3 tygodnie z wcierką Jantar - efekty kuracji


Jedną z moich  nowości lipca  była odżywka do włosów i skóry głowy, czyli popularna wcierka marki Farmona-Jantar. Producent obiecuje nam widoczne efekty po 3-tygodniowej kuracji. Postanowiłam spróbować, ponieważ na nadmiar włosów nie narzekam, a wizja małych 'baby hairków', które później wpłyną na gęstość czupryny, była bardzo zachęcająca. Jeśli jesteście ciekawi wyników eksperymentu, zapraszam do lektury.

3 tygodnie z wcierką Jantar - efekty kuracji

Wcierkę Jantar kupiłam w lokalnej drogerii, za nieco ponad 10zł. Na opakowaniu widnieje informacja, iż jest to nowa formuła. Poszperałam trochę, dopytałam i okazuje się, że skład faktycznie trochę się zmienił. Są jednak opinie, że była to zmiana na lepsze. Ciężko jest mi na ten temat się wypowiadać, bo używałam tylko tej jednej wersji i jest to 'mój pierwszy raz' z produktem Farmony:D.

Taką długość miały moje włosy na początku eksperymentu - zdjęcie zrobione w świetle dziennym, w pomieszczeniu. Doskonale widać tu przesuszone słońcem końcówki, które kwalifikują się tylko do ścięcia. Kolor również do odświeżenia ale planowałam doprowadzić je do porządku po zakończeniu wcierania odżywki.


Jantar aplikowałam na skórę głowy codziennie wieczorem, przez 3 tygodnie, czyli dokładnie wedle zaleceń producenta, jako typową wcierkę. Wylewałam porcję wielkości łyżeczki do herbaty w zagłębienie dłoni i maczając palce delikatnie wcierałam w kolejne miejsca na głowie. Dodatkowo wykonywałam masaż skalpu.Odżywkę stosowałam tylko i wyłącznie na skórę. Nie zauważyłam wysuszenia, czy innych tego typu nieprzyjemności. Dodatkowym plusem produktu jest jego piękny zapach, który zdecydowanie umilał mój codzienny, wieczorny rytuał. Porównałabym go do zapachu męskiej wody kolońskiej:D

Jaki jest efekt po 3 tygodniach? No, ja jestem w szoku...zobaczcie.


Widać ogromny przyrost, szczególnie po bokach. W tych miejscach włosy urosły najbardziej, bo aż 3cm! Ogólnie na długości również podskoczyły ok 3cm ale tu tego tak bardzo nie widać. Starałam się wyrównać zdjęcia aby efekty były bardziej dla Was widoczne i miarodajne. Nie odnotowałam znaczącego wpływu na zmniejszenie przetłuszczania się skóry głowy ale jakaś poprawa jest. Włosy po użyciu były fajnie odbite od nasady i sprawiały wrażenie jakby było ich trochę więcej.
Dopiero na fotkach zauważyłam jak bardzo poprawiła się ich kondycja, połysk, gładkość i ogólny wygląd ale o tym innym razem. Wkrótce ujawnię szczegóły i sekret tej metamorfozy:D. Dodam tylko, że włosy nie były do zdjęcia prostowane ani modelowane...umyte 2 godziny wcześniej, lekko podsuszone suszarką.

Małe zbliżenie na czoło...


Prawdziwa inwazja bebików:), które choć cieszą to są strasznie uciążliwe i nijak nie mogę tego buszu ogarnąć.

Jestem niesamowicie zadowolona z wyniku, jaki osiągnęłam dzięki Jantarowi. Teraz już rozumiem wszystkie zachwyty i pochlebne opinie, jakie czytałam na temat tej odżywki. Prawdę mówiąc nie spodziewałam się czegoś takiego! Przecież to tylko 3 tygodnie...!


Jak napisałam powyżej, swój egzemplarz nabyłam w małej, lokalnej drogerii. Wiem jednak od wielu moich Czytelniczek, że istnieją pewne trudności z dostępnością. Na szczęście w dobie internetu i możliwości zamawiania z najdalszych zakątków świata, taka przeszkoda to żadna przeszkoda:). Koniecznie sprawdźcie, w ofercie których sklepów jest wcierka Jantar.



