Kwietniowa aktualizacja włosowa.



Ciekawa jestem jaką macie dziś pogodę.
 U mnie cały dzień pada, jest zimno i pochmurno. Zła jestem jak cholera bo w tygodniu jak trzeba było pracować świeciło piękne słoneczko , a w czasie wolnego weekendu pogoda się sp* na amen! wrr...a tyle planów miałam. 

Dziś przygotowałam włosową aktualizację. Ostatni taki post był w lutym, dlatego czas pokazać jak zmieniły się moje włoski przez dwa miesiące.Zdjęcia robione były w połowie kwietnia. 
Przyznaję, że marzec był dla nich dość ciężkim miesiącem. Dla mnie też. Przedłużająca się w nieskończoność zima skutecznie zniechęcała do czegokolwiek , a w szczególności do codziennego dbania o włosy, maskowania , olejowania i odżywiania.Moja pielęgnacja włosów zmniejszyła się do minimum, jednak kwietniowa poprawa pogody przywróciła mnie do porządku.Słońce potrafi działać mobilizująco i sprawia, że odzyskujemy chęci do życia:)
Co mnie zaskoczyło podczas oglądania zdjęć?Dość spory przyrost. Jak na dwa miesiące to naprawdę dużo.Irytują mnie natomiast sterczące włoski tuż przy głowie. To bebiki, które tak hodowałam i o które tak walczyłam na początku...odrastają teraz tworząc taki efekt. Muszę przyłożyć większą uwagę do olejowania, chciałabym żeby odzyskały lutową sprężystość.Końcówki jak widać mają się całkiem dobrze, bo tam jeszcze te małe dziadostewka nie dorosły:). Ok, przejdźmy do zdjęć.

Dla przypomnienia włosy w lutym.


Kwiecień
wysuszone naturalnie, delikatne fale po godzinnym koczku

I małe porównanie


W maju planuję podciąć nieco końcówki i troszkę je wycieniować.
Ostatnio odkryłam dobroczynny wpływ spiruliny i olejku ze słodkich migdałów.Jak tylko poznamy się bliżej , na pewno zdam relację i opiszę swoje wrażenia.


POZDRAWIAM:)))



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

38 komentarze:

  1. u mnie już nie pada ale jest zimno brrrr

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny przyrost ,
    dla mnie koniec zimy też był ciężki

    OdpowiedzUsuń
  3. o mnie też zimno , musiałam grilla przełożyć

    OdpowiedzUsuń
  4. urosły mega:) ładny kolorek masz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w rzeczywistości jest nieco inny...nie wiem czemu za każdym razem na zdjęciu wychodzi właśnie taki:)

      Usuń
  5. Super efekt, są długaśne już :)
    U mnie też pogoda się popsuła, ale nie ma tego złego ...hah, mam czas na zaległości blogowe i całkiem fajnie mi dzisiaj, leżąc po całym pracowitym tygodniu i przeglądając ulubione strony :)
    Miłego wieczoru Iwonko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh, w takim razie miło mi bardzo, że i do mnie zajrzałaś Beatko:)

      miłego tygodnia kochana:)buziaki:)

      Usuń
  6. Fajne masz te włosiska warto się przyłożyć i byc cierpliwym w czasie pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznaję, że w marcu tej cierpliwości mi zabrakło;)

      Usuń
  7. Urosły :D Ja też jestem w fazie zapuszczania ale muszę o nie bardziej zadbać - okropnie łamią mi się końcówki ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. no ...pieknie Ci urosły...zazdroszcze! buźka kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja Ci zazdroszczę koloru...ehh...kobietom nie dogodzisz:))buziaki:)

      Usuń
  9. Iwonko ale postęp na długości :) rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo szybko rosną Ci włosy! Moje stoją w miejscu :(

    OdpowiedzUsuń
  11. ojj widać różnicę :) chciałabym mieć aż tak zdrowe włosy jak Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne masz te włoski ;)
    I jak urosły

    OdpowiedzUsuń
  13. widać różnice naprawdę niezły przyrost !!!pozdrawiam http://szafaminia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładne :) widać, że zdrowe i fajnie podrosły :)

    OdpowiedzUsuń
  15. widać niesamowity efekt ;) ja ma długie włosy i za nic bym ich teraz nie obcięła ;)

    pozdrawiam ;)
    FC

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładnie urosły :) ja właśnie miałam już zniszczone końcówki i kilka dni temu troszkę je podcięłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. To niewiarygodne wręcz, jak się zmieniły ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Your hairs are really gorgeous and I am in love with your haircolor! Which one did you use? A light red shade?

    Hope you visit me on my blog
    fashionobsession-mieni.com

    OdpowiedzUsuń
  19. wooow ale różnica w długości niech moje też rosną szybciutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. no naprawdę bardzo dużo Ci urosły:)

    OdpowiedzUsuń
  21. O faktycznie, duży przyrost aż mi się nie chce wierzyć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ale włoski Ci urosły ;o zazdroszczę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazdroszczę jak szybko Ci rosną włoski!

    OdpowiedzUsuń
  24. wow niesamowity kolor i jakie ładne końcówki!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)