Noworoczne postanowienia.


Witajcie:)

Na początku chciałabym serdecznie podziękować za piękne życzenia i liczne komentarze, jakie od Was dostałam pod poprzednim postem. Dziękuję za pamięć.

Jednocześnie wystosuję małe ,osobiste sprostowanie. Zrobię to tylko raz...D nie jest moim Mężem, tylko partnerem...tak jestem jawnogrzesznicą i żyję...jakby to powiedziały nasze babki, w konkubinacie?, na kocią  łapę?...nieważne,tak czy inaczej jestem szczęśliwa i nie przeszkadza mi to, że nie mamy tzw. papierka.Nie mówię, że ten stan nigdy się nie zmieni...wiem jedno, dla D ślub i wesele są bardzo ważne, dlatego jak już będzie , to taki jaki sobie wymarzyliśmy...:) od początku do końca, pomimo tego, iż z racji mojego stanu cywilnego, będzie mógł to być tylko ślub w urzędzie.Wierzę, że tak będzie...jesteśmy razem już prawie dwa lata i wszystko jest na jak najlepszej ku temu drodze:).To tyle...


Mamy nowy rok 2013. Nowe wyzwania, nadzieje, postanowienia.Moje podsumowanie ubiegłego, minionego już roku było, dlatego teraz postanowiłam oficjalnie przedstawić Wam założenia i cele na rok, który przywitaliśmy kilkanaście godzin temu.
Chyba nie ma osoby, która patrząc na wybuchające fajerwerki nie robiłaby takich postanowień. Wyznaczając sobie ambitne cele, musimy liczyć się z tym, że na pewno dopadną nas chwile rezygnacji i zwątpienia.Jeśli chcemy zrealizować noworoczne postanowienia, zastanówmy się chwilę nad nimi, ponieważ tylko te prawdziwe, wynikające z najgłębszych potrzeb i pragnień zamierzenia zostaną zrealizowane. Nie uda nam się ich urzeczywistnić, jeśli będą jedynie odzwierciedleniem tego, czego wymagają lub oczekują od nas inni.Wydaje mi się, że kluczem do sukcesu jest stawianie sobie realistycznych celów. Aby łatwiej było wytrwać w naszych postanowieniach , należy poinformować najbliższych o swoich planach, aby łatwiej było utrzymać dyscyplinę oraz stosować metodę małych kroczków...zapisujcie sukcesy i celebrujcie je...małe nagrody dadzą dużo radości...

Tyle mojego wymądrzania się.Chcecie poznać moje postanowienia??Oficjalnie je tu zapisuję, realizując podstawową zasadę...za rok podczas podsumowania osiągnięć ,wspólnie będziemy mogli ocenić moje wyniki.

Oto one:

1. Wracam na salę treningową...dwa razy w tygodniu aerobik ( czas odkurzyć karnet ), dodatkowo przynajmniej raz w tygodniu domowy trening z płytką Ewy;
2.  Zwiększenie pielęgnacji ciała; codzienna dawka balsamu sprawi, że moja skłonna do przesuszeń skóra będzie mi wdzięczna i odpłaci mi zdrowym i pięknym wyglądem;
3. Przynajmniej 2 razy w tygodniu na twarzy wyląduje maseczka;
4. Pielęgnacja włosów zostanie na tym samym wysokim poziomie; zapuszczanie idzie pełną parą;
5. Ograniczę słodycze.
6. Koniec z nocnym podjadaniem.

 Jeśli chodzi o zabiegi mające na celu poprawę mojego wyglądu , to już wszystko.Mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu, jesteście moimi świadkami:). Niestety czas nie działa na moją korzyść , wiek robi swoje, dlatego trzeba poświęcić ciału większą uwagę i otoczyć je szczególną troską.

Co do celów osobistych , to mam nadzieję że...nic się nie zmieni:))))i nadal będzie tak dobrze jak jest teraz.

Jeszcze jedno...wczoraj idąc do sklepu znalazłam 2 zł...czyżby zapowiedź dobrobytu???W całym moim życiu znalazłam jakieś pieniążki może ze trzy razy, tym bardziej ten wczorajszy mnie cieszy...znaleźć kasę w Sylwestra to chyba dobra przepowiednia:)Zobaczymy...

Trzymam kciuki za powodzenie Waszych postanowień:)


POZDRAWIAM NOWOROCZNIE:)




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

21 komentarze:

  1. Wytrwałości życzę w realizacji postanowień :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia, ja też postanowiłam od nowego roku wrócić do ćwiczeń :) Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyj tak jak Tobie jest wygodnie. Nikomu nie musisz się tłumaczyć, bo to Twoje życie i Ty decydujesz o tym jak i z kim chcesz je przeżyć :) Najważniejsze jest to, że jesteś szczęśliwa :)
    Trzymam kciuki za postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem...ja sie nie tlumacze bo nie mam z czego...chcialam tylko wyjasnic jedna kwestie... :)
      dziekuje za kciuki...dodatkowa para zawsze sie przyda:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Iwonko Ja przepraszam jeśli wprawiłam Cie w zakłopotanie pisząc o Twoim partnerze ,,M'', ale tak wygodnie i krótko ...hahh:)Z drugiej strony jakby nie patrzec nie mogliśmy tego wiedziec, więc myślę że sprostowanie to dobry pomysł, chociaż nie musisz się tłumaczyc, więc odbieram to jako znak dobrej woli i zaufanie jakim darzysz Nas swoich czytelników !
    Poza tym nie uważam abyś była grzesznicą czy coś w tym stylu, najważniejsze Jak się żyje z drugim człowiekiem :)Nie sztuką pójśc pod ołtarz, a póżniej życ obok siebie , lub jeszcze gorzej po kilku miesiącach stwierdzic że to nie to i krzywdzic się wzajemnie .....Także najważniejsze że jesteście szczęśliwi i żyjecie w zgodzie ze Sobą i dla Siebie :)

    Trzymam kciuki za postanowienia, które sobie wyznaczyłaś i życzę Ci wytrwałości w ich zrealizowaniu :*
    Najlepszego Raz jeszcze dla WAS :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pieknie to napisalas, sama bym tego lepiej nie ujela...w swym komentarzu zawarlas wszystko co chcialam powiedziec:)))oczywiscie nie gniewam sie ani nie jestem zaklopotana bo nie mam o co...nie moglyscie tego wiedziec stad moje male wyjasnienie:)rzadko kiedy wchodzi sie w nowe srodowisko ze slowami..."czesc, jestem Iwona, jestem rozwodka, mam 12 letnia corke i zyje w nieformalnym zwiazku"...ale teraz po jakims czasie bylam gotowa to napisac:)))co do tej "grzesznicy" to oczywiscie byl to zart :)
      pozdrawiam Cie serdecznie Beatko:)

      Usuń
    2. Iwonko życie to nie bajka, a nasze życiowe doświadczenia, które dotykają Nas w mniejszym lub większym stopniu, tylko Nas umacniają, sprawiają że Jesteśmy silniejsi i wiemy czego chcemy od życia!Jesteśmy tylko ludzmi i nie wiemy co za zakrętem, jednym się udaje inni przeżywają rozczarowanie, smutek, jeszcze inni dzięki swym doświadczeniom są silniejsi ....

      Iwonko raz jeszcze życzę CI już samych pięknych chwil w życiu:):*
      P.S.
      wspaniała z Ciebie Dziewczyna :)

      Usuń
    3. och i nawzajem...szkoda,ze nie mozemy sie spotkac w realu na piwku...chetnie bym z Toba poplotkowala:)

      Usuń
    4. Ja z Tobą też :)Miłego dnia Iwonko :)

      Usuń
  5. Ups to mój błąd, przepraszam bardzo :(
    Życzę Ci spełnienia tych wszystkich postanowień! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie gniewam sie oczywiscie...:)
      buziaki Kamilko:)

      Usuń
  6. Ivona just be yourself :) wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj w tym nowym Roku życzę ci wytrwałości w realizacji twoich postanowień i planów na ten 2013rok. Niektóre twoje postanowienia znalazły się również w mojej liście i mam nadzieję że uda mi sie je zrealizować:)
    Bardzo ciekawy blog i chętnie będę tu zaglądać.
    Zapraszam również do mnie. Była byś zainteresowana wspólną obserwacją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ja również już obserwuję:)

      Usuń
  8. ja rowniez bardzo zadko znajduje pieniazki wiec 2 zl wlozylabym do swinki i nie wydawala moze by sie rozmnorzylo ;D
    wszystkiego dobrego w nowym roku :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam w 2013 ;)
    I oby nasze postawienia doszły do skutku :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęśliwego Nowego Roku oby wszystkie postanowienia udało sie wykonać tzw 200% normy :) Ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystkiego dobrego w nowym roku! ;))
    oby Wam się wszystko udało ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja muszę też zrobić postanowienia.. Ale dopiero teraz bo muszę je dokładnie przemyśleć i zapisać.

    Masz rację. Papierek to tylko formalność. Ważne jest to co do siebie czujecie. Ja zauważyłam wśród osób które znam trend na śluby wesela itp i jeszcze większe zainteresowanie na rozwody . 22letnie rozwodki sa teraz w modzie czy o co chodzi?;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja Cię sprawdzę za rok z tymi postanowieniami :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)