Marzy mi się blond...


Kobieta zmienną jest...to prawda stara jak świat.
Myślałam, że po moich dawnych doświadczeniach z blondem, kiedy to jako nastolatka jeszcze uparłam się na biały balejaż , nigdy już nie zdecyduję się na ten właśnie kolor...a jednak. Może dlatego, że wraz ze zmianą pór roku, czujemy nieodpartą pokusę zmiany samej siebie?Ciemne włosy noszę już kilka lat, znudziły mi się...potrzebuję małej metamorfozy.


Styliści kreują naturalne blondy na hit sezonu wiosna-lato. Najmodniejsze odcienie według nich to miodowo-złociste refleksy, ważne jest aby były odpowiednio stonowane i podkreślone.Mój gust idealnie wstrzelił się w trendy, bo ciepły odcień blondu to coś, co ostatnio zaprząta moje myśli.







Powiedzcie , farbować czy nie?Podoba Wam się taki blond?Mam ogromny dylemat...help!

P.S. Edytuję bo zapomniałam . Mój  kolor włosów to średni blond, więc wydaje m się, że taki odcień jak na ostatnim np zdjęciu spowoduje , że i odrost nie będzie tak widoczny i bardziej naturalny.Pomóżcie mi jeśli błądzę...



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

41 komentarze:

  1. Jasne, że farbować takie zmiany są superrr :) Czekam na efekty, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmiany zmianami ale ciekawe jak ja po takiej zmianie będę wyglądała...:)

      Usuń
  2. a ja właśnie jestem po próbie zejścia do blondu xd z jakiś tydzień temu wróciłam do ciemnego kolorku ;)też bardzo podobają mi się takie jasne włosy, ale mam ciemne oczy, lubię je mocno malować, a blondynkom pasuje jednak naturalny i delikatny look

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem jak ciężko się go pozbyć...sama schodziłam długo z blondu ; jednak kiedys miałam okropny balejaż który co farbowanie niszczyl i jeszcze bardziej rozjaśniał całe włosy wiec nie było inneg wyjscia jak go ściąć; teraz pragnę bardziej naturalnego efektu...mam spory dylemat...

      Usuń
    2. rozjaśnienie moich włosów było dużym problemem, bo wcześnie miałam na głowie ognisto rudy odcień, pigment nie chciał się do końca wymyć. fryzjerka mi podpowiedziała, że jeśli miało się ciemne włosy, to najlepiej najpierw stopniowo zejść do jasnego brązu/ciemnego blondu, a potem powoli rozjaśniać włosy różnymi płukankami i szamponami. i jak już ma się blond, to dopiero wtedy nadać mu jakiś konkretny odcień za pomocą farby. wtedy włosy tak się nie niszczą

      Usuń
    3. ja bym bardzo chciala uniknac zabiegu dekoloryzacji bo wiem jak to niszczy wlosy:)Twoje rady sa bardzo pomocne...dziekuje bardzo:)

      Usuń
  3. mnie się bardzo podoba i aktualnie też marzy mi się blond, może przy następnym farbowaniu osiągnę już taki efekt jak chcę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach ten blond...od jakiegoś czasu nie mogę pozbyć się wizji pięknych złocistych refleksów :)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Zmiany zawsze są fajne, podobają mi się te odcienie :) choć ja osobiście raczej nigdy nie zdecyduje się na blond nie pasuje do moich oczu i karnacji...

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym farbowała:) w życiu wszystkiego trzeba spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie również marzy się blond :)). być może kiedyś ..

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. kto nie ryzykuje ten nie pije szampana haha:)

      Usuń
  8. w życiu wszystkiego trzeba spróbować :) Ja też jako nastolatka miałam nieudane farbowanie na blond, ale kilka lat temu spróbowałam ponownie, tym razem profesjonalnie, i tak zostało :) Myślę, że na początek dobry fryzjer poleci Ci przejście na blond poprzez pasemka a nie dekoloryzację, bo to mniej inwazyjny zabieg i tak nie niszczy włosów. Mi przejście na wymarzony odcień zajęło około roku, ale dzięki temu nie zniszczyłam włosów tak drastycznie. Głowa do góry, cycki do przodu, dobry fryzjer powie Ci, czy ma to sens, czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie myslałam żeby zacząć rozjaśniać pasemkami...ukryję dzięki temu odrost i powoli będę scodziła do koloru który sobie wymarzyłam:)
      dzięki Marta za komentarz i wsparcie:)

