Mój nowy, lakierowy nabytek, Art de Lautrec.



Pamiętam , jak swego czasu żaliłam się na blogu La Nińa , że u mnie w mieścince nie ma tych lakierów. Otóż - ku mojemu zadowoleniu - okazało się, że są, tylko widocznie za słabo szukałam. Znalazłam je w  osiedlowej drogerii...mało tego - była tam cała szafa kosmetyków marki Ados, bo to spod jej skrzydeł wyfrunęło cudo, które chcę Wam dziś zaprezentować.

ADOS, Art de Lautrec nr 50


poj 12ml; cena ok 7zł

Teraz rozumiem te wszystkie ochy i achy, których naczytałam się na jego temat. Lakier jest naprawdę świetnej jakości, a cena jak najbardziej mi odpowiada.

Elegancka buteleczka o charakterystycznym kształcie, przypominającym do złudzenia kobiece ciało. Długi, cienki pędzelek, który znakomicie z nami współpracuje.
Do pokrycia płytki wystarcza jedna warstwa, nie smuży, nie rozlewa się po skórkach, a tempo wysychania jest expresowe.
Trwałość na piątkę - noszę go czwarty dzień, bez żadnego utwardzacza i dopiero dziś delikatnie zaczęły ścierać się końcówki. 
Jedyny minus jaki zauważam, to zdecydowana trudność uchwycenia jego koloru w obiektywie aparatu:DD.
Mój odcień to opalizujące połączenie kilku barw, które zmieniają się delikatnie w zależności od oświetlenia - od głębokiej śliwki, poprzez ciemny róż, fuksję, aż po zgaszony brąz...kameleon prawdziwy.



Jak Wam się podoba?
W moje posiadanie wpadł jeszcze jeden kolorek...ciekawe jesteście jaki??


Znacie te lakiery, czy są dla Was nowością?





IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

38 komentarze:

  1. bardzo ładny kolor :)
    jestem bardzo ciekawa jaki, więc pokazuuuj kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie się prezentuje ;D aczkolwiek ja uwielbiam lakiery bezdrobinkowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodac, ze ten delikatny schimmer jest całkowicie gładki i nie wyczuwalny:)

      Usuń
  3. Nie znam tego lakieru. Czekam na prezentację następnego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oooo cieszę się, ze znalazłaś u siebie te cudaki. Poka szybko ten drugi kolorek bo umrę z ciekawości ;)
    Aaaa jakie pazurki długie zapuściłaś...wow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiesz kochana...ja tylko leżę i pachnę, więc pazurki same rosną:)))
      a tak serio to chucham i dmucham na nie teraz bo za 3 tyg weselicho...no muszę przecież jakoś wygladać, no nie?
      pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Śliczne pazurki no i lakierek. Z Twojej recenzji wynika, że jest bardzo dobry, chętnie bym wypróbowała :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. pazurki śliczne! kolor nie mój niestety. ale wygląda estetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakiery masz zawsze piękne, zachwycają mnie ich kolory

    OdpowiedzUsuń
  8. najszczerzej to jak ja bym go zobaczyła w tej buteleczce to ja bym nigdy nie zwróciła na niego uwagi, a na twoich pazurkach super!!!! masz sliczny kształt!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam jeden lakier z tej firmy...i świetnie isę sprawuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka fikuśna buteleczka:) na lakierach to ja Pani nie za bardzo się znam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Ci bardzo za życzenia i baaardzooo proszę o Twój cenny głosik ;-)

    http://lublin.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/92,aneta-niesciur,4369,id,t,kid.html

    Z góry dziękuję i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z przyjemnościa bym pomogła ale nie mam profilu na FB...unikam tego jak ognia:)
      pozdrawiam Anetko:)

      Usuń
  12. Nie lubię lakierów o takim wykończeniu

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny :) ciekawa jestem tego drugiego koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny kolorek. Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja mam pytanie nie związane z postem :D przeczytałam na innym blogu, że używasz do włosów olejku rycynowego. Możesz mi powiedzieć jak go używasz? ;) byłabym bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie ze mogę:)
      olejku używam solo jako typową wcierkę na skalp...musisz tylko lekko go ogrzać bo jest dość ciężki i tłusty:)dodaje go również do mieszanki olejowej( rycynowy, lniany i oliwa z oliwek ) i stosuje go wtedy na całe włosy pod folię:)

      Usuń
  16. Super kolorek, uwielbiam takie paznokietki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, czwarty dzień bez odpryskiwania - u mnie jeszcze się tak ani razu nie zdarzyło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny kolor, ładnie prezentuje się na Twoich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się to, że jest delikatnie perłowy. :)
    Fajny efekt. :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widze te lakiery... ciekawa jestem tego drugiego kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dla mnie ten kolor jest dosyć hm .... nie twarzowy ?

    OdpowiedzUsuń
  22. moja mama lubuje się w takich odcieniach :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. może i ładny kolorek:) ale ja bym sobie nie pomalowała nim paznokci:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)