W przyszłym tygodniu jestem zapisana do mojej fryzjerki na podcięcie i farbę. Pod koniec września planuję powrót do wcierania. Muszę nadrobić to,co zetnę w środę:D




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

80 komentarze:

  1. o matko jestem w szoku! mam jantar i lezy w szafce, brak motywacji i samozaparcia, chyba mnie zmotywowalas! powiedz wcierala w skore serio CALEJ glowy? przeciez to jest mega czasochlonne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana...wcierałam sumiennie i starałam się dotrzeć do jak największej ilości miejsc, na szczęście nie jest to tak czasochłonne jak by się wydawało, całość łącznie z delikatnym masażem zajmowała mi góra 10min , serio:) polecam wypróbować:)

      Usuń
  2. Naprawdę niesamowity efekt.Muszę koniecznie wypróbować na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ;) przyrost spory , ale efekt połysku to chyba jednak efekt zdjec robionych raz w pomieszczeniu raz w słońcu .... Inne światło .
    Obserwuje twoje włosy od dłuższego czasu i ich struktura jest dobra ;) i pewnie na tej pierwszej fotce tak samo by blyszczàły w słońcu ;)
    I po cichu zazdroszczę , bo moje falująco niezdyscyplinowane są pogodozależne i maja tendencje do puszenia :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po części masz rację Aniu, na pewno nie bez znaczenia jest tu słońce ale możesz być pewna, że wcześniej aż tak by nie lśniły:) były zdecydowanie bardziej matowe...ale tak jak napisałam tego efektu nie zawdzięczam jantarowi tylko czemuś innemu:) Jantar stosowałam tylko ze względu na obiecywany przyrost i na tym się skupiłam:)

      Usuń
  4. Rzeczywiście rewelacyjne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uzyskałaś świetny efekt! gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tą wcierkę mam na zakupowej liście od jakiegoś czasu i zawsze o niej zapominam -po przeczytaniu Twojej recenzji stawiam ja na 1 miejscu listy! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne efekty! Ja ostatnio też ja stosuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam moją pierwszą butelkę jantara i liczę na baby hair. Mam nadzieję że w moim przypadku nowa receptura nie będzie równać się z gorszym działaniem. Mam nadzieję że inwazja baby hair będzie taka sama jak u ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez go mam i zaczęłam używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. no to bardzo mnie ciekawi ten tajemniczy srodek o ktorym tylko nadmieniast...Wlosy urosly niesmowicie szybko..

    OdpowiedzUsuń
  11. widać efekt, a bebików to Ci rzeczywiście sporo przybyło, ja jestem zadowolona również ze swojej Kloranowej kuracji:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, skoro takie efekty są u Ciebie to ja też chcę;)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, ale stały się lśniące i te końcówki ! Rzeczywiście ten produkt coś w sobie ma :) Muszę go spróbować, bo zawsze w okresie jesiennego przesilenia moje włosy bardziej wypadają..
    Zapraszam do siebie na denko :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana rozpoczęłam wlasnie moje dbanie o moje sianko :) zaopatruje sie w odżywi, szampony maski wcierki i o tej słyszałam ale nie kupiłam jej nie wierzyłam, w poniedziałek lecę do sklepu :) Dziękuje :)
    Efekty piękne!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakoś brakuje mi systematyczności:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również nie podejrzewałam siebie o taka systematyczność haha:)

      Usuń
  16. Ja koniecznie muszę ją kupić bo wszystkie bardzo chwalicie jak wykończę tylko wcierkę wykonaną w aptece to na pewno zacznę ją używać ale najpierw muszę ją zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogromne dzięki Iwonko za ten post, właśnie czegoś takie moim włosom trzeba!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. No teraz to już na pewno kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie, że się sprawdził :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Moim zdaniem to dobra i tania wcierka, której efekty są widoczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Teraz to mnie bardzo skusił ten Jantar!
    Ivonko a powiedz mi, czy ten produkt w jakikolwiek sposób obciążył włosy?
    Ja mam cienkie włosy z tendencją do przetłuszczania, stąd te obawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zauważyłam obciążenia, powiedziałabym nawet, że znacząco wpłynęła na odbicie włosów u nasady co bardzo mnie ucieszyło bo moje włoski szybko traca świeżość:)

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć!
      Chyba wypróbuję tego bursztynka :)

