Moja jesienna chciejlista


Nie, absolutnie tym postem nie mam zamiaru nawoływać jesieni, dla mnie lato mogłoby trwać przez okrągły rok. Jednak to co ja chcę, a to co niestety nieuchronnie się zbliża nijak się do siebie ma ( sorrki za składnię...). Już niedługo nastanie jesień i choć to naprawdę piękna pora roku -yhy...pod warunkiem, że nie pada non stop, grr...- jakoś mi do niej nie tęskno. No ale...chciał nie chciał trzeba się do niej jakoś przygotować. Dlatego właśnie powstała ta lista. Widziałam, że część z Was już takową zrobiła. Wierzę, że spełnimy wszystkie swoje zachcianki...nie może być inaczej:D. Tego właśnie życzę i Wam i sobie.
Ok, przejdźmy do sedna...oto rzeczy, na które IVONA ostrzy sobie pazurki i na widok których ogarnia mnie niepohamowany ślinotok...:D. Są tu zarówno elementy garderoby, kosmetyki oraz akcesoria - taki mix mały:D


Szara bluza Paprocki&Brzozowski, zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Ma być dokładnie ten model i ten kolor...
 
Kultowe kalosze Hunter, model Original Gloss, czarne. No cóż...może to i snobizm wydać na gumiaki prawie 4 stówki ale mam do nich ogromną słabość.


Czarna ramoneska. Model, który widzicie to akurat RI ale może być inna...chodzi mi po prostu o ten typ kurteczki


Czarne, woskowane spodnie...choruję na nie już od zeszłej jesieni...mam nadzieję, że uda mi się je wreszcie kupić
P.S.  Zobaczcie 4 pierwsze rzeczy z listy...jaka zarąbista stylówka haha:)
Lecimy dalej...


Ok, przyznaję się...ten kawałek plastiku pojawił się tu z czystej ciekawości...chciałabym się wreszcie przekonać o jej podobno cudownych właściwościach

Chanel, Harmonie de Printemps,Blush Horizon de Chanel, róż do policzków...zobaczyłam, pomacałam i przepadłam...róż pochodzi z edycji wiosna 2012; nie dość, że pięknie wygląda, to efekt na poliku jest nieziemski...szkoda, że to limitka ale może, może...

Auriga, Flavo-C forte 15%...dla mojej gruboskórnej cery może być małym wybawieniem...liczę na rozjaśnienie, rozświetlenie i redukcję drobnych powakacyjnych i posłonecznych przebarwień. Poza tym liczne, pozytywne opinie umacniają tylko moje chciejstwo:D


I tradycyjnie, na zakończenie kultowy model zegarka : Michael Kors 5305. Na mojej liście będzie pojawiał się dopóty, dopóki go nie będę miała:)


To by było na tyle:D Jak tam Wasze chciejlisty? Macie takie swoje wymarzone, wyśnione rzeczy, których chęć posiadania spędza Wam sen z powiek? Podzielcie się nimi ze mną:D




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

50 komentarze:

  1. JA BYM JESZCZE DODAŁA KLASYCZNĄ TOREBKĘ M.KORS!!! I twoja LISTA STAJE SIĘ naszą WSPÓLNą :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarną torbę już mam...może nie Korsa ale też fajną z Mango:)

      Usuń
  2. Ojejku jaki piękny ten zegarek *.*
    i ten kawałek plastiku też bym przygarnęła, póki co zamówiłam podróbkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zegarek to mój wyśniony model:)
      daj znać jak będzie się sprawdzać podróbka:)

      Usuń
  3. Witam:)
    Iwonko, super propozycje:)
    Tę szczotkę zakupiłam też z ciekawości...nic szczególnego...:)
    Pozdrawiam- Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o no proszę, a ja czytam zazwyczaj same ochy i achy na jej temat...powiedz coś więcej Aniu, czemu Ci nie służy?

      Usuń
  4. Hunterami bym nie pogardziła :))) a TT mam od niedawna i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takim zegarkiem Korsa to i ja bym nie pogardziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. IV co do szczotki to właściwie ją lubię, ale gdyby mi ją teraz ktoś zabrał to specjalnie bym za nią nie płakała. Fakt, mokre włosy rozczesuje jak żadna inna, ale z suchymi ma takie same problemy jak reszta.
    Na ramoneskę również mam ochotę ;)
    A spodnie woskowane miałam z NY i były genialne. Kupiłam je na jakiejś wyprzedaży i służyły mi przez 2 lata. Jak tylko takie znajdę to kupię na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będę teraz w galerii to zerknę do NY, zobaczę czy znajdę takie spodenki:)fajny model ramoneski był swego czasu w H&M ale 160 zł za skórkę ekologiczną??...no proszę Cię!poszukam tańszej opcji:)

      Usuń
  7. Bluza jest super. Osobiście mam bardzo mało takich "sportowych" ciuchów bo zawsze robię zakupy pod kątem ubioru do pracy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha...prawdę mówiąc to by była pierwsza bluza w mojej szafie ale zauroczyła mnie tak bardzo, że nie mogę przestać o niej myśleć:)

      Usuń
    2. Zawsze mam problem z jakimiś wyjazdami czy urlopami bo mam tylko 2 czy 3 bluze i za każdym razem biorę to samo. Oglądając potem zdjęcia wychodzi na to, że przez cały rok chodzę w tym samym hehe.

