GLISS KUR Marrakesh Oil&Coconut, Odżywka do włosów


Na początek dziękuje za komentarze pod moim poprzednim postem. Cieszę się, gdy mogę pokazać produkt, który nie jest dobrze znany i popularny. Sama też lubię czytać na Waszych blogach o różnych nowinkach, dzięki czemu odkrywam ciekawe kosmetyki.
Dziś mam dla Was kolejną nowość. 
Jesienią marka Gliss Kur wprowadziła na rynek nową serię produktów do pielęgnacji włosów, zawierającą olejek arganowy i mleczko kokosowe.


W skład serii wchodzą:

Szampon


Odżywka


Ekspresowa maska regeneracyjna


Kosmetyki Gliss Kur Marrakesh Oil & Coconut przeznaczone są do pielęgnacji normalnych włosów, które każdego dnia potrzebują skutecznej opieki. Gliss Kur Marrakesh Oil & Coconut pomaga odbudować i wygładzić ich powierzchnię. Dzięki temu, mimo codziennych zabiegów obciążających włosy, takich jak suszenie, czy czesanie, włosy zachowają miękkość i blask.
  • Olejek arganowy jest jednym z najcenniejszych olejków na świecie. Przez lata był jedną z największych tajemnic urody kobiet z Maroka. Dzięki nienasyconym kwasom tłuszczowym oraz dużej zawartości witaminy E,  olejek arganowy zapewnia włosom blask i optymalne nawilżenie.
  • Mleczko kokosowe, bogate w aminokwasy i witaminę C, skutecznie odżywia i zmiękcza włosy.
  • Kompleks płynnej keratyny zawarty w formuleGliss Kur Marrakesh Oil & Coconut odbudowuje zniszczoną strukturę włosa zarówno od wewnątrz, jak i na jego powierzchni. Tym samym sprawia, że pasma stają się błyszczące i nabierają świetnej kondycji.

Postanowiłam spróbować tych cudowności...takim sposobem w moje łapki wpadła odżywka do spłukiwania.




poj 200 ml; cena ok 12 zł

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Citric Acid, Quaternium-87, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera Fruit Extract, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Ceteareth-20, Phenoxyethanol, Dimethiconol, Parfum, Methylparaben, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Cyclomethicone, Linalool.



Do zakupu skusiła mnie obecność w odżywce olejku arganowego, tak osławionego przez blogowe pasjonatki pielęgnacji włosów.Na korzyść przemawia też to , że jest on dość wysoko w składzie, a nie na końcu,w śladowych ilościach, za konserwantami.Oprócz olejku i mleczka kokosowego, znajdziemy też w niej pantenol i keratynę.No żyć nie umierać.Według mnie producent odwalił tu kawał dobrej roboty i nie przecenił możliwości produktu.
Odżywki używałam zgodnie z zaleceniem, czyli po umyciu włosów, na kilka chwil, po czym dokładnie spłukiwałam. Po wysuszeniu moim oczom ukazywał się piękny obraz zadbanych, nawilżonych, gładziutkich i znakomicie ujarzmionych włosów. Nie było problemu z rozczesaniem, ani z elektryzowaniem się włosów.Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała użyć jej w roli maski. Jednak efekt nie był dla mnie zadowalający...włosy były obciążone, a skóra głowy szybko się przetłuściła.Dlatego z podkulonym ogonem wróciłam do jej pierwotnego zastosowania.
Jeśli ciekawi Was jej zapach to muszę przyznać, że jest on dość specyficzny i bardzo intensywny.Według opisu producenta "zapach łączy kwiatowe nuty pąków drzew pomarańczy, tunezyjskiego jaśminu i ylang ylang, a także nuty orientalnych przypraw: imbiru, pieprzu, wanilii i cynamonu...odnaleźć będzie można też drzewne akordy - sandałowe i cedrowe."
Uwierzcie mi...zapach jest naprawdę charakterystyczny i utrzymuje się na włosach do następnego mycia.Na początku byłam nim zachwycona, jednak po pewnym czasie zaczął mnie męczyć i przeszkadzać.

