Porozmawiajmy o tatuażach...kilka inspiracji


Chciałabym porozmawiać z Wami o tatuażach. Ciekawi mnie co sądzicie o tej formie ozdabiania swojego ciała. Uważacie to za fajny sposób wyrażenia siebie, czy wręcz przeciwnie-jesteście temu absolutnie przeciwni?Muszę się Wam przyznać, że o tatuażu marzę odkąd pamiętam...na początku myślałam, że to chwilowa fanaberia, ot typowy bunt nastolatki i chęć zwrócenia na siebie uwagi. Jednak z biegiem lat moje chciejstwo nie zniknęło, mogę nawet powiedzieć, że coraz mocniej zastanawiam się nad subtelnym wzorem. Ta myśl nie daje mi spokoju. Chciałabym aby była to delikatna sentencja, najlepiej na karku, bądź nadgarstku. Tyle mi wystarczy. Pomimo, iż mocno wytatuowane dziewczyny są według mnie mega seksowne, to ja na taką ekstrawagancję chyba bym się nie odważyła.
Mam dla Was kilka inspiracji, które szczególnie zapadły mi w pamięć...są to zarówno te delikatne motywy, jak i te mocno hardcorowe. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i podzielenia się swoją opinią na ten temat. A może wśród Was znajdą się osoby, które mają tatuaż? Powiedzcie, tylko szczerze, bardzo boli?





MIŁEGO WIECZORU:)



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

75 komentarze:

  1. Ja mam kochana :) Nawet 2 :) I żadnego nigdy nie żałowałam i nie żałuję. Też uważam, że kobiety wytatuowane, ale jednocześnie o dziewczęcej urodzie, wyglądają super! Ale sama również nie mam na to odwagi :) Mnie nie bolało, bo użyłam maści znieczulającej :D Poza tym moje są naprawdę niewielkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie masz...jeśli można wiedzieć?

      Usuń
    2. Na nadgarstku i na plecach :)

      Usuń
    3. Jeśli jesteś zdecydowana, to rób :) Coś małego, w zakrytym miejscu, co będzie tylko Twoje :)

      Usuń
    4. Zgadzam się z Tobą :) Jak się nie boisz bólu i chcesz sobie sprawić naprawdę przemyślany tatuaż to go po prostu zrób :) Dla siebie :)

      Usuń
  2. marzy mi się tatuaż na nadgarstku - mam już cytat, który chcę wytatuować, ale się boję - panicznie :) może kiedyś ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zawsze myślałam...mże kiedyś...i zdaje się, że ten moment nadszedł:)

      Usuń
  3. Boli bardziej na kościach ... A takie mi sie podobają , na kości krzyżowej , albo kostce u nogi .... Albo kiedyś wokół pępka ... Ale zakladałam też, że będę mieć dzieci więc miejsce bez sensu ;) a teraz i tak nie odsłaniałabym już brzucha :))
    Ppdobają mi się , ale już bym nie robiła .... Ale nigdy nie môw nigdy ;))
    Z Twoich inspiracji niewiele mi sie podoba , ale każdy ma inną estetykę ;))
    Krem Emla znieczula ;)) więc jeżeli to Twoje marzenie , TO SPEŁNIAJ !!! Kiedy jeśli nie teraz !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na kości krzyżowej podobno boli jak cholera:) tatuaże w okolicach pępka jakoś mi się nie podobają:)cały czas się zastanawiam nad wzorem...myślę, że prędzej czy później zrobię sobie niewielki wzór:)

      Usuń
  4. Ja mam tatuaz, 6 jaskółek na plecach ( mozesz zobaczyc u mnie na blogu, na samym dole w najpopularniejszych postach)
    Planuje kolejne dziary :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie bym zobaczyła ale nie mogę dostać się na Twojego bloga:)

      Usuń
  5. podobają mi się u innych, ale chyba sama bym się nie zdecydowała:D

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam i nie chce miec. nie podobaja mi sie tatuaze...

    buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się bardzo tatuaże podobają - i te małe wzory i sentencje, ale również fajnie zrobione rękawy :) Sama chciałabym kiedyś mieć coś drobnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rękaw musi być zrobiony bardzo precyzyjnie żeby był ozdobą:)

      Usuń
  8. Też uważam że tatuaż to fajny sposób wyrażenia siebie.
    Od dawna już przeglądam oglądam i mam zamiar coś zrobić, niektóre tutaj są śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  9. "Pomimo, iż mocno wytatuowane dziewczyny są według mnie mega seksowne, to ja na taką ekstrawagancję chyba bym się nie odważyła." Mam identyczne zdanie:) Ale ogólnie marzy mi się tatuaż lub kilka, tyle, że właśnie coś delikatnego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. hah też marzy mi się mały tatuaż, ale mąż chyba by mnie udusił, bo wręcz za nimi nie przepada, delikatnie mówiąc.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mój facet kocha tatuaże tak jak ja i sam mnie namawia żebym sobie zrobiła jak chcę:)