      Usuń
    3. znam ten ból kochana:)

      Usuń
  8. Nie mam żadnej listy, zawsze kupuję wszystko na spontanie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam Korsa na swojej liście, ale okulary i już za kilka dni będą moje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz się pochwalić koniecznie:)

      Usuń
  10. Podpisuję się pod wszystkim poza bluzą!

    OdpowiedzUsuń
  11. Flavo C też mam na liście chciejstw :) a zegarek przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie tez by sie przydala taka kurteczka :) A przynajmniej o taki kroju, lecz niekoniecznie ze skory ;)
    Mam szczotke TT - jest to rzeczywiscie niezastapiony przyrzad do rozczesywania wlosow po myciu - moje wlosy maja tendencje do platania, a poza tym uzywam naturalnych szamponow, ktore niestety tez nie ulatwiaja rozczesywania. Ta szczotka jest moim ratunkiem. Choc nie zastapi tradycyjnej szczotki do uczesania :)
    Swietna bluza, genialne spodnie, zegarek marzenie :)
    Tylko do Hunterow nie moge sie przekonac, ale to pewnie dlatego, ze przy moim rozmiarze stopy (40) wygladalyby wielgasnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no weź mnie nie osłabiaj...ja też noszę 40...:)

      Usuń
    2. Hehehehe :-)
      Nie no, z drugiej strony nigdy nie mierzyłam takich Hunterów... ;-)

      Usuń
  13. Imponująca lista.
    TT rzeczywiście dobrze i delikatnie rozczesuje włosy po myciu - choć nie mam swojego korzystam (właśnie po myciu) z TT siostry, która akurat u mnie przebywa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Flavo C czeka na mnie, a potem wersja forte. Bardzo lubię dokarmiać skórę vitaminą C :)
    Życzę realizacji i spełniania krok po kroku lub ... od razu za jednym zamachem :*

    U mnie lista niebawem powstanie, ale tak naprawdę nie mam żadnego mola póki co. Wszystko co chcę jest kupowane na bieżąco i zdecydowanie bardziej skupiamy się teraz na tym, gdzie jeszcze pojechać niż kupić w sensie rzeczowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za jednym zamachem nie dam rady ale do jesieni powinnam się wyrobić haha...no może oprócz Korsa:)

      Usuń
  15. A więc NIECH MARZENIA SIĘ SPEŁNIĄ!!!! :)
    Ramoneska zawsze i o każdej porze roku potrzebna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zegarek <3 mam dwa korsy i sa serio niezastapione! ah woskowate spodnie tez przygarne:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie Twoje zachciewajki i ja bym chciała! Niektóre są i na mojej liście. A limitowane kolekcje Chanel bardzo szybko znikają z perfumerii, zwłaszcza jeżeli chodzi o wszelkiego rodzaju pudru brązujące, rozświetlacze i róże...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem niestety...ale ja bym tak bardzo go chciała dorwać, że musiał się znaleźć na tej liście...:)

      Usuń
  18. Kaloszki Hunters i zegarek M. Kors o tak

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurczę nieco burżujska ta Twoja lista Iwonko :D I bardzo dobrze! Od czasu do czasu jakaś zachcianka musi być spełniona. A TT mam i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj tam burżujska...przecież nie napiszę , że chciałabym spróbować nowego smaku żelków Harribo haha...a Ty Ewuniu nie marzysz o niczym?

      Usuń
    2. Och, nawet nie masz pojęcia :)))

      Usuń
    3. no to pochwal mi tu się szybciutko:)

      Usuń
  20. tez jestem bardzo ciekawa tangle tizzera ;D mam ochotę go sobie kupić w prezencie

    pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczna ta szara bluza ...ponoć TT to nic specjalnego - ale sama nie wiełam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz, jest tyle sprzecznych wersji, że muszę przekonać się na własnej skórze:)...a właściwie na włosach:)

      Usuń
  22. też mam na liście woskowane spodnie i zegarek, ale na Korsa mi szkoda kasy;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojj ta bluza tez sie na mojej chyba pojawi!

    OdpowiedzUsuń
  24. tą szczotkę i ramoneskę chętnie widziałabym i u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ramoneska też jest u mnie na chciejliście:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tangle teezer też bym z chęcią przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Inspirująca lista :) też powoli przygotowuję swoją.

    OdpowiedzUsuń
  28. moja lista inna ;) w sumie to sama torebka... longchamp ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)