Celia NUDE, Pomadka - błyszczyk 2w1, 602 i 603


Pomadki Celia NUDE szturmem wkradły się do blogosfery zdobywając prawdziwą rzeszę zadowolonych użytkowniczek. Dziewczyny chwaliły je na potęgę, zachwycając się kolorami, cudownym nawilżeniem, niską ceną, opakowaniem... same ochy i achy. Ktoś niewtajemniczony mógłby nawet pomyśleć, że został odkryty ósmy cud świata. Jedynym mankamentem miały być  - według opinii - problemy z dostępnością.
Pełna wiary i nadziei ruszyłam na poszukiwania osławionych pomadek w moim miasteczku. Obeszłam je wzdłuż i wszerz...i nic...nie ma. Miały rację - pomyślałam i ze spuszczoną głową wróciłam do domu. Najwidoczniej nie było dane mi ich wypróbować. Jednak od czego mamy blogosferę i dziewczyny, które w miarę możliwości służą pomocą? I tak właśnie dzięki Agacie  stałam się posiadaczką dwóch kolorów pomadki Celia, 602 i 603.




Kolory wybierałam zupełnie w ciemno spośród tych podanych na stronie producenta. Pierwsze rozczarowanie po otwarciu przesyłki od Agaty to właśnie kolory...były zdecydowanie jaśniejsze i delikatniejsze niż wskazywałby na to pierwowzór. Moim zdaniem numerek 602 jest tak jasny, że na ustach, (bynajmniej moich) daje trupio-blady efekt, nieco fajniejszy jest 603, który delikatnie różowi usta. Natomiast totalnie urzekło mnie opakowanie - złote, solidne, eleganckie, niemalże luksusowe, zamykane na klik. Jak na niewiele ponad 10zł, bo tyle mnie kosztowały, było to miłe zaskoczenie.
Pomadki to w gruncie rzeczy klasyczne błyszczyki - transparentne, mało widoczne i znikające z ust w tempie expresowym. Nie zawierają żadnych drobinek ale na ustach kleją się jak typowe błyszczyki. Lubią zbierać się w załamaniach i niestety delikatnie podkreślają suche skórki. Efekt nawilżenia rzeczywiście jest ale na tyle krótkotrwały, że nie zrobił na mnie większego wrażenia. Urzekł mnie natomiast zapach...bardzo smakowity:D...aż chce się spróbować...ale nie radzę...bardzo chemiczny i wręcz mdły smak :D.
No cóż, pomadko-błyszczyki Celii nie uwiodły mnie na tyle, bym chciała wypróbować pozostałe odcienie.


Znacie tą serią pomadek? Ciekawa jestem Waszego zdania.



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

57 komentarze:

  1. Pierwszy raz widzę tą serię pomadek ;) Oba kolory są śliczne ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. mam 602, ale nie sięgam po nią zbyt często ponieważ przeszkadza mi jej posmak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, zapach ma cudny ale posmak rzeczywiście kiepski:)

      Usuń
  3. poluję na nie od dawna a nigdzie nie moge u siebie znaleźć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam ten sam problem, niestety:) te pomadki naprawdę ciężko dorwać:)

      Usuń
  4. mam odcien 603
    uwielbiam ta pomadke
    niestety zlamala mi sie i mieszka teraz w lodowce
    a u mnie pewne zmiany
    wrzucialam dzis pierwszy filmikna youtube
    jesli masz ochote zobaczyc-zapraszam+bedzie mi milo
    oczywiscie to debiut wiec z mocnym przymruzeniem oka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 603 ma fajny kolorek...jest delikatna ale jednak jakiś kolor zostawia:)
      z pewnościa wpadnę na filmik:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Kolory śliczne ;) Niestety u mnie też ciężko dostać Celię ;) Drogerię, w której była dostępna ta marka zlikwidowali ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwie chyba 603 I 605 są ok

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych pomadek, ale kolorki są ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. znam tylko z blogów:) bardzo przyjemne , nudziakowe kolorki wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta seria to same nudziaczki Ines:)

      Usuń
  9. No dużo dobrego o nich słyszałam ale nie mam mani zbieranie i kupowania pomadek więc żadnej jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam ale kolor 602 przypadł mi do gustu:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie się prezentują na ustach :)
    Osobiście nie miałam okazji ich używać.

