Lirene Dermoprogram, Delikatnie złuszczający peeling enzymatyczny



Pamiętacie może tę piosenkę?...

"Jaki tu spokój,na na na
Nic się nie dzieje, na na na na
Nikt się nie bawi, na na na
Wszyscy się nudzą, na na na na"

No więc chodzi mi ten tekst dziś po głowie ponieważ idealnie oddaje moją aktualną sytuację...moja kochana dwójeczka wybyła sobie na dwa dni, a mnie zostawili na pastwę internetu.Jako, iż jesteśmy z D na urlopie, mogę przeznaczyć ten czas na błogie lenistwo połączone z podglądaniem Waszych blogów, sprzątaniem i jakąś fajną lekturą. Postanowiłam też dziś upiec pasztet z cukinii...zobaczymy co z tego wyjdzie.Na pewno się pochwalę, jeśli tylko będzie godzien pokazania:).

A dziś pod lupę poszedł: 

Lirene Dermoprogram, Delikatnie złuszczający peeling enzymatyczny



Skład: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Alcohol Denat., Papain, Ethylhexylglycerin, Propylene Glycol, Lecithin, Vaccinium Myrtillus Fruit / Leaf Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Polygonatum Multiflorum (Solomon’s Seal) Rhizome / Root Extract, Cupressus Sempervirens (Cypress) Seed Extract, Arnica Montana (Arnica) Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, Phenoxyethanol, Parfum, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, CI 16035.

i konsystencja:


szkoda, że nie mogę przesłać zapachu bo w tym przypadku brak takiej możliwości to wielka strata...musicie więc uwierzyć mi na słowo, zapach jest CUDOWNY:)
poj 75ml, cena ok 17 zł

Od pewnego czasu próbuje znaleźć swój KWC jeśli chodzi o peelingi enzymatyczne. Moja mieszana, aczkolwiek wrażliwa cera niezbyt dobrze znosi gruboziarniste zdzieraki, po ich użyciu jest podrażniona i zaczerwieniona. Dlatego właśnie w mojej łazience wylądował ten produkt.
Moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne.Ma przepiękny zapach, który uwielbiam i wyśmienitą, aksamitną konsystencję. Złuszcza delikatnie, nie podrażnia, pozostawia skórę lekko nawilżoną, nie ma żadnego dyskomfortu.Po dłuższym, regularnym stosowaniu 2 razy w tygodniu zauważyłam widoczną poprawę kolorytu skory, brak wyprysków i rozjaśnienie przebarwień.Dla zwolenniczek porządnego ziarnistego peelingu może być za słaby ,jednak dla wrażliwej lub naczynkowej skóry jest idealny. Niektóre peelingi, zwłaszcza mechaniczne, mogą wyraźnie wysuszać skórę – w tym przypadku absolutnie nie ma to miejsca.Opakowanie to wygodna, stojąca na zamknięciu,plastikowa tuba dzięki czemu nie ma problemu z wydobyciem końcówki produktu.

Nie mogę obiecać czy kupię go ponownie...pewnie moja wrodzona ciekawość skieruje mój wzrok ku innemu peelingowi ale przedstawiony dziś produkt mogę z czystym sumieniem polecić...kosmetyk wart wypróbowania:)

Znacie go?, używałyście?, a może macie jakieś fajne propozycje...chętnie poczytam:)



BUZIAKI:)





IVONA

Spodobał Ci się ten tekst? Pozostańmy proszę w kontakcie: zostaw komentarz, daj lajka lub udostępnij swoim znajomym.
Jeśli chcesz być na bieżąco, zaobserwuj blog poprzez Bloglovin, możesz także kliknąć w gadżet Obserwatorzy.
Więcej o mnie dowiesz się na Instagramie.
Dziękuję, że jesteś i do zobaczenia!

    KOMENTARZE:

28 komentarze:

  1. Hmm.. ciekawy :) Może wypróbuję.. muszę właśnie znaleźć coś delikatnego , bo po ostatnim peelingu z Ziaji mam wysyp krostek na twarzy..za bardzo podrażnił mi skórę, być może dlatego ,że robiłam dwa dni po opalaniu.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować, bo ciągle szukam swojego ideału :)).

