BIELENDA Czarna Oliwka, 2-fazowa oliwka do demakijażu.



Moja przygoda z płynami Bielendy zaczęła się stosunkowo niedawno i ...chyba szybko się  skończy. Nie był to najlepszy początek przyjaźni ale zacznę od początku.
Przygotowałam dziś dla Was recenzję 2-fazowej oliwki do demakijażu

BIELENDA, Czarna Oliwka
 poj 125 ml; cena ok 8 zł

 Naturalnie 100% PRO ECO, bezzapachowa. Delikatna a równocześnie wyjątkowo skuteczna oliwka do demakijażu nawet bardzo wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2 - fazowej formule szybko i skutecznie usuwa również makijaż wodoodporny. Bogactwo składników aktywnych nawilża, aktywnie regeneruje i działa przeciwzmarszczkowo na skórę wokół oczu, zapobiega przesuszeniu i powstawaniu zmarszczek. Nie pozostawia tłustej warstwy. Bezpieczna dla osób noszących szkła kontaktowe.

Skład:
Aqua (water), cyclopentasiloxane, isohexadecane, glycerin, olea europea (olive) oil, retinyl palmitate, tocopherol, tocopheryl acetate, arginine PCA, sodium choride, disodium EDTA, methylparaben, DMDM hydantion, CI 19140 (acid yellow 23), Cl 42090 (acid blue 9), Cl 14700 (FD&C Red No. 4).

 Moja opinia:
Pierwszy raz utknęłam na etapie opisywania swoich wrażeń. Siedzę i myślę jak w ładny sposób opisać moje niezadowolenie.Zacznę od tego, że do zakupu tego płynu skusiły mnie liczne recenzje płynów Bielendy, które czytałam na Waszych blogach . Zazwyczaj było to awokado...jednak ja skuszona wizją nawilżenia, jakie daje oliwka, kupiłam ten. Na początku faktycznie byłam zadowolona z jego działania. Myślę sobie...hmm...niedrogi, dobrze radzi sobie z demakijażem...no cud, miód...pierwszy wacik, drugi, trzeci...chyba jednak coś jest nie tak!Zaskoczyło mnie to, iż do całkowitego zmycia NIEwodoodpornego makijażu musiałam zużyć aż trzech wacików.Wiadomym jest, że takie działanie prowadzi niechybnie do dna buteleczki. Do tego otwór, jakim wydostaje się płyn jest dość spory, co powodowało problemy przy aplikacji i często zdarzało mi  się rozlać pewną część.

A co do samego płynu, to mam dość mieszane odczucia. Średnia jakość zmywania nie plasuje go wśród moich ulubieńców. Po użyciu pozostawia na skórze dziwny, tłustawy film...jednak dla mnie nie było to akurat problemem, ponieważ zawsze po demakijażu oczu myję twarz żelem.Plusem może być to,że nie podrażnia oczu oraz nie ma efektu zamglenia.
Podsumowując...czekam na jego denko:) i raczej nie skuszę się na ponowny zakup.Poszukam fajnego zamiennika.
A może mogłybyście mi coś polecić...będę wdzięczna.



POZDRAWIAM:)





IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

10 komentarze:

  1. Nie miałam z nim styczności... w sumie o wodzie micelarnej Biodermy mogłabym powiedzieć to samo, że zmywa makijaz po 3 wacikach-ale przy tym jest dośc wydajna no i jako jedyna z moich produktów do demakijażu nie podrażnia mi oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja generalnie pubie dwufazówkę z Ziaji

    Ostatnio skuszona recenzjami siegnełam po Douglasa. Jest świetny , prawidłowo zmywany makijaż tO jeden wacik, za, pośpiech się płaci drugim
    ;) więc duża
    Butelka starcza na 4 miesiące

    Ale jak będę miała okazje na Ziaje to jak najbardziej wrócę ;) a mam ja rzadko ;) niestety

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tę dwufazówkę, doskonale radzi sobie z moim makijażem;) Kiedyś używałam dwufazówki z Nivei, była równie dobra, ale niestety podrażniała mi oczy i twarz!
    Zostałam więc przy Bielendzie i mam nadzieje, że na bardzo długo!!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam płyn z Bielendy, ale ten z bawełną, moim zdaniem dobrze zmywa, choć też mam po nim bardzo tłustą skórę i jest to ciężko zmyć.
    Polecam ten z Ziaji - tanio i całkiem dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja stosuję ale z bawełną i jest ok ziaja tez ma fajne płyny :) Pozdrawiam A recenzja na 6+

    OdpowiedzUsuń
  6. JA JESTEM ZADOWOLONA
    ✼ ✼ ✼ ✼ ✼
    pozdrawiam ciepło:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  7. znam ten produkt słyszałam dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam, więc się nie wypowiadam...z obserwacji jednak mogę stwierdzić, że faktycznie pochwały w blogosferze zyskał awokado, a reszta była do bani ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ehhhhhhh... ja mam Bielende Avacodo. Kupiłam oczywiście bo było dużo pozytywnych opinii, jednak ja się bardzo zawiodłam. Mam takie same odczucia jak Ty- słabo zmywa, mi zostawia taki "rozmazany obraz" na oczach.
    Już teraz wiem, że nie kupię Bielendy z żadnej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  10. A testowałaś ten z Bawełną?? Podobno jest super! Ja jestem właśnie na etapie dwufazowej Ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)