Mój domowy chlebek


Wczoraj zabawiłam się w piekarza, a oto efekt...

jak upiec domowy chleb



Pierwszy raz własnoręcznie upiekłam chlebek.
Moja wersja to mieszanka mąki pszennej pełnoziarnistej oraz mąki żytniej z dodatkiem ziaren siemienia lnianego i pestek słonecznika...jednak możliwości jest tak wiele, że na pewno pokuszę się o inne kombinacje...może bardziej na słodko, podobno świetnie smakuje z żurawiną lub suszoną śliwką.

No musiałam się pochwalić, bo wyszedł przepyszny, czego efektem jest zniknięcie w tempie niemal expresowym całej jednej foremki.Zawsze wydawało mi się to arcytrudne...na szczęście się odważyłam i nie żałuję:). Kolejny raz za tydzień, bo tyle musi odstać w lodówce zaczyn.

A Wy Kochani pieczecie chlebek sami , czy stawiacie na gotowce?Bardzo jestem ciekawa




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

37 komentarze:

  1. Ja piekę bułeczki i weki z ziarnami uwielbiam je <3 Twój wyszedł super

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę, że pieczenie się udało;) chlebek wygląda przepysznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow-super ci wyszło jak na pierwszy raz-moje gratulacje;)*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje Moniko:)
      milego dzionka Ci zycze:)

      Usuń
  4. wow, wygląda apetycznie. :) Ja nie mam odwagi próbować, może kiedyś. Na razie mam dwie lewe ręce w kuchni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez nie mialam odwagi ...az do teraz; naprawde to nic trudnego:)

      Usuń
  5. nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę takiego chlebka! do takich wyczynów kulinarnych jeszcze muszę chyba dojrzeć, ale i tak poprawiłam się ostatnio w kuchni:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ostatnio wiecej pieke...kiedys piekarnika uzywalam tylko do kurczaka hehe:)

      Usuń
  6. staram się sama piec chleb, bułki i inne wypieki :) te kupione po spróbowaniu własnego wypieku, stają się niesmaczne :)

    pięknie i smakowicie ten chlebek Ci wyszedł...mogę kawałeczek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet Twoj avatar pasuje haha:)
      oczywiscie ze mozesz...czestuj sie śmiało:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Nie ma to jak upieczony chlebek. Ja sama jeszcze nie próbowałam, ale teściowa często piecze i jest w smaku bez porównania lepszy, niż te kupione plus znacznie dłużej trzyma świeżość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie...znajomy od ktorego wzielam zaczyn i ktory piecze swoj chlebek mowi, ze nawet jak polezy to po prostu tylko sie zeschnie...natomiast te sklepowe plesnieją :)

      Usuń
  8. pieklam raz czy dwa ale juz mi sie nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już swój " pierwszy raz " dawno mam za sobą, a Tobie gratuluję ;) Taki chlebek, własnoręcznie zrobiony, jest najsmaczniejszy na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda pysznie! Ja tylko bułeczki piekłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie myslalam nad buleczkami...:)nigdy nie jadlam swojskich:)

      Usuń
  11. ja jeszcze, póki co, sama chleba nie upiekłam, ale kusi mnie żby to zrobić, tym bardziej, że na te "gotowce" to już czasami patrzeć nie mogę i jeść się odechciewa :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow! Wygląda świetnie! W życiu nie powiedziałabym, że to dzieło osoby niedoświadczonej w wypiekach tego typu :) Ja zdecydowanie nie nadaję się do kuchni, to niebezpieczne zarówno dla mnie jak i dla niej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. No no no... piękny wypiek! Bardzo apetycznie wygląda. Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Apetycznie wygląda :)
    moja mama nieraz też robi sama chleb,
    nie ma porównania z tym sklepowym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu sie zgodze...jest zdecydowanie lepszy:)

      Usuń
  15. tez musze wkoncu upiec chlebek,najlepiej ze slonecznikiem!
    a u mnie dzis rzetelny opis oryginalnego azjatyckiego kremu BB missha m perfect cover,zapraszam na post
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja od jakiegoś czasu raz w tygodniu oddaje się temu rytuałowi. Najpierw korzystałam z gotowych mieszanek, teraz sama eksperymentuje. Daje to dużą satysfakcje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez bede piekla raz w tygodniu...mam nadzieje ze nastepnym razem starczy na dluzej haha:)fajnie jest samemu komponowac sklad...od mąki po dodatki:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Z pewnością wyszedł przepyszny :) Niestety, stawiam na jak to nazwałaś 'gotowce'. Mój tata prowadzi piekarnię i niestety wiem, że piekarz to zawód i też musi za coś utrzymać rodzinę, dlatego wspieram okoliczne piekarnie (wyjechałam na studia do innego miasta) mimo, że pieczywo nie należy do najtańszych. Wiadomo, wypieczony własnoręcznie z pewnością smakuje najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale Ci zazdroszczę! Ja nigdy nie piekłam chleba, ponieważ nie umiem robić zaczynu a on podobno on czasami nie wychodzi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno zrobienie zaczynu to zmudna robota i faktycznie czesto nie wychodzi:)ja na szczescie swoj dostalam od znajomego z pracy;przyniosl mi troche tej mazi w słoiczku wiec problem mialam z glowy:)

      Usuń
  19. Ciężko mi się zabrać do pieczenia chleba, ale chcąc nie chcąc muszę- jestem uczulona na gluten. Widzę, że u Ciebie podłapię urozmaicenia pieczywa. ;) Pozdrawiam! M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, wlasnoreczne robienie chlebka daje mnostwo mozliwosci:)
      rowniez pozdrawiam:)

      Usuń
  20. oj czasem piekę :) lubię do swojego dodać jeszcze czarnuszkę :))

    OdpowiedzUsuń
  21. domowe chlebki są pyszne i aż wstyd się przyznać że jeszcze nie piekłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam od razu wstyd...po prostu nie bylo okazji:)

      Usuń
  22. nie ma to jak chlebuś własnego wyrobu ;) moja mama ciągle piecze, a ja się nie mogę najeść! nie dość, że bardzo smaczny to jeszcze zdrowy, bo wiemy co do niego wkładamy ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)