IVONA poleca, Rudimental


Grudzień witam postem muzycznym. Myślę, że to znakomity pomysł na rozpoczęcie nowego miesiąca, jak i nowego tygodnia. Należy nam się odrobina relaksu po nieprzespanym weekendzie <andrzejkowe szaleństwa> i przed trudnym organizacyjnie, aczkolwiek niezwykle przyjemnym miesiącem. Nie wiem jak Wy ale osobiście uwielbiam tę przedświąteczną krzątaninę- sprzątanie, gotowanie i niekończące się zakupy:D.

Dziś kawałek, który nie dość, że jest niezwykły pod względem muzycznym, to jest też wspaniałym motywatorem.
Bohaterem teledysku jest Kurt Yaeger - amerykańska gwiazda BMX, który w 2006 roku uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego amputowano mu nogę. Nie przeszkodziło mu to jednak w powrocie do swojej pasji, jaką jest rower. Wydaje mi się, że jego historia może być cudownym źródłem inspiracji i motywacji w walce o swoje życie. Realizujmy swoje pasje, osiągajmy nieosiągalne, przekraczajmy granice, a gdy upadniemy, podnieśmy się i walczmy dalej - Kurt jest wspaniałym przykładem tego, że nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy chcieć.




Życzę Wam cudownego tygodnia:)

CAŁUJĘ:)




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

13 komentarze:

  1. Również życzę Ci udanego tygodnia, ba! i miesiąca :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja wielbię atmosferę przedświąteczną :)

    Fajny kawałek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten kawałek! A teledysk? Z jednej strony smutny, a z drugiej daje motywacyjnego kopa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To fakt - teledysk motywuje <3

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio go uwielbiam :) przy okazji namiętnie słucham jeszcze Michael Jackson - Who is it i Eminem - Survival :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten kawałek - kupiliśmy z mężem płytę i cała jest genialna :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Swojego czasu słuchalam tego kawałka na okrągło ;) Az do znudzenia, ale wciąż go lubię :) A co do atmosfery przed świątecznej... nie lubię świąt więc i przygotowania mnie nie fascynują ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam te masełko i jest bardzo fajne :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie kupiłam sobie drugą płytę Hurts :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)