      Usuń
  22. No po prostu WOW :D Gratulacje!
    Ja jakieś 3 miesiące temu ścięłam moje prawie do pasy włosy aż do ramion i póki co nie mam ambicji, żeby jakkolwiek je zapuszczać :). Miałam takie długie przez dobre 7 lat, ale jak tylko mnie najdzie na szybszy porost, to z pewnością sięgnę po Jantar :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli zechcesz znów je zapuścić to będzie jak znalazł:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Ja również bardzo lubię Jantar :) Twój przyrost jest imponujący! Czekam na zdjęcia nowej fryzurki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetnie, że wcierka sie u Ciebie sprawdziła :)
    Również używam jej namiętnie i nie na marne :D miesięczny przyrost jest spory a i baby hair coraz więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna recenzja! I produkt w sam raz dla mnie. Ciekawe czy by się sprawdził na moich włosach. A ja chodzę i szukam serum za miliony dolarów, gdzie można kupić takie cudo za grosze. Dzięki za podpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja nie moge niestety nic wcierać ponieważ raz że włosy mi się przetłuszczają a poza tym skóra głowy mnie swedzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi również szybko przetłuszcza się skóra głowy...myję włosy codziennie:)i nic a nic mnie po nim nie swędziało choć mam do tego tendencję:)

      Usuń
  27. No dobra, muszę w końcu kupić, przekonałaś mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam dwie butelki jantara ale u mnie kiepsko z sytematycznoacia. A mylas codziennie rano wlosy po nim? Czeste mycie mnie przeraza troche.:-D no ale jak takie efekty to musze sie wziac za to w koncu, tylko tych Baby hairow to ja nie chce za bardzo. Sama mam z przodu glowy krotka "grzywke" - wlosy ktore nigdy nie rosna, zawsze sa krociutkie, nie da sie z nimi nic zrobic a jak po myciu zrobie kucyk, to nie da sie ich zaczesc na gladko.;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ja i tak myję włosy codziennie więc akurat to nie było dla mnie kłopotem...wcierałam wieczorem, a na drugi dzień myłam włosy; chyba, że nic nie planowałam, wtedy zwyczajnie czesałam się w koczek i spokojnie wytrzymaywały dwa dni:) nie zauważyłam by jakoś bardzo wpływała na zmniejszenie świeżości włosow:)

      Usuń
  29. Jestem pod ogromnym wrażeniem!
    Ostatecznie przekonałaś mnie do zakupu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się Anetko, polecam:) choć trzeba uważać na różne składy:)

      Usuń
  30. ja używam od jakichś 2 tygodni, ale efektu nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może pojawią się nieco później:) trzymam kciuki...:)

      Usuń
  31. O jejku! Muszę przyznać, że efekt jest! :)
    A jak z wydajnością tej odżywki? Czy przez te 3 tyg. zużyłaś całe opakowanie?

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz zapomniałam wspomnieć o tym w recenzji:)
      zużyłam połowę buteleczki:)

      Usuń
  32. Szok! Naprawde widać efekty! Moja siostra rowniez go uzywala i mowila, ze dobrze jej dzialal :) Pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. aż zazdrośćże że u Ciebie tak fajnie się sprawdziła, u mnie niestety nic, zużyłam 2 buteleczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, a może Twoja to inna wersja ? zerknij na skład i porównaj bo formuła się ponoć ostatnio zmieniła i w różnych wersjach na początku składu może być inny ekstrakt:)

      Usuń
  34. Efekt zadowalający muszę go zakupić jak skończę wodę brzozowa:) A jak z wydajnością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wodę brzozową kiedyś miałam ale bardzo mnie wysuszała:) na jedną kurację zużyłam pół buteleczki, więc spokojnie wystarczy na jeszcze jeden raz:)

      Usuń
  35. Mam tą wcierkę,ale nie używam jej regularnie muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  36. produkt wydaje się być bardzo fajny :), baby hair też świadcza o jego dobrym działaniu :).. Hmm chyba też się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. a zastanawiałam się od jakiegoś czasu, czy ją kupić, teraz wiem, że to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zazdroszczę Ci Iwonko tego przyrostu i bejbików.
    Ja kupiłam Jantara nowego z nadzieją na ograniczenie wypadania włosów lub małe nowe włoski a tu klapa.
    Włosy nadal okrutnie lecą, nic nowego się nie pojawiło. Trochę mi tej naiwności mojej żal, ale widocznie nie tego potrzebują moje włosy właśnie teraz.
    Gratuluję wysypu włosków i powodzenia u fryzjerki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swego czasu na wypadanie włosków bardzo pomogła mi woda brzozowa do wcierania oraz maska Biovax do włosów wypadajacych, spróbuj może dadzą radę:)

      Usuń
  39. Twoje włosy wyglądają teraz rewelacyjnie, mimo, że jeszcze nie byłaś u fryzjera, czekam na sprawcę metamorfozy:) A efekty Jantaru naprawdę świetne! Chociaż ja przed porodem ścięłam na króciutko i teraz bardzo zaprzyjaźniłam się z moimi nowymi włosami, więc na razie nie potrzebuję Jantaru, będę o nim pamiętać, kiedy takie włosy mi się znudzą:)

    OdpowiedzUsuń
  40. No efekty są widoczne... :) super!

