Akcja zapuszczanie włosów!...półmetek.


Kilka osób pisało do mnie w sprawie moich włosków.Konkretnie chodzi o akcję zapuszczania, do której przystąpiłam, a której pomysłodawczynią jest właścicielka bloga  http://frombodytohair.blogspot.com/  .Dla niewtajemniczonych dodam, że akcja trwa od 1 listopada do 31 stycznia, a więc trzy miesiące.Warunkiem wzięcia udziału było wysłanie zdjęcia włosków na początku akcji , a następnie wysłanie kolejnego po 31 stycznia w celu porównania długości. No więc ja także przystąpiłam , zdjęcie wysłałam, o czym Was informowałam na moim blogu. Dziękuje za Wasze zainteresowanie dziewczyny, fajnie, że czytacie i interesujecie się moimi osiągnięciami w tym temacie:). Jesteście ciekawe jak wyglądają moje włosy na półmetku akcji??Bardzo proszę...

01 listopad 2012


14 grudzień 2012

Nie wiem jak mój przyrost ma się do innych uczestniczek ale ja jestem zadowolona. Włoski w widoczny sposób się zagęściły i znacznie urosły. Nie mam tzw. pasma kontrolnego ale wnioskuję z obserwacji:), że jest to jakieś 3-4cm. Końcówki jak widać żyją swoim życiem i kochają wywijać się we wszystkie strony.
Ach!Mam coś jeszcze...skutek uboczny ( bo za cholerę nie mogę tego ułożyć, ani ukryć ) wzmożonej pielęgnacji, olejowania, wcierek i ogólnej dbałości , to prawdziwy wysyp baby hair:). Zobaczcie...




Oczywiście, że się z nich cieszę ale prawdę mówiąc są baardzo kłopotliwe hehe:)

W następnym poście postaram się przybliżyć Wam w skrócie moją pielęgnację i produkty, które są sprawcami całego zamieszania. Jeśli oczywiście Was to interesuje...


Tymczasem żegnam się i zmykam nadrobić blogowe zaległości:)


BUZIAKI:)




IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

21 komentarze:

  1. Ładny kolor włosów :) Włosy rosną jak na drożdżach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to się tak zwie? baby hair?
    ja miałam tak po ciąży - najpierw wypadały jak dzikie, a potem nagle takie krótkie pojawiły mi się przy czole i ani zaczesać, ani spiąć...koszmar.....

    Za to Twój kolor piękny i gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, świetnie Ci idzie. Włosy bardzo się zagęściły no i zazdroszczę długości:)

    powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm nie słyszałam o tej akcji:D
    Fajna sprawa;D efekty u Ciebie są widoczne;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Różnica jest widoczna, powodzenia dalej!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę wytrwałości :)


    Pozdrawiam,
    KAMIL

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez zapuszczam , I uiiuu jestem zdziwiona ze tak szybko rosną ;)
    Nigdy wcześniej nie wpadłem na pomysł żeby to sfotografować i zobaczyć ;)
    Ale mam w
    Planach fryzjera i pewnie przy okazji farbowania podcinkę , bo gdzie ja lepszego fryzjera znajdę jak nie w Krakowie ;) a kolejna wizyta pewnie za
    Jakieś pól roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. również zapuszczam ale uważam, że mogłyby rosnąć troszke szybciej :))

    OdpowiedzUsuń
  9. łał,urosły i się zagęściły niesamowicie !

    OdpowiedzUsuń
  10. oj tak, ja chcę sę dowiedzieć jakie produkty powodują "baby hair" :) Bo odkąd rozjaśniam włosy to jakoś kiepsko rosną :/

    OdpowiedzUsuń
  11. o wiele lepiej się układają ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. No to masz niezły przyrost! Efekt widać bardzo wyraźnie! Super!

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne efekty, ja swoje tez zapuszczam ale z racji tego że już miałam rozdwojone końcówki to ostatnio troszkę je podcięłam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo wow nieźle urosły i świetnie się zagęściły, bardzo ładnie wyglądają. Ja też ostatnio dbam mocno o włoski, odstawiłam prostownicę, rzadko używam suszarki, a jeśli już to na zimny nawiew i non stop siedzę z maseczkami i odżywkami na włosach ( w tej chwili już chyba z drugą godzinę z biovaxem. Ostatnio szukałam u siebie tych słynnych i pożądanych baby hair i nie mogłam znaleźć, ponieważ myślałam, że są bardzo króciutkie! a jednak chyba są bo ostatnio w każda stronę odstawały mi włoski długości Twoich baby :) hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow! Ciekawa jestem jak będą wyglądać 31stycznia;)

    OdpowiedzUsuń
  16. OO woow :) Efekt jest widoczny gołym okiem :)
    A bejbihery to sama radość, a że kłopotliwa- cóż, byłoby za pięknie gdyby i one się chciały ujarzmić :)

    Obserwuję i zapraszam: www.szukamelia.blogspot.com

    Buziaki K.

    OdpowiedzUsuń
  17. Efekt jest ogromny! :) masz teraz piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. WoW! ;) Super efekt!
    A to twój naturalny kolorek włosów??
    Bo dopiero natrafiłam na twojego bloga i jeszcze nie wiem ;) Ale mam nadzieję że zostanę tu na dłuuugo! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie...to sa farbowane wloski...moj naturalny kolor to taki nijaki ciemny blond:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Wiem coś o tym... nijaki ciemny blond dręczy też moje włosy... :(

      Usuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)