Produkty ułatwiające odchudzanie



Weekend i po weekendzie...dla mnie niestety nie był to czas relaksu i błogiego lenistwa. Chciał nie chciał trzeba pracować. Wynikiem tego jest mały zastój na moim blogu...naprawdę nie miałam czasu ani siły na pisanie nowych notek. Bardzo chętnie jednak przeglądałam Wasze blogi i z przyjemnością czytałam ciekawe posty. A Wam jak minął dwudniowy odpoczynek? Uczniowie pewnie szykują się już do szkoły...plecaki , zeszyty, książki...wszystko gotowe. Zapał i mocne postanowienie pilnej nauki też są???...typowe...skąd ja to znam:)Tyle lat już minęło odkąd skończyłam edukację, a jeszcze pamiętam to podekscytowanie.

Przeglądałam dziś sobie różne stronki  i na jednej z nich znalazłam fajny artykuł, którym postanowiłam się z Wami podzielić.Chodzi o produkty ułatwiające odchudzanie.Według ekspertów dieta nie musi się nam już kojarzyć z głodówką ...wystarczy na listę zakupów wpisać produkty, które sycą na długo, a do tego są smaczne i zdrowe.

Produkty ułatwiające odchudzanie

Jest tego naprawdę sporo dlatego wybrałam te najbardziej znane i łatwo dostępne.

JOGURT GRECKI/ BAŁKAŃSKI

Co sprawia, że taki jogurt może pomóc w odchudzaniu? Zawartość białka, jaka się w nim znajduje - dwa razy więcej niż w innych jogurtach. A białko jest dłużej trawione, więc lepiej syci. Najlepiej jest sięgać po jogurt o jak najniższej zawartości cukru, co pozwala zapobiegać gwałtownemu wzrostowi poziomu cukru we krwi, pohamować napady głodu i utrzymywać organizm w „trybie spalania kalorii" pochodzących z tłuszczu.

CYNAMON

Badania naukowe sugerują, że cynamon może pomagać w stabilizowaniu poziomu cukru we krwi. A to kluczowa sprawa w opanowaniu nadmiernego apetytu, zwłaszcza u osób cierpiących na cukrzycę typu II. Cynamonem, zamiast cukrem, można doprawiać kawę i herbatę. To prosty i smaczny sposób na wyeliminowanie mnóstwa kalorii pochodzących z cukru dodawanego do tych napojów.

OSTRA PAPRYKA

Papryka chili zawiera bezwonną substancję o nazwie kapsaicyna, która hamuje apetyt i nieznacznie przyspiesza metabolizm. Ostro przyprawiona potrawa sprawia, że na ogół zjada się jej mniej, a więc przyswaja się mniej kalorii.

GREJPFRUT

Chociaż owoc ten nie ma żadnego magicznego wpływu na metabolizm, pozwala nasycić się kosztem mniejszej liczby zjedzonych kalorii. Jest też bogaty w błonnik (o ile nie pozbawi się go zbyt dokładnie wszystkich „błonek" i całej białej skórki), przez co hamuje apetyt. Dobrym pomysłem jest zjedzenie połówki tego owocu przed posiłkiem. Jednak nie częściej niż dwa-trzy razy w tygodniu, bo grejpfrut w dużej ilości może mieć negatywny wpływ na układ hormonalny.

GRUSZKI I JABŁKA

Te dwa owoce także zawierają dużo wody, a jadane ze skórką dostarczają dużą dawkę błonnika, który wypełnia żołądek. Mając do wyboru owoc lub sok z niego zrobiony, lepiej jest wybierać owoc. Zjedzenie go zajmie więcej czasu, dzięki czemu wcześniej pojawi się uczucie sytości. W soku jest też o wiele mniej błonnika niż w całym owocu. Bezwzględnie należy unikać soków dosładzanych, które skutecznie sabotują działania odchudzające.

ZIEMNIAKI

By nadać ziemniakom bardziej wyrazisty smak, polewa się je sosami lub tłuszczem, posypuje serem, dodaje do nich masło lub śmietanę. Pieczone ziemniaki z dodatkiem odrobiny ziół mają tyle aromatu, że nie trzeba ich doprawiać, a dzięki temu można zaoszczędzić sporą liczbę kalorii. W ziemniakach znajduje się potas, beta karoten, witamina C i błonnik.

