Isany swędzi mnie głowa :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)