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow :D Też kupiłam wcierkę, ale przez to że poszłam na urlop (wyjazdy, lenistwo itd) nie wcierałam jej regularnie. Teraz mnie zdopingowałaś, żeby wrócić do codziennego aplikowania :D

    OdpowiedzUsuń
  42. właśnie na niego poluję, ale nie mogę go dostać, a na doz.pl jest niedostepny :( ale efekty świetne. musze w koncu dorwać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew opinii większości wcierka jest w niemal każdej aptece :D

      Usuń
  43. Efekty u Ciebie są znakomite! U mnie nie było tak spektakularnej różnicy. Zużyłam już 3 opakowania, z rezultatów jestem zadowolona - zachęciły mnie do dalszej współpracy, jednak w najbliższym czasie mam ochotę spróbować czegoś innego. Zobaczymy, jak to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ahh kocham jantara i także mam po nim tak świetne efekty! :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Gdybym to ja tego uzywala i po 3 miechach uroslyby mi tylko 3cm to bym powiedzisla ze nie dziala, bo tak to one rosna normalnie (a moze i nawet wiecej). Wiem od niektorych kolezanek ze np one maja zastoj i tak jakby wlosy wogole nie rosly im. Czy Ty tez bylas w takiej sytuacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to nie 3 miesiące tylko 3 TYGODNIE:)

      Usuń
  46. Czy można stosować Jantara codziennie, nawet gdy głowę myje się 2 razy w tygodniu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie wiem bo ja myję codziennie lub co dwa dni:) mysle że warto sprawdzić i zobaczyc jak reaguje skóra głowy i włosy:) jeśli będzie wszystko ok to chyba nie ma przeciwwskazań:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  47. Mam pytanie, czy można tę odżywkę nałożyć na mokre włosy po umyciu? i czy stosuje się ją tylko na skórę głowy, czy można również na całą długość włosów? Głównie chodzi mi o końcówki, bo mam bardzo suche i zniszczone. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można; mi było wygodniej przed ale próbowałam także po umyciu włosów i nie zauważyłam by zwiększała przetłuszczanie, czy w jakikolwiek inny sposób wpływała negatywnie na stan kosmyków po wyschnięciu:)
      Jantar to typowa odżywka-wcierka, więc proponuję tak właśnie ją stosować, tylko na skalp, na długość odradzam...bałabym się dodatkowego wysuszenie; a jeśli mogę coś doradzić to mi na suche końcówki pomaga regularne olejowanie, najlepszy był dla moich włosów olej migdałowy i arganowy ale warto też wypróbować olej z pestek winogron, dostępny jest w biedronce, czy innych sklepach spożywczych; po umyciu natomiast najlepiej jest zabezpieczać końcówki kilkoma kroplami serum silikonowego bez alkoholu, by uniknąć kolejnych uszkodzeń i wzmocnić je co nieco:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo! Właśnie zastanawiałam się nad kupnem jeszcze olejku arganowego na te końcówki, bo ponoć właśnie bardzo dobry jest :) Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź, dużo mi ona pomogła, mam nadzieję, że uda mi się tymi kosmetykami "odżywić" w jakimś stopniu włosy :) Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  48. Wow super ile bebików!! mam pytanko czy miałas może problem z wypadaniem włosów bo ja mam od niedawna....super stonka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chodzi Ci o wypadanie włosów przed kuracją, czy w trakcie?
      Jeśli przed to trochę mi leciały ale w niewielkim stopniu, natomiast w trakcie nic takiego nie zauważyłam...włoski się wzmocniły i przestały wypadać, jednak wiadomo-kwestia włosów:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  49. Wow! Kiedyś już używałam tej wcierki, ale spektakularnych efektów nie było... Może pojawiło się trochę nowych włosków, ale nie zauważyłam szalonego przyspieszenia porostu. Z drugiej strony, ja i systematyczność to dwa różne światy, więc czego tu oczekiwać...

    OdpowiedzUsuń
  50. Jestem na początku wcierania, liczę, że efekt będzie równie imponujący jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. o wiele ładniejszy połysk, widać od razu!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)