KAWA

Ulubiony napój wielu osób może pomóc w odchudzaniu, gdyż przyspiesza tempo metabolizmu. Efekt ten możesz jednak zniweczyć, dodając do kawy dużą ilość śmietanki i cukru, gdyż ich kaloryczność znacznie przekroczy liczbę kalorii spalonych na skutek działania kofeiny.

CHRUPKI CHLEB

Pełnoziarniste, chrupiące kawałki pieczywa są dobrą alternatywą dla krakersów. Naukowcy twierdzą, że ludzie unikający produktów przygotowanych z białej mąki, a wzbogacający dietę o produkty razowe mają mniejszą tendencję do gromadzenia tłuszczu na brzuchu i wewnątrz niego (to tzw. tłuszcz wisceralny, bardzo obciążający serce). Ten sam efekt można osiagnąć zamieniając białe pieczywo, białe makarony i przetworzone płatki śniadaniowe na ich pełnoziarniste odpowiedniki.

ZUPY

Najbardziej wartościowe i niskokaloryczne są zupy na bazie bulionu warzywnego - o ile nie doprawi się ich śmietaną. Podawane na ciepło sprawiają, że je się je powoli, unikając pochłonięcia zbyt dużej ich ilości. Dwudaniowy obiad, który jako pierwsze danie zawiera zupę, sprawia, że całkowita wartość kaloryczna posiłku będzie niższa: zupa zajmie w żołądku miejsce, które inaczej wypełniłoby drugie, zwykle bardziej kaloryczne danie. Godne polecenia są też jednodaniowe obiady składające się z zup wzbogaconych o fasolę lub chude mięso.

SAŁATKI

To także dobry pomysł na pierwsze danie, poprzedzające bardziej kaloryczną potrawę. Ich podstawą są wszelkiego rodzaju sałaty, które zawierają dużo wody i skutecznie wypełniają żołądek. Istnieją setki przepisów na sałatki: z warzywami, owocami, serem... Wybieraj te najmniej kaloryczne i zwrócić baczną uwagę na sos - bywa, że jest on bardzo kaloryczny! Dlatego dressingu używaj z umiarem, a najlepiej jedz sałatki z dodatkiem sosu winegret lub samodzielnie skrapiaj je (z umiarem!) oliwą z oliwek i octem balsamicznym.

ORZECHY

Garstka orzechów jest doskonałą przekąską, bogatą w białko, błonnik i zdrowe kwasy tłuszczowe. Orzechy - jedzone w rozsądnych ilościach - sprzyjają utarcie wagi i obniżają poziom cholesterolu we krwi. Największy kłopot z orzechami polega na tym, że trudno ograniczyć się do zjedzenia jedynie garstki... Dlatego nie stawiaj przed sobą całego ich opakowania, ale przygotowaną porcję przełóż do miseczki i poprzestań na niej.

RYBY

Jednym z najlepszych źródeł białka są ryby. Badania dowodzą też, że sycą one lepiej niż mięso drobiowe i wołowina. Mięso większości ryb zawiera niewiele tłuszczu, a gatunki z natury tłuste zawierają korzystne dla zdrowia kwasy tłuszczowe omega-3. To dlatego śledż atlantycki, łosoś i inne morskie ryby uznaje się za produkty sprzyjające zdrowiu.

FASOLA

Ziarna fasoli to źródło białka i błonnika, a więc produkt, który syci i zawiera mało kalorii. Można je dodawać do zup, sałatek lub przetrzeć, dodając do dipów. Puszka fasoli dostarcza aż 12 g błonnika, 4 gramy tłuszczu i 15 gramów białka.

ODTŁUSZCZONE MLEKO

Dostarcza białko i wapń, lecz nie zawiera tłuszczu, który znajduje się w mleku pełnotłustym. Mleko pozostaje w żołądku dłużej niż woda, więc syci na dłużej, a przy tym dobrze nawadnia organizm. Naukowcy sugerują, że odtłuszczone mleko - podobnie jak inne chude produkty mleczne - sprzyjają redukcji tkanki tłuszczowej zlokalizowanej na brzuchu.