Podsumowując, marka Gliss Kur po raz kolejny się postarała. Dobry skład, przystępna cena, świetne działanie.Ostatnio coraz chętniej sięgam po ich produkty. Cały czas szukam nigdzie u mnie niedostępnej maski 7 olejków...tracę nadzieję, że kiedykolwiek ją znajdę...POMOCY!
Polecam wypróbować:)Ja raczej nie kupię jej ponownie ze względu na zbyt intensywny zapach ale działanie oceniam na 5.



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

24 komentarze:

  1. Też właśnie miałam odżywkę, i jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. NO to mam dylemat, kupić , czy nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dziś jestem szczęśliwą posiadaczką olejku arganowego :3
    Więc jak na razie odstawiam wszystkie sztuczne kosmetyki i zaufam naturze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. o niedługo skończy mi się odżywka, więc może skuszę się na tą i z tego co pamiętam to miała całkiem niezły skład ;) a moje włosy lubią olejek arganowy, ale nie w postaci czystej stety lub niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście , tego produktu jeszcze nie widzialm na półkach ;)
    Hmmm
    A lubię Gliss Kura ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. też muszę sobie to kupić gdyż mam strasznie zniszczone włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. tak jak napisalam ok 12 zł...nie pamietam dokladnie:)

      Usuń
  8. Jak dla mnie nowość. Ale skład ma rzeczywiście fajny! Może się skuszę na niego w najbliższej przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawi odżywka, chyba muszę wypróbować całej serii bo moje włosy uwielbiają olejki wszelkiego rodzaju :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana Ivonko i życie i Ty mnie inspirujesz do dalszego działania na blogu!:) bardzo Ci dziękuję za karteczkę z życzeniami świątecznymi:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dla mnie jest to nowość. nie spotkałam się jeszcze z tym produktem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę wypróbować, bardzo lubię tą markę.
    PS Obserwuję koleżankę z malinowego klubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny skład, chyba się skusze :)Jako Malinowa Klubowiczka dołączam do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety jakos nie jestem przekonana do tych szamponow... mam po nich wlosy piekne od razu po umyciu...ale juz na 2 dzien mam tragedie :D ;/ i jak kiedys uzywalam tej marki tak teraz jakos lubuje sie w innych :D :)
    Buziaki Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dawna szukam dobrej odżywki do włosów, może akurat ta sprawdziłaby się u moich niesfornych włosów ;D
    Pozdrawiam ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś miałam inny szampon z tej linii(chyba do włosów farbowanych) i był niezły;)

    Obserwuję malinową koleżankę z klubu:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo, kiedyś bardzo lubiłam Gliss Kur, teraz wcieliłam w życie terapię dla kręconych włosów, więc uzywam troche innych kosmetyków.

    Kurcze, chciałabym, żeby w Święta i w Wigilię tak ładnie sypało u mnie śniegiem, jak u Ciebie na blogu. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię te odżywki GlissKura do spłukiwania. Czego nie mogę powiedzieć o tych w sprayu ;) Tej akurat nie miałam, ale myślę, że jej zapach by mi się spodobał - jaśmin uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś co ułatwia rozczesywanie to by mi się przydało,musze poszukać w sklepie.
    P.s. dziękuję za życzenia :*
    xoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem wierna mojej maseczkę z GLISSKURA intensive repair (czarna) Dla mnie jest nr 1 !:)
    Poleciła mi ją moja fryzjerka , której pomogła i teraz pomaga mi :)
    Możecie zobaczyć u mnie na blogu jakie cuda u mnie zdziałała:) Niedługo dodam zdjęcie przed pielęgnacją jak tuż po :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze staję przy półce z odżywkami gliss kur, ale boję się, że są przereklamowane i idę po loreal ;d
    Skuszę się więc następnym razem ;d

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię wszystkie serie Gliss Kur - rewelacyjnie wpływają na moje włosy.
    Po za tym lubię kosmetyki, które mają pełną gamę produktów z jednej serii: szampon, odżywkę, maskę, serum ...itp..A Gliss Kur mi to zapewnia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)