      Usuń
  11. ja jestem osoba uwazajaca ze, kazdy ma prawo robic ze swoim cialem co zechece, uwazam jednak ze kobieta wcale nie wyglada pieknie z czyms takim, a kto wie co bedzie za pare lat, moze byc znowu tak jak bylo kiedys ze tylko margines spoleczny sie tatuowal??
    Naklejane jak najbardziej. Ale jak marzysz o tym tak dawno to moze czas zebys spelnila swoje marzenie, wreszcie!!? Do dziela wiec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę Izuniu, że ten etap z marginesem już dawno przeminął i według mnie już nie wróci...mam nadzieję:)

      Usuń
  12. Posiadam trzy tatuaże ;) jeden na stopie - gwiazdki, drugi na palcu, trzeci na nadgarstku, napis Secret Garden ;p jak znajdę w końcu chwilę, to będę musiała poprawić ten trzeci.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi strasznie podobają się tatuaże na nadgarstku i na karku, obecnie jeszcze się boję, ale kto wie może kiedyś sobie zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedyś chciałam mieć bardzo tatuaż ale bardzo malutki i z jakimś mocnym przekazem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U kogoś tatuaże mi nie przeszkadzają, u niektórych nawet fajnie wyglądają. Ale sobie bym nie zrobiła, nie kręcą mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niektóre mi się podobają, ale sama bym się chyba na tatuaż nie zdecydowała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się podobają,kiedyś na pewno zrobię jakiś mały tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mała sentencja na stopie, albo Diabełek na łopatce ... zawsze mi się marzyły tak jak kolczyk w nosie :P kolczyk już miałam czas na tatuaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjęłaś kolczyk? tak, teraz czas na dziarę:)

      Usuń
    2. Nie Ivonko wypadł mi podczas snu jak byłam w ciąży z małym Misiem, a najlepsze że kilka dni wcześniej to mi się śniło :) 3 lata go nosiłam... Masz rację czas na dziarę :)

      Usuń
  19. Podobają mi się jakieś delikatne tatuaże u kogoś, ale sama jakoś nie mam wielkiej chęci posiadania tatuażu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Delikatne sentencje czy kolorowe motywy, bardzo mi się podobają . Jednak wytatuowane z góry do dołu ręce czy nogi, bądź ciało nie są dla mnie estetyczne. Czasem myślę o czymś drobnym i nienachalnym:)

    pozdrawiam i chciałam się delikatnie przypomnieć, czy sprawa książek jest jeszcze aktualna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście Patrycja, że aktualna:) przepraszam za opóźnienie ale ostatnio na wszystko brakuje mi czasu:) odezwę się na @:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
    2. nie ma sprawy... dziękuję, już odpowiedziałam:)

      Usuń
  21. Mnie też się wiele z tych tatuaży podoba i sama rozmyślam o jakimś od jakiegoś czasu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bardzo długo nie chciałam tatuażu. Dopiero w sumie od kilku lat miałam jakieś parcie na niego :) Im starsza tym bardziej go chciałam, aż w końcu zrobiłam :D Tak jak Tobie bardzo podobały mi się na nadgarstku, ale w ostateczności wybrałam inne miejsce, ponieważ zostałam uświadomiona, ze co najmniej 90% tatuaży na nadgarstku jest źle robiona, a konkretniej do góry nogami. Bo ponoć to nie Ty masz go widzieć, lecz osoba choćby przechodząca. Szperałam po necie i faktycznie mało kto ma zrobiony go tak jak mówił mój tatuażysta :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja coraz bardziej skłaniam się ku nadgarstkowi...i masz rację...musi być widoczny dla innych, nie dla nas:)

      Usuń
  23. ja mam jeden, na kości ogonowej.. bolał chwilami, ale nie było źle.. bardziej wkurzał i gilgotał momentami niż bolał :)
    planuję drugi, chciałabym na karku.. szukam inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "gilgotał"...Martuś, Twoje czucie bólu jest co najmniej dziwne aa:)

      Usuń
    2. no serio serio :) takie wkurzające gilgotanie :)

      Usuń
    3. hah, jeśli to tylko wkurzające gilgotanie, to jestem chyba w stanie je przeżyć:)

      Usuń
    4. pewnie, że da się przeżyć :) to nic strasznego :)

      Usuń
  24. tatuaż na cąłym ciele wygląda dla mnie koszmarnie, ale taki delikatny znowu dodaje uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo podobają mi się tatuaże, sama mam zamiar zrobić sobie na nadgarstku ale podejrzewam że na jednym się nie skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo podobają mi się malutkie i subtelne, chciałabym bardzo mieć taki w stylu tego piórka z napisem life love albo stay strong :) Ależ jestem teraz ciekawa czy się w końcu zdecydujesz na jakiś tatuażyk :) Trzymam kciuki, bo marzenia trzeba spełniać Kochana :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli się zdecyduję, na pewno będziecie wiedzieli:)

      Usuń
  27. Mojej siostry narzeczony ma swój salon w Brwinowie koło Warszawy i tatuuje.
    U niektórych mi sie podoba a u innych nie. Też bym chciała taki malutki np na łopatce, ale mąz się nie zgadza :(
    A marzy mi się smok na udzie jak u Pink :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja chciałabym jakiś jeden, mały na nadgarstku albo na łopatce :) bardzo podobają mi się piórka, dmuchawce i ptaki, ale to dość oklepane motywy ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi się od dawna marzy tatuaż na kostce, ale nie znalazłam jeszcze wzoru, który chciałabym tam umieścić...