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałaś peeling enzymatyczny z Perfecty? Ja po porażce z Lirene przeszłam na właśnie ten z Perfecty! Jak dla mnie rewelacja :)

    A co do pracy... na początku się cieszyłam jak głupia, że znalazłam pracę i to w drogerii... A później? Płakałam przez wspólpracownice, śniło mi się to po nocach i w końcu powiedziałaś dość! I teraz jestem mega szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Supper recenzja :)

    Pozdrawiam i obserwuję (mogę liczyć na to samo??)
    http://asia-wish-dream-do.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie najbardziej w kosmetykach cieszy ich przepiękny zapach. ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. Nutke pamietam :) a tego Lirene uzywa moja mama, podkradam jej czasem :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używam takich rzeczy. ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam go długi czas razem z peelingiem z tej serii, fioletowym. Niestety wydaję mi się, że uczuliłam się na niego, co jest dziwne w moim przypadku. Także uważaj jeśli masz skłonności do takich rzeczy :) Poza tym zapach cudowny, konsystencja fajna i dosyć wydajny, warty zakupu :) Będzie w moim projekcie denko.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie stosowałam go ;) ale szukam czegoś tego typu więc może postawię na Lirene w tej kwestii, skoro chwalisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli potrzebujesz delikatnego oczyszczenia i odswierzenia skory to moim zdaniem bedzie idealny:)
      buziaki Justynko:)

      Usuń
  10. pasztet z cukinii... brzmi smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam, ale chętnie wypróbuję :)
    Ja już nie mogę się doczekać kiedy wróci moja teściowa i przygarnie moje dzieci chociaż na dwa dni :) Wtedy sobie odpocznę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak...czasem wskazane jest takie blogie lenistwo:)))
      trzymaj sie kochana cieplutko:)

      Usuń
  12. ja też nigdy nie stosowałam, ale skoro oczyszczający to pewnie wypróbuje ;) mam tłustą cerę i oczyszczanie to dla mnie podstawa, co rusz stosuje nowe specyfiki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm wygląda jak budyń <3 a jeżeli do tego ma cudowny zapach to wypróbuje na pewno !

    pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuje ślicznie za komentarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bieganie z kims i tak jest lepsze, bo masz zawsze to wsparcie do pogadania i wgl:) , ale po bieganiu samopoczucie jest mega :)
    naprawde zalowac nie bedziesz;d

    OdpowiedzUsuń
  16. Such a lovely post, I love your blog¡¡
    Take a look and if you want we can follow each others: http://loscaprichosdediana.blogspot.com.es/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dziękuje za miły komentarzyk ;)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczorku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam i raczej sie nie skuszę;/
    pozzdrawiam,zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawy produkt, ja wole jednak coś coś ściera mocno ;D
    dziękuje za zaproszenie do konkursu

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmmm - brzmi ciekawie :D Nigdy nie używałam tego peelingu, ogólnie nie lubie produktów tej firmy, ale może potej recenzji się przełamie ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. U mnie jest nowa recenzja lakieru W7 - będzie mi miło jak zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O crysis dobra gra:)

    Co do peelingu nigdy go nie używałam, wolę raz na jakiś czas np. kwas migdałowy

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. nigdy nie używałam tego peelingu :) wygląda na ciekawy i warty użycia.
    Zapraszam na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  23. niestety nie jestem fanem gier, a nazwy wygranych nic mi nie mówią ;)
    A co do peelingu to właśnie jestem na etapie testowania enzymatyka z e-naturalne...no zobaczymy bo ten z perfecty się u mnie nie sprawdził, a wygląda na to, że mamy podobną charakterystykę cery mieszana wrażliwa z naczynkami i przebarwieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko sie zgadza oprocz naczynek:)))z ty na szczescie ne mam problemu:)))

      Usuń
  24. Hi dear¡¡ Thanks for answer my comment¡¡ I follow you back¡¡ We keep in touch¡¡ happy day to you¡¡¡

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze:)

Aby nasza dyskusja miała sens, na Wasze pytania odpowiadam pod postem.
Jednocześnie informuję, że komentarze oparte tylko i wyłącznie na spamie, będą usuwane.

Pozdrawiam serdecznie:)