SOS WINEGRET

Naukowe analizy Badania sugerują, że ocet ułatwia organizmowi spalanie tłuszczu. Aby tego ostatecznie dowieść, niezbędne są dodatkowe badania, ale nie ulega wątpliwości, że sos winegret jest najlepszym sposobem na doprawienie sałatki: dodaje jej aromatu niskim kosztem kalorycznym (ocet ma zero kalorii).

źródło : fitness.sport..pl


A jakie Wy macie sposoby aby wspomóc walkę ze zbędnymi kilogramami?
Czekam na opinie:)


IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

25 komentarze:

  1. Och, jak dobrze mieć Ciebie wśród znajomych - zawsze człowiek czegoś ciekawego się dowie. Ja po wczorajszym wejściu na wagę przeszłam załamanie nerwowe, więc Twój post jest jak najbardziej dla mnie :D
    Powodzenia dla Córy w nowym roku szkolnym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wcielę to w życie w połączeniu z fitnessem i może jakoś bedzie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja się nie odchudzam bo uwielbiam jeść (; ale również lubię sport więc z moją kondycją jest całkiem ok

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami warto zmodyfikować sobie dietę ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba mi to niepotrzebne, ale bede wiedziala na jakas przyszlosc ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Twoim przypadku to chyba nigdy nie bedzie potrzebne:)

      Usuń
  6. spożywam wszystkie te produkty ale nie schudnę bo lubię niestety słodycze , to jest jak nałóg tytoniowy do którego wracam i wracam

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawy post :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę, z tej listy wynika, że całkiem zdrowo i rozsądnie się odżywiam :-D Jupi :-) Pozdrawiam serdecznie! :-*

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja myślałam, że odchudzając się trzeba odstawić ziemniaki na bok

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie sekretem jest ruch którego mam sporo z racji tego, że chodze do szkoły sportowej i tańcze :) Ja osobiście po jabłku jestem bardziej głodna :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeśli chodzi o jedzenie jabłka to chyba coś w tym jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam paprykę chili :)
    Ja nie mam żadnego sposobu na zrzucenie kilogramów, ale póki co, to nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. o :)coś dla mnie widzę,bo ja wiecznie dieta:)

    OdpowiedzUsuń
  14. w takim razie jeszcze bardziej lubię grejfruty

    OdpowiedzUsuń
  15. JA wystarczy, że ogranicze slodycze i troche sie poruszam... i juz leca kg :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy post.
    Ja już od dawna walczę z tłuszczykiem na brzuchu i marnie mi idzie:/ a to wszystko za sprawą słodyczy. Nie umiem się bez nich obejść.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nic nie robie i mam taki brzuch ;D noo prawie taki. ;PP

    OdpowiedzUsuń
  18. Ćwiczenia i trochę pomógł mi Dukan (nie ukrywam).
    Dzięki za komentarz u mnie, już Cię obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja co dwa dni, albo co dzień biegam jak mam czas ;) a dirty żadnej nie stosuję wręcz przeciwnie słodyczy wcinam pod dostatkiem, tyle że nie jadam w ogóle masła margaryn i takich tam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajny post można się trochę dokształcić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko to co lubię! :) A mi teraz nie zależy na szczupłej figurce, zbieram się do zimowego snu :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie najlepsze produkty na odchudzanie to produkty z diety ALLEVO. wszystkie produkty bardzo dokładnie zbilansowane, super smaczne, bardzo szybkie w przygotowaniu i bardzo pożywne. Zupki i koktajle szybko sie przygotowuje, dla mnie to cenne, że ie muszę tracić mnóstwa czasu na przygotowanie posiłków dietetycznych. Koktajle owocowe sa jak ze świeżych owoców, a zupki jak domowe. Dla maniaków słodyczy dieta przewiduje batoniki o fajnych smakach np toffi lub sernikowe. Stanowią one pełnowartościowy posiłek. Są chrupiące, bardzo słodkie i smaczne. Dieta bardzo skuteczna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)