    OdpowiedzUsuń
  12. ciągle się na nie czaję, pieknie wyglądają na ustach !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, że uda Ci się je dorwać:)

      Usuń
  13. lubię Twoje recenzje, bo zawsze są szczere i nie naciągane :) I dzięki za recenzje tych pomadek, bo po wyglądzie bym po nie sięgnęła, ale skoro są takie słabe, to zostanę przy swojej z essence :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Marta:)
      jeśli masz możliwość aby je przetestować, to spróbuj...może Tobie podpasują bardziej:) dużo zależy od naturalnego koloru ust...ja mam dość ciemne usta dlatego te delikatne nudziaki są po prostu dla mnie za jasne:)

      Usuń
  14. A ja tam lubię takie co to ich prawie nie ma, więc nie wiem czy aby nie spróbuję - oczywiście pod warunkiem, że je gdzieś znajdę - hahaha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli lubisz to poszukaj, może uda się je znaleźć:)

      Usuń
  15. Nie widziałam ich nigdzie u mnie w mieście więc ich nie próbowałam. Moim zdaniem całkiem ładnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam pomadki z tej serii :) Mam kilka odcieni i ze wszystkich jestem mega zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  17. może i cycki nie opadają ale usteczkach Twoich wyglądają ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. szkoda że nie mam do nich dostępu
    nigdzie nie widziałam...
    Kochana, jestem oczarowana Twoim szablonem bloga
    ja też chceeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, to zasługa Karolinki:)

      Usuń
  19. Kolorek 603 bardziej przypadł mi do gustu.Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie znam... ja osttanio mam bzika na punkcie ciemnych szminek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również gustuję w mocniejszych odcieniach pomadek:)

      Usuń
  21. Ja nie słyszałam o tych pomadkach jeszcze ;)
    Myślę, że obie ładnie wyglądają na Twoich ustach, wcale nie 'trupio-blado' ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam wiele dobrego o tych pomadkach ale nie miałam okazji ich używać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Obie są ładne ale ta 603 chyba najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładnie wygladaja na ustach! Szkoda tylko, że są takie nietrwałe...
    Chyba się nie skuszę, nawet za taką cenę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. mimo wszystko cieszę się, że mogłam pomóc ;) ja je bardzo lubię i na dniach zamierzam dokupić dwa kolejne odcienie :) ale jak to mówią, co osoba to inna opinia, też tak miałam kilka razy, że nie zachwycił mnie produkt osławiony w blogosferze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również dziękuję Agatko, że dzięki tobie miałam możliwość je poznać:) tak to już jest, że czasem znajdzie się produkt, który większość osób chwali , a Tobie jakoś nie leży:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  26. No co Ty mówisz !!! :D :D :D Ja po Twoim wpisie również poprosiłam Agatkę o pomoc. Jestem nimi zachwycona. OWszem kolory są delikatne, ale takie właśnie mają być. Bo czego innego się spodziewać po pomadko-błyszczyku z serii NUDE
    Uwielbiam JE!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha...wyraziłam tylko swoje zdanie Aniu:) ja wiem , że są to pomadki nude ale sama przyznasz, że zdjęcia kolorów na stronie mogą dawać o nich nieco inne wyobrażenie:)dużo też jednak zależy od koloru ust...osoby z jasnymi ustami będą bardziej zadowolone bo i kolorek będzie bardziej widoczny...na moich ustach dają efekt, który niespecjalnie mi się podoba:)
      cieszę się, że Tobie przypasowały...może chcesz moje??
      pozdrawiam:)

      Usuń
  27. szkoda że nigdzie stacjonarnie nie mogę ich kupić :) oba kolory mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czaje się na ten produkt już od dawna :) Te nudziaczki pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja o nich jeszcze nie słyszałam :) Efekt delikatny- pewnie zdobył wiele zwolenniczek który takie efekt lubią ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pewnie tu jest pies pogrzebany...zwolenniczki takich nudziakowych ust będą zachwycone:)

      Usuń
  30. A ja nawet o nich nie słyszałam :D Kurczę, jestem Twoją największą gadułą :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gadaj kochana do woli...ja z przyjemnością poczytam:)

      Usuń
  31. Jakoś pierwszy raz słyszę o takiej marce :), bardzo ładne kolorki wybrałaś:)

    POZDRAWIAM I ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY, WAKACYJNY POST :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie znam, ale 603 mi się podoba!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  33. uwielbiam takie naturalne kolory!♡ wspaniale:*
    pozdrawiam z Gdyni, Ola

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam pomadki Celii choć od wielu lat już nie kupowałam , tyle że używałam ich w mocniejszych kolorach , a w czym tkwi fenomen w sumie nie wiem ale bardzo dobrze je wspominam hehe

    buziaki !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celia to dość stara firma...moja mama kiedyś używała ich pomadek, więc podchodzę do nich dość sentymentalnie:)

      buziaki:)

      Usuń
  35. poluję na nią od dawna ! piękne kolory

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam jeden i drugi kolor.
    603 uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)