Mój sposób na mat - puder Rimmel oraz fluid Lirene


Zacznę od tego, że jestem posiadaczką cery wrażliwej, mieszanej, z tendencją do błyszczenia w strefie T. Mam też problem z rozszerzonymi porami, skłonnością do przesuszania, niewielkimi przebarwieniami oraz pojawianiem się różnego typu niespodzianek, zwłaszcza przed miesiączką. Nie jestem zwolenniczką mocno kryjących podkładów, które tworzą u mnie efekt maski oraz podkreślają suche skórki. Preferuję mazidła, które w delikatny , naturalny i niezauważalny sposób uporają się z moim błyszczeniem , a przy okazji zatuszują niedoskonałości. Czy znalazłam swój ideał? Ideał może nie, ale znalazłam duet, który znakomicie się uzupełnia, a jego działanie jak na razie w pełni mnie zadowala.

LIRENE City Matt - fluid matująco-wygładzający 204


"Fluidy nowej generacji City Matt posiadają wspaniałe właściwości wygładzające i matujące. Zawarta we fluidach specjalna formuła Nylon 12, sprawia, że skóra jest jedwabista i doskonale matowa. Zastosowany system mikrogąbeczek pochłania nadmiar sebum. Witaminy E i C doskonalą kondycję skóry twarzy i zachowują jej młody wygląd."

Do wyboru mamy 5 odcieni podkładu, więc myślę że nie powinno być większych problemów z dobraniem odpowiedniego.

poj 30ml; cena ok 22zł

Skład:
Aqua, Cyclopentasiloxane, Polymethyl Methacrylate, Cyclohexasilexane, Glycerin, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Nylon-12, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cera Alba(Beeswax), Sodium Chloride, Magnesium Sulfate, Tocopheryl Acetate, PEG-8, Isopropyl Titanum Triisostearate, Tocopherol, Ethylhexylglycerin, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ascrobic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Benzonic Acid, Dehydroacetic Acid, Polyaminopropyl Biguanide, Parfum, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alpha-Isomethyl Inone, Limonene, Benzyl Benzonate, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Coumarin, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Hydroxycitronelal, Citronellol, Isoeugenol, Eugenol, Cl 77891, Cl 77492, Cl 77491, Cl 77499, Cl 77489.

Moja opinia:
Naczytałam się o tym fluidzie samych dobrych rzeczy, opinie były dość pozytywne, więc skusiłam się na jego zakup. Najważniejsze, że się nie zawiodłam.
Podczas pierwszej aplikacji zauroczył mnie jego zapach, dość intensywny jednak bardzo przyjemny, pudrowy. Opakowanie to plastikowa buteleczka, z wygodną w aplikacji pompką, dzięki której ilość nabieranego kosmetyku jest w sam raz...nie za dużo, nie za mało.
Dzięki swej lekkiej strukturze, idealnie stapia się ze skórą, co zresztą doskonale widać na zdjęciach, pozostawiając ją aksamitną w dotyku i rzeczywiście wygładzoną. Nie zauważyłam też aby podkreślał suche skórki, czy rozszerzone pory.
Nie polecam osobom, które od podkładu wymagają mocnego krycia...tu go nie znajdziecie, zresztą producent nam tego nie obiecywał. Jest to raczej delikatne zamaskowanie drobnych niedoskonałości oraz podkreślenie kolorytu cery. Trwałością też nie grzeszy, dlatego mała poprawka w ciągu dnia jest jak najbardziej wskazana. Na mojej skłonnej do błyszczenia się skórze, efekt matujący przy zastosowaniu go solo , utrzymuje się ok 3 h, po tym czasie trzeba nieco przypudrować twarz.
I tu wkracza do akcji...

RIMMEL Stay Matt - puder prasowany 004

poj. 14g ; cena ok 20zł

"Puder nowej generacji zawierający naturalne składniki.
- Bawełna - długotrwale i skutecznie kontroluje błyszczenie się skóry, eliminując nadmiar sebum.
- Rumianek - koi wszelkie podrażnienia i redukuje zaczerwienienia.
- Ogórek - delikatnie odświeża i pomaga zachować czystość porów.
Puder idealny do cery wrażliwej i skłonnej do alergii - nie zawiera tłuszczu, substancji zapachowych, talku ani parabenów."

 SKŁAD:
Talc, Mica, Magnesium Stearate, Polyethylene, Petrolatum, Phenyl Trimethicone, Dimethicone, Polybutene, Isostearyl Neopentanoate, Ethylhexyl, Methoxycinnamate, Tocopheryl Acetate,, Methylparaben, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Paraffinum Liquidum/Mineral Oil/Huile Minerale, Propylparaben, Zinc Oxide, Parfum/Fragrance, Aloe Barbadensis, Polysorbate 20, Bht, Butylphenyl,  Methylpropional, Benzyl Salicylate, Citronellol, Hexyl Cinnamal,Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Linalool, Butylparaben. [May Contain /Peut Contenir /+/-: Titanium Dioxide (Ci 77891), Iron Oxides (Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499), Ultramarines (Ci 77007)

?!
No chyba, że ja coś pomyliłam...jeśli tak to proszę poprawcie mnie!
Najlepsze jest to, że producent nie pokusił się o umieszczenie składu pudru na opakowaniu, które nomen omen jest dość tandetne, z plastikowym, skłonnym do pęknięć wieczkiem. Ciekawa byłam dlaczego. Teraz już wiem! Obietnice producenta nijak się mają do stanu faktycznego! Rimmel mógł się bardziej postarać. Na dwóch pierwszych miejscach mamy talk i mikę, które są niestety niezłymi zapychaczami. Mnie na szczęście to ominęło i nie miałam problemów z zapychaniem.
Mam natomiast dobrej jakości puder, o fajnej aksamitnej konsystencji, świetnie matujący nawet do 6h. Często też stosuję go solo i nie zauważyłam wysuszenia. Minusem pudru jest brak lusterka oraz jakiegoś puszku lub gąbeczki do aplikacji. Da się to jednak przeżyć.