    OdpowiedzUsuń
  30. Tatuaż jak dla mnie to piękny element ozdobny ale nie dla każdego. Podobają mi się bardzo subtelne tatuaże natomiast przestają być ozdobą jeśli jest ich za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  31. mi się bardzo podobają piórka lub jaskółki takie malusie;)

    OdpowiedzUsuń
  32. cóż mogę rzec .. mam i to aż 5 ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woow...ciekawa jestem jak się prezentują; zadowolona z nich jesteś?

      Usuń
  33. też marze o tatuażu...
    świetne inspiracje :)

    http://kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja uwielbiam tatuaże sam mam 2:) Jeśli chcesz to zachecam sie do zrobienia jakiegoś!:) Fajne zdjecia wybrałaś:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2013/10/tell-me-how-are-ya_14.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam jeden. Pająka na nodze. Tatuaże gorąco polecam. To piękna forma sztuki utrwalona na skórze. Mnie nie bolało jakoś bardzo, pewnie to zależy od miejsca na ciele. Polecam wybrać ciekawy wzór który się nie znudzi i odpowiednie miejsce do eksponowania go :) No i koniecznie trzeba szukać studia tatuażu z wieloletnim doświadczeniem i polecanego przez innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się w całej rozciągłości...najważniejsze to trafić na profesjonalistę:)

      Usuń
  36. pierwszy jest genialny:)
    http://ffashioniinspirationn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Twój blog jest niesamowity. Podziwiam Cię za kreatywność i systematyczność. Będę stałą czytelniczką. Jeśli będzie Ci się nudzić zapraszam na swój blog :imnotafraidtodiebvb.blogspot.com, dopiero zaczynam, mam nadzieje ze Ci sie spodoba. Pozdeawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja też uwielbiam wytatuowane kobiety! Są jak dla mnie meeeega seksowne! Sama planuję tatuaż, już od długiego czasu. Będzie dość nietypowy, bo chcę sobie wytatuować znak "biohazard" na biodrze :D Takie tam niebezpieczne odpady XD

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo lubię tatuaże, sama mam kilka i planuję kolejne bo to niestety jest wciągające ;) odradzam znak nieskończoności, bo już co 2ga dziewczyna ma taki i tatuatorzy maja śmiechy z lasek które robią sobie to i inne piórka, no ale niech każdy robi co mu się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, znak nieskończonosci i piórka...i jaskółki, i gwiazdki to dosc oklepane ostatnio motywy:) chciałąm tylko pokazac kontrast pomiędzy delikatnym wzorem, a mega ostrym wytatuowaniem całego ciała:)

      Usuń
  40. fajny tatuaż i w dobrym miejscu nie jest zły;-))

    OdpowiedzUsuń
  41. Ładny, subtelny tatuaż jest w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ja lubie tatuaze delikatne, subtelne, widoczne tylko dla wybranych osob ;) hih... a nie takie ktore widac z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  43. mam wielką chęć na tatoo ale nie mam jeszcze pomysła gdzie i jaki:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam tatuaż na plecach i powiem tak po prawej stronie średnio bolało a po lewej stronie kręgosłupa po prostu narywało - ale ja żadnego znieczulania czy środków przeciwbólowych nie miałam. W sumie w tej chwili myślę o poprawieniu go i zrobieniu jeszcze jednego gdzie s koło łopaki. Tatuaże zawsze mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie boli, dasz radę, tylko uważaj-to wciąga gorzej niż bagno, ja już myślę nad następnym:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Kocham tatuaże! Sama mam 2 małe..Ale mam w planach zrobić sobie kolejne, większe:)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja chciałam zrobić napis na nadgarstku i właściwie co to miałoby być i czcionkę miałam wybrałam już ponad rok temu i nawet umówiłam się niedawno na ten tatuaż, ale w końcu odwołałam ten termin, bo o ile wiem, że bym go nie żałowała nigdy i sam tekst ma dla mnie ogromne znaczenie to zaczełam się zastanawiać czy tatuowanie tego jest mi aby na pewno potrzebne... Nadal mam na niego ochotę, ale jeszcze się zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Też bym sobie zrobiła jakiś zacny napis na nadgarstku lub piórko. Podobają mnie się gwiazdki na karku u Rihanny ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)