Jedwabna kuracja od Marion.



O czym dziś napiszę??O produkcie, do którego chętnie wracam i za każdym razem zachwyca mnie tak samo, a mianowicie o:

Natura Silk JEDWABNA KURACJA





cena to ok 7 zł za 15 ml , więc baaardzo zacnie:)


"Natura Silk Jedwabna Kuracja firmy MARION Kosmetyki to odżywka regeneracyjna bez spłukiwania do włosów.

Dzięki zawartości m. in. jedwabiu i prowitaminy B5:

  • nadaje włosom  ŚWIETLISTY POŁYSK już po użyciu 1 kropli
  • sprawia, że Twoje włosy będą odżywione, nawilżone, sprężyste
  • przywraca włosom suchym, zniszczonym i matowym miękkość i blask
Natura Silk Jedwabna Kuracja wygładza powierzchnię włosów, ułatwia rozczesywanie i układanie oraz regeneruje włosy od wewnątrz. Regularne stosowanie chroni włosy przed wysoką temperaturą, gorącym powietrzem, zanieczyszczeniami środowiska i utratą wilgoci."

Cóż mogę powiedzieć?Całkowicie się z tym opisem zgadzam...jest to jeden z niewielu kosmetyków , do którego wracam, ponieważ wiem, że nie zawiedzie.Próbowałam różnego rodzaju jedwabiu, zazwyczaj kończyło się to moją furią i wyrzuceniem prawie pełnego opakowania do kosza.Z efektów nie byłam zadowolona, włosy były jakby tłuste, matowe i trudne do ułożenia... wtedy odkryłam to małe cudeńko...i w mig pokochałam...przygarnęłam jak swoje. Właśnie kończę trzecie opakowanie:)
O tym produkcie mogę mówić w samych superlatywach, jak dla mnie nie ma wad.Nakładam go na włosy od połowy ich długości, ponieważ nałożony u nasady może powodować przetłuszczanie się czupryny.
Efekt to lśniące, mięciutkie i delikatne włoski.
Poza tym chroni włosy przed wysoką temperaturą, co dla osób uzależnionych od suszarek i lokówek może być wielką zaletą.Ułatwia rozczesywanie, wystarczy kropelka roztarta na dłoni by ujarzmić niesforne kosmyki. Dodatkowym plusem jest zapach, który wyjątkowo mi się podoba i utrzymuje się na włosach dość długi czas.
Niewątpliwą jego zaletą jest wydajność oraz opakowanie z pompką, które ułatwia dozowanie produktu
Zdaję sobie sprawę, że w składzie na początku znajdziemy same silikony...jedwab nieco dalej...ale jeśli naprawdę mi służy ,to po co szukać dziury w całym?Włosomaniaczki pewnie pukają się w czoło...ehhh...

Miałyście ten produkt?...a może zaproponujecie coś innego??...czekam na opinie:)


POZDRAWIAM:)



IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

10 komentarze:

  1. Silikony wcale nie są takie złe ;) Jestem włosomaniaczką (co prawda początkującą) i wcale nie trzeba ich całkowicie wykluczać z pielęgnacji, jeśli służą naszym włosom. Trzeba tylko pamiętać o regularnym ich zmywaniu jakimś mocniejszym szamponem :)
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O z tego co piszesz coś ciekawego ....dzięki Twojej recenzji wypróbuję ......:)))Dzięki Iwonko i miłego Dnia:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio zaczęłam czytać blogi włosomaniaczek i widzę ze to co działa w tej odżywce to silikony a nie żaden jedwab.
    Zwał jak zwał byle ci się sprawdza:)) a sprawdzać się będzie zwłaszcza w wilgotną pogodę :))

    Tylko producenci mnie wkurzają i wciskają coś co myślisz ze naturalne a tu nic z tego , jak jogurty owocowe z nazwy :) pewnie ze jadam, ale świadomie ze owoców w nich nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie mogę u siebie znaleźć tych produktów Marion :( A chciałabym wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam rózne opinie na temat tego produktu! Jedno jestpewne do póki nie przekonasz się na własnej skórze to nie będziesz wiedzieć :) Na każdego kosmetyk reaguje inaczej :) Mam nadzieje że będziesz zadowolona z jego efektów końcowych. Pozdrawiam gorąco i zapraszam w wolnej chwili do mnie na www.meetmyfashion.com <3 Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. have to try it!

    follow aech other??
    xoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja chyba jednak najbardziej lubie Biosilk... :) mialam jedwab z biovaxu i w sumie nie widzialam roznicy. Ale biosilk ma taki sliczny zapach i wlosy slicznie pachna po nim :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi świetnie, a moej wlosy jak juz wspominalam moje wlosy wolaja o pomoc

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie go testuję i nie widzę ogromnych efektów... :(
    Ale polecam BIOSILK! ;*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)