      Usuń
  9. Będzie Ci dobrze w złotym blondzie...odwagi kochana, zawsze możesz wrócić do tego co masz kolorku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślisz, że będzie dobrze?...w sumie masz racje...jakby co rzucam znow brazik i po krzyku:)

      Usuń
  10. Zmiany są dobre!:) Mi osobiście bardzo się podoba taki blond *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Metamorfoza, zwłaszcza na wiosnę zawsze jest dobra. A jakby jednak nie wyszło najlepiej to do brązu łatwo wrócić, gorzej mają blondynki, co nagle zapragnęły drastycznie przyciemnić włosy - tu już by nie było tak prosto ;)
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Raz się żyje! a zmiany jak najbardziej są potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbuj, najwyżej zmienisz z powrotem :)
    Kobieta może mieć wiele twarzy (i kolorów włosów ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam złe wspomnienia po farbowaniu, raz "pseudo-profesjonalistka" żywce rozpuściła mi włosy, musiałam je ściąć (z włosów po pas wyszłam z kacapka do ramion) i mimo że wróciłam już do naturalnego koloru cebulki ucierpiały bo kłaczki mam ewidentnie przerzedzone :/
    Smutna historia ale niestety trzeba na każdym kroku uważać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze...wspolczuje:(nie chciałabym przezyc czegos takiego:)

      Usuń
  15. pierwsze zdjęcie - przepiękny kolor i fryzura! nosiłabym <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne kolory :) czekam na efekty. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Farbować! :) Moje naturalne włosy to ciemny brąz. Na studiach uparcie miałam czarny kolor i połyskiem fioletu:D. Od lat mam różne odcienie blondu, a to balejaż, a to całość. Obecnie ciemny blond, w którym czuję się najlepiej. Niestety w ciemniejszych kolorkach wyglądam poważniej, a wolę sobie odjąć lat... Próbuj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie...jasne włoski odejmuja jednak troche lat:)

      Usuń
  18. Strasznie modne jest ombre. Myślałaś o tym?:)
    Pozdrawiam
    www.faaiths.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi sie ze ombre swoje czasy swietnosci chyba ma juz za soba...super modne bylo w zeszlym roku, gdy dopiero sie pojawilo:)
      pozdrawiam i milego dnia zycze:)

      Usuń
  19. mi tez sie marzy jesny blond ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. to prawda kobieta zmienną jest jeśli czujesz taką potrzebę to zrób to :) ja myślałam o ombre ale stwierdziłam że to strasznie niszczy włosy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ombre ma to do siebie ze musi byc zrobione naprawde profsjonalnie zeby jasne koncowki nie odcinaly sie drastycznie od reszty wlosow...i faktycznie mocne rozjasnienie ziszczy i tak zazwyczaj przesuszone koncowki:)

      Usuń
  21. dlugo nosilam blond,ale zdecydowanie lepiej czuje sie w ciemnych wlosach
    za bardzo tez mialam zniszczone wlosy po blondzie
    wiec raczej do niego nie wroce
    u mnie dzis post z kolekcja bronzerow od £1-£30
    zapraszam
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  22. aktualnie wracam do blondu;) wiosną i latem lubię się w tym kolorze;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przespij sie z ta mysla...jezeli dalej chcesz blond..idz do dobrego fryzjera i zrob!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Taki blond z pierwszego zdjęcia to i ja chciałabym mieć!
    Ale ciężko by było zejść z mojego ciemnego brązu i nie mam pojęcia czy bym fajnie wyglądała w blondzie

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedyś się zastanawiałam nad blondem, ale tylko przez chwilkę. Zostałam przy swoim naturalnym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odpowiedzi
    1. No jakoś nie mogę się przemóc:) na razie nie farbuję, a jak już to wciąż coraz to jaśniejszymi kolorkami...może za 5 lat dojdę do blondu haha:)

      Usuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)