W połączeniu z fluidem Lirene tworzy fajną całość. Moja mieszana cera jest temu duetowi bardzo wdzięczna. Na razie pozostanę mu wierna...bo i po co szukać dziury w całym? No chyba , że skusi mnie jakiś bardziej naturalny puder...chodzi mi po głowie Jadwiga...miałyście? Co możecie mi o niej powiedzieć?


A jaki Wy macie sposób na walkę z błyszczącą się strefą T?Piszcie, chętnie poczytam.




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

33 komentarze:

  1. U mnie naszczeście sprawdza sie sam podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten podkład i jak dla mnie jest ok

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie mam problemu z błyszczeniem ,ale za rimell-owskim pudrem nie przepadam uczulił mnie i się pożegnaliśmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczescie nie mam problemu z uczulaniem przez ten puder:)

      Usuń
  4. Bardzo lubię ten podkład :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten puder - ale u mnie się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  6. Dorota dzisiaj pisała, ze ten podkład na dłuższą metę zapycha więc może to nie puder, a gliceryna w podkładzie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie ten zestaw nie zapycha i na razie na niego nie narzekam:)

      Usuń
  7. ten podkład u mnie się niestety nie sprawdzał, najlepszy jest revlon colorstay, który mnie zapycha więc nakładam go tylko na większe wyjścia, a teraz używam vichy dermablend i podkład i puder i jakoś się sprawdza tyle, że na lato jest za ciężki, ale latem cera jest promienna dzięki słońcu i nie trzeba żadnego podkładu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. revlon i mnie kusi...boje sie jednak jego mocnego krycia bo nie lubie takich maskowych podkladow:)niewykluczone jednak ze sie na niego skusze:)

      Usuń
  8. Niestety Lirene ma wiecznie za ciemne podklady jak na mnie, wygladam jak cegla w najjasniejszym odcieniu ;) A Rimmelowi coraz mniej ufam... Skopali sprawe kilku mascar, teraz jeszcze ten sklad.. masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt...ze skladem sie nie popisali:)))ja jednak mam do tej marki jakas slabosc i dziwnie jej ufam pomimo kilku wpadek...tak samo mam z Ziaja:))pozdrawiam:)

      Usuń
  9. ja jestem najbardziej zadowolona z podkłady Maybelline, AA i pudru Vipera :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam jeszcze pudru z Jadwigi ale generalnie firmę wielbię, szczególnie za działanie papki do cery trądzikowej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam ten sam puder co Ty Stay Matte, bo jest najlepszy! Używałam naprawdę wielu kosmetyków tego typu i tylko ten sie sprawdził :) Reszta np zostawiała "place" na skórze, które były bardziej suche, albo było widac naskórek, który wysuszony został przez owe pudry. A ten jest wspaniały i go uwielbiam :) zawsze mam go przy sobie, a cena jest także bardzo dobra :)

    Dodaje do obserwowanych :)
    Pozdrawiam,

    http://www.kobieca-strefa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej, brakuje mi jakiejś podstawowej chociaż wiedzy nt. składów... Mi tam mogłabyś wcisnąć wszystko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilko...ja tez nie jestem ekspertem i caly czas popelniam bledy:)

      Usuń
  13. Podklad dla mnie za ciemny, ale ten puder baaaardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Puder lubię mam kolejny, natomiast podkład wolę o lepszym kryciu, mam trochę niedoskonałości więc krycie na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również mam cerę mieszaną, a moje pory są tak widoczne, że szkoda gadać... Trudno jest mi znaleźć duet idealny - chwilowo używam podkładu z Miss Sporty i pudru z Bourjois - na chwilę obecną się spisują ;)

    Pozdrawiam koleżankę z Malinowego Klubu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje serdecznie:)i rowniez pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Pozdrawiam i obserwuję koleżankę z Malinowego Klubu :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja na sklad nie patrze..albo mi cos pasuje albo nie..i chocby to w sobie mialo tyle zla ze wiekszosc blogerek by sie zlapalo za glowe... mi to moze akurat pasowac hehehe... ten puder stay matt tez mam i uzywam.. ostatnio kupilam sobie puder Paese i jest fajnym odkryciem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mialam kilka kosmetykow paese i bylam z nich zadowolona :)Aniu...ja tez nie jestem maniaczka skladow ale w tym przypadku chodzi nie tyle o sklad co o bledne informacje:)
      buziaczki:)

      Usuń
  18. bardzo lubię ten puder, ostatnio zdradzam do z pudrem Synergen, równie dobry a do tego dużo tańszy :)
    Pozdrawiam koleżankę z Klubu :))

    OdpowiedzUsuń
  19. tez używam tego podkładu Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pozdrawiam Koleżankę z Malinowego Klubu, dołączam do grona obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pretty color!
    www.rsrue.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Great products, love those nude colors!
    xx
    quiestinquiestout

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam ten puder i jestem z niego bardzo zadowolona. Jak na razie szukam swojego idealnego podkładu i już kilka osób poradziło mi właśnie ten podkład od Lirene. Mam cerę chyba taką samą jak Ty więc się pewnie na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja używam podkładu revlon colorstay i pudru e.l.f. complexion perfection i cały dzień makijaż się trzyma, jestem zadowolona i nie zamierzam zamieniać tego duetu :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Podoba mi sie ten puder z rimmela... musze mu sie blizej przyjrzec...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)