Grudniowe nowości kosmetyczne.


Cześć:)

Grudzień się kończy, a w moim przypadku ostatnie dwa dni tego miesiąca pozbawione będą szalonych zakupów, zarówno odzieżowych jak i tych kosmetycznych. Kupiłam w zasadzie wszystko , czego w danej chwili potrzebuję.Moja szafka w łazience znów się zapełniła, więc i uśmiech jest na twarzy.Oczywiście gdyby się człowiek uparł, to zapewne znalazłoby się jeszcze kilka "pilnie potrzebnych" produktów ale zdrowy rozsądek i mocno nadszarpnięty portfel poświąteczny mówi DOŚĆ!
Jak tak sobie patrzę, to stwierdzam, że znów większość nowości to kosmetyki do włosów...nie wiem kiedy to wszystko wykorzystam hehe...nic to, będą dzielnie czekały na swoją kolej.Nie wstawiam tu drobnych zakupów typu maseczki, waciki, bo jest ich tyle, że musiałabym poświęcić im osobny post. Swoją drogą znalazłam ostatnio kilka maseczkowych perełek, więc postaram się Wam je pokazać.
Nowości odzieżowe natomiast...spróbuję się przełamać i zrobię z nimi stylizacje...na dworzu...a co!...twardym trzeba być, a nie "miętkim"...
Ok, rozpisałam się, a czas pokazać wreszcie o czym mowa:)
Zapraszam:)







Nie będę opisywała poszczególnych kosmetyków, ponieważ widać wszystko jak na dłoni.
Cieszę się niezmiernie, że udało mi się wreszcie upolować słynną Glorię, rzeczywiście fajna i niedroga maska, o prostym składzie, idealna do wzbogacania innymi składnikami. Poużywam jej jeszcze i napewno wystawię swoją opinię. Krem genialny...olejek również, maska Biovax to już niemal legenda:)
Podsumowując moje zakupy muszę stwierdzić, że były bardzo udane i trafione


POZDRAWIAM:)




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

17 komentarze:

  1. Ja również ostatnio kupiłam sobie maskę do włosów BIOVAX, ale z proteinami mlecznymi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezłe zakupy :) niby nic a jak wiele radości :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Żele do demakijażu z biedronki są na prawdę fajne :) ja miałam z tymi kuleczkami i był super;0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi wlasnie sie skonczyl ten z kuleczkami:) dlatego postanowilam wyprobowac micelarny...tez podobo swietny:)

      Usuń
  4. bardzo udane zakupy :) zycze milego uzytkowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja wolę inwestować pieniądze w ciuchy niż kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam Glorię, ale u mnie ciężko jest ją dostać.

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam na post maseczkowy...ostatnio coś mnie ciągnie w kierunku tego typu pielegnacj

    OdpowiedzUsuń
  8. po tego Biovaxa to się wybieram i wybieram, ale ciągle zapominam do apteki wejść... ale nie ma wyjścia, jutro muszę kupić bo włosy się domagają :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajne zakupy :) potwierdzam, Gloria jest świetna, właśnie wykończyłam dzisiaj kolejne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam rimmela ale po dwóch opakwoanaich pod rząd po prostu mi się znudził :p Maskę biovax baaaardzo lubię obecnie mam z proteinami mlecznymi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten żel z Biedronki i bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam olejek do włosów ale w wersji łopianowej, szczerze powiedziawszy mam słomiany zapał do stosowania więc co do efektów się nie wypowiem;)
    A jak u Ciebie?Sprawdził się?

    Również pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciezko mi powiedziec czy sie sprawdzil, hmm...ja go raczej stosuje do mojego mixu olei ktory nakladam na wlosy i w tym zestawie jest fajny:)
      dziekuje